http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Lublin >  Polecamy

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum RSS Lublin - Gazeta.pl

Nasze billboardy podbiją stolicę?

Marcin Bielesz
2008-04-30, ostatnia aktualizacja 2008-05-02 12:22

Szalejący deskorolkowiec obok króla Władysława Jagiełły na koniu, Brama Krakowska, na której murze ukazał się archanioł z kaplicy św. Trójcy i ceglany mur z wizerunkami świętych, na którym siedzi majtający nogami gitarzysta. Wszystko opatrzone hasłem "Lublin. Nieziemski klimat". To billboardy, jakimi przez cały maj będziemy kusić warszawiaków.

Billboardy wjechały pod ratusz na lawetach. Wersja z gitarzystą
Fot. Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZ
Billboardy wjechały pod ratusz na lawetach. Wersja z gitarzystą
Wersja z Bramą Krakowską
Fot. Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZ
Wersja z Bramą Krakowską
Wersja z deskorolkowcem i królem Władysławem Jagiełłą
Fot. Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZ
Wersja z deskorolkowcem i królem Władysławem Jagiełłą
- Chcemy pokazać Lublin, jako miasto z unikalnym, nieziemskim klimatem - tak Michał Krawczyk, szef biura marketingu miasta wyjaśnia przesłanie billboardów. Mają pokazać miasto, w którym styczność z historią jest codzienna. Biuro marketingu miasta zaprezentowało je w środę w dość niecodzienny sposób. Pod ratusz podjechały trzy lawety z billboardami, które później jeździły po mieście, aby mieszkańcy Lublina zobaczyli jak będziemy reklamować się w stolicy

Do kogo adresowane są billboardy? - To człowiek z dużego miasta, po trzydziestce, który poszukuje czegoś w życiu, jest ambitny, jest nonkonformistą - opisuje Krawczyk. Według miejskich marketingowców mieszkańcom stolicy szukającym sposobu na spędzenie wolnego weekendu znudził się już Kraków i szukają miejsca o podobnym klimacie, takiego jak Lublin.

- Mają już dosyć Krakowa, gdzie jest mnóstwo ludzi. Tu zaś jest klimat, jaki był w Krakowie zanim zaczęły zjeżdżać tam tłumy ludzi - uzasadnia Karolina Zuzaniuk z biura marketingu miasta.

W odróżnieniu do poprzedniej lubelskiej kampanii "Bądź wolny. Studiuj w Lublinie" projekty billboardów przygotowała zewnętrzna firma, spółka DDB Warszawa. - Potrzebowaliśmy spojrzenia z zewnątrz i wsparcia agencji przy wyselekcjonowaniu atutów miasta - wyjaśnia Zuzaniuk. DDB zarobiło na projektach prawie 66 tysięcy złotych brutto.

1 maja w Warszawie zawiśnie 150 billboardów z hasłem "Lublin. Nieziemski klimat". - Pojawią się w centrum Warszawy, przy głównych trasach dojazdowych, przy głównych skrzyżowaniach i dużych centrach handlowych - mówi Krawczyk. Kampania billboardowa będzie połączona z promocją w internecie. Bannery pojawią się na największych polskich portalach internetowych: onet.pl, wp.pl i gazeta.pl. Dodatkowo do użytkowników poczty elektronicznej na portalu o2.pl trafi 260 tys. e - maili z reklamą nieziemskiego klimatu Lublina. Cała kampania zakończy się wraz z końcem maja.

Dla "Gazety"

Katarzyna Gospodarek, senior account manager warszawskiej agencji PRIMUM PR

Pomysł na kampanię jest ogólnie bardzo dobry. Główny pozytyw to przede wszystkim hasło "Nieziemski klimat" - jest ciekawe, przykuwa uwagę, pasuje do grupy docelowej. Na plus oceniam także zestawienie historii i sztuki z nowoczesnością (np. na billboardzie pokazującym deskorolkowca i Władysława Jagiełłę), chociaż nie ma ich wyraźnej obecności na każdej realizacji. Brakuje mi jednak wyróżniającego pozycjonowania miasta - nie jestem przekonana, czy przekaz na temat obecnej wszędzie historii rzeczywiście odzwierciedla unikalne zalety Lublina i czy przyciągnie turystów. Ale kampania z pewnością stanowi krok w dobrą stronę i będzie zauważalna dzięki ciekawej kreacji.

Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

  • Poleć znajomemu
  • Wykop
  • Wydrukuj
  • Kup licencję
  • Podyskutuj na forum
  • Re: Nasze billboardy podbiją stolicę? bu2m2 30.04.08, 15:46

    Czyżby Biuro Promocji miasta na dobre pożegnało się z breloczkami i długopisamijako sztandarowymi nośnikami reklamującymi Lublin?»

  • Nasze billboardy podbiją stolicę? alex2222 10.05.08, 19:14

    ostatni tydzień spędziłem w Warszawie.widziałem nasze billboardy,jest ichsporo,są widoczne,ale...w Warszawie billboardów jest taka potworna ilość,że po przejechaniu kilku ulicnie wie się co »