Rok 2011. Żar lubelskiej kultury ZOBACZ

Małgorzata Szlachetka, biel
29.12.2011 , aktualizacja: 02.01.2012 12:11
A A A Drukuj
Fot. Rafał Michałowski / AG

Zespół Teatru im. H.Ch. Andersena kierowanego przez Arkadiusza Klucznika udowadnia, że zejście z utartych ścieżek się opłaca. Andersen nadal robi dobry teatr lalek dla dzieci, ale otwiera się też na dorosłego widza. W tym nurcie znalazła się marcowa premiera "Końcówki" Becketta oraz taneczna "Królowa śniegu" z końca roku. Ta interpretacja znanej baśni Andersena udowadnia, że w teatrze nie można bać się eksperymentu. W trakcie całej sztuki nie pada ani jedno słowo, a główne role grają tancerze, nie zawodowi aktorzy. Ewelina Drżał należy do Grupy Tańca Współczesnego Politechniki Lubelskiej, a Przemek Basa zajmuje się hip-hopem. W spektaklu co prawda pojawiają się maski (zresztą w ciekawym kontekście), ale w gruncie rzeczy jest to autorskie przedstawienie z nurtu tańca współczesnego.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

  • Rok 2011. Żar lubelskiej kultury ZOBACZ lublublin 30.12.11, 10:13

    ten ranking to takie wymądrzanie się. niema festiwalu sztukmistrzów, a to jest najlepsza, najfajniejsza, najbardziej znana impreza Lublina.»