Fotoprzewodnik. Trzecia wycieczka w stronę UFO

Iwona Burdzanowska
30.07.2010 , aktualizacja: 30.07.2010 20:29
A A A Drukuj
Józefów - W pałacu Potockich mieści się obecnie urząd gminy. Fot. Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZETA Józefów - W pałacu Potockich mieści się obecnie urząd gminy.
Po raz kolejny Kazimierz nad Wisłą odwiedzą tłumy wielbicieli kina. W sobotę pierwszy dzień festiwalu Dwa Brzegi. Zanim zasiądziemy w kinie lub na koncercie SBB, samochód mile widziany. Dzięki niemu wykreujemy sympatyczną wycieczkę.
Emilcin -Jeden z najsłynniejszych przypadków spotkań z UFO. Pomnik stanął 5 lat temu w miejscu gdzie Jan Wolski, tutejszy rolnik miał bliskie spotkanie z zielonymi ludkami.
Fot. Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZETA
Emilcin -Jeden z najsłynniejszych przypadków spotkań z UFO. Pomnik stanął 5 lat temu w miejscu gdzie Jan Wolski, tutejszy rolnik miał bliskie spotkanie z zielonymi ludkami.
Tym razem z Wisłą w tle, bo kilka razy się do niej zbliżymy. Na pierwszy ogień Bochotnica i ruiny zamku. Gratka dla łowców ruin i legend, gdyż słynny zamek, podobno dla pięknej Żydówki Esterki zbudował sam król Kazimierz Wielki, służył jako miejsce schadzek podstarzałego władcy z piękną kochanką. Ponoć odwiedzał ją podziemnym tunelem prowadzącym wprost z kazimerskiego zamku. Zbudowany w połowie XIV w naprawdę był dziełem Firlejów. Typową siedziba rycerska, bez wież. Nigdy nie był siedzibą królewską. W czasach świetności otaczała go szeroka fosa. Pod koniec XV w. zamieszkali tam rabusie. Pod wodzą Anny Zbąskiej napadali na sąsiadów.

Król Zygmunt Stary przekazał Bochotnicę rodzinie Samborskich, którzy mieszkali tam 100 lat. Nie wiadomo, kiedy zamek został opuszczony. W 1890 planowano odbudowę ruin, ale do realizacji projektu nie doszło. Z gęstwiny krzaków i drzew wystaje tylko jedna ściana. Miejsce jest odwiedzane, sądząc po stanie ścieżki i śladach ognisk w ruinach. Jeśli już przeszła nam chęć na długi wyjazd, skręcamy w drogę na Opole Lubelskie, potem na Kazimierz. Cudowną dolinką przez Wylągi dostaniemy się w pobliże Korzeniowego Dołu. A naprawdę warto w niego wejść. Oplatające strome ściany wąwozu korzenie drzew przyjmujące fantastyczne formy smoków, węży-dusicieli, przedpotopowych jaszczurek.

Na jadących w stronę Opola Lubelskiego drogami nad Wisłą czeka niesamowity widok ze skarpy wiślanej między Piotrawinem a Kaliszanami. Ale najpierw naprawdę warto zatrzymać się przy kościele i poznać dzieje poważnego kryzysu w królestwie. "Wydarzenia z Piotrawina prawdopodobnie zaogniły spór toczący się między królem Bolesławem Śmiałym a biskupem Stanisławem - czytamy w opracowaniu historii miejscowości. - Konflikt władzy świeckiej z kościelną, pierwszy w dziejach naszego państwa, przyniósł całkowitą porażkę królestwu. W jego wyniku biskup, posądzony o zdradę, poniósł śmierć w 1079 r., po czym został wyniesiony na ołtarze. Król musiał uchodzić z kraju, umarł na obczyźnie. Polska na koronowanego władcę czekała ponad 200 lat".

Warto zatrzymać się na trochę w Józefowie nad Wisłą. Oprócz uroczego ryneczku w północnej części miasta jest zespół pałacowo-parkowy z murowanym pałacem z XVIII w. Z parku podziwiać można wspaniały widok na dolinę Wisły. W Opolu Lubelskim nad stawami jest gospodarstwo rybackie "Pstrąg Pustelnia", serwują tam świetne potrawy z ryb. Warto tam zajechać i posilić się przed odwiedzeniem Emilcina. Stoi tu jedyny w Polsce pomnik poświęcony UFO.

Podziel się

  • 8 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Polub nas na Facebooku