Podzamcze. Każdy lublinianin może mieć wpływ na plan

Małgorzata Domagała
05.05.2010 , aktualizacja: 05.05.2010 17:03
A A A Drukuj
Targ, park, a może zupełnie coś innego? Każdy lublinianin sam będzie mógł urządzić Podzamcze - na makiecie, która znajdzie się na Starym Mieście
Makieta, która posłuży do konsultacji w środę na próbę stanęła w Lubelskim Ośrodku Informacji Turystycznej na Starym Mieście. Nie ma na niej m.in. hal targowych Novej i Bazar. Widać za to przebieg rzeki Czechówki, teraz schowanej w kanale
Fot. Rafał Michałowski / AG
Makieta, która posłuży do konsultacji w środę na próbę stanęła w Lubelskim Ośrodku Informacji Turystycznej na Starym Mieście. Nie ma na niej m.in. hal targowych Novej i Bazar. Widać za to przebieg rzeki Czechówki, teraz schowanej w kanale
Teren pomiędzy Starym Miastem, Wzgórzem Zamkowym a Wzgórzem Czwartek to obecnie jedna z najbardziej zaniedbanych części Lublina. Znajduje się tam paskudna hala dworcowa, ale znacznie gorszy jest ogromny plac manewrowy z zaparkowanymi na nim autobusami. Na Podzamczu pełno też blaszanych bud handlowych, a także chaotycznie porozstawianych straganów z tanią bielizną, czy podróbkami kosmetyków i zegarków.

A wszystko to w sąsiedztwie tak niezwykłych zabytków Lublina jak kościół św. Mikołaja czy prawosławna cerkiew. Na takie Podzamcze muszą patrzeć wszyscy jadący trasą z Warszawy do Zamościa, bo ten obszar przecina jedna z głównych ulic Lublina - al. Tysiąclecia. Nie ma wątpliwości, że Podzamcze wymaga zmian. Obiecał je zresztą w swojej ulotce wyborczej prezydent Lublina Adam Wasilewski.

Jednak na Podzamczu nic nie da się zrobić bez planu zagospodarowania przestrzennego i to właśnie nad jego przygotowaniem pracują obecnie planiści ratusza. To właśnie ten dokument określi m.in. to, jak ma wyglądać ta przestrzeń (czy urządzić tam tereny zielone, amfiteatr, czy galerię handlową) i jakie wymogi muszą spełniać inwestorzy zainteresowani działalnością w tym miejscu.

Wniosek do planu zagospodarowania przestrzennego może złożyć każdy, ale w praktyce przyjęło się, że robią to jedynie właściciele działek czy stojących na nich budynków. Ale ratusz chce, by z Podzamczem było inaczej i o to, jak powinno wyglądać, zamierza zapytać jak największą liczbę lublinian. - W jakości zagospodarowania Podzamcza ma swój interes każdy mieszkaniec. Należy ten interes sformułować i opisać - mówi jeden z organizatorów konsultacji Marcin Skrzypek z Ośrodka "Brama Grodzka -Teatr NN".

Właśnie dlatego od 17 maja mieszkańcy będą mieli do dyspozycji specjalną makietę, która dostępna będzie w siedzibie Lubelskiego Ośrodka Informacji Turystycznej przy ul. Jezuickiej. Od poniedziałku do piątku od godz. 15 do 19 każdy będzie mógł zgłosić swoje uwagi i pomysły. Wszystkie zostaną spisane i później trafią do wydziału planowania urzędu miasta.

Przy makiecie dyżurować będą członkowie stowarzyszenia Forum Rozwoju Lublina oraz studenci architektury Politechniki Lubelskiej i to oni wszystkim zainteresowanym pomogą urządzać makietę - jeśli na przykład ktoś zechce "przymierzyć" do tego miejsca galerię handlową, by zobaczyć, czy pasuje w tej części miasta - będzie miał taką możliwość.

Przy makiecie będą odbywać się też "konsylia" specjalistów, którzy zajmą się takimi tematami, jak np. dojazd do Podzamcza, czy tym, jak pokazać historię miejsca - Podzamcze przez wieki zamieszkiwali przecież Żydzi.

Celem organizowanych konsultacji społecznych ma być napisanie społecznego wniosku do planu Podzamcza. W całej dyskusji będą liczyć się nie tylko pomysły zostawione w LOIT, ale również te, które pojawią się na naszym internetowym forum. Do dyskusji zapraszamy już dziś. "Gazeta" jest jednym z partnerów konsultacji.

Podziel się

  • 16 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Polub nas na Facebooku