Oferty pracy w regionie
Taki będzie plac Litewski. Konkurs rozwiązany FOTO
04.11.2010
, aktualizacja: 04.11.2010 19:27
Fontanna - gejzer przemieniająca się zimą w lodowisko i podziemny pawilon, w którym będą odbywać się wystawy oraz konferencje - tak plac Litewski wyobrażają sobie autorzy zwycięskiego projektu. Sędziowie nie byli jednak jednomyślni co do werdyktu. Zdecydował jeden głos
ZOBACZ TAKŻE
- Wyniki konkursu na pl. Litewski idą do kosza. Co teraz? (25-11-11, 12:21)
- Łamigłówka z Litewskim. Projekt zwycięski, niechciany (14-07-11, 09:00)
- "Sąd konkursu na plac Litewski kierował się podłością" (24-11-10, 21:30)
- Plac Litewski. Czy sąd konkursowy naruszył prawo? (10-11-10, 14:00)
- Pl. Litewski. Duże kontrowersje. Werdykt w pośpiechu? (09-11-10, 10:06)
- Plac Litewski na desce projektantów. Najlepsze pomysły (06-11-10, 13:00)
Nareszcie doczekaliśmy się rozstrzygnięcia konkursu na rewitalizację największego śródmiejskiego placu Lublina. Pierwsza nagroda i 50 tys. zł powędrowało do spółki SAO Investments z Krakowa i to właśnie z nią władze miasta będą negocjować przygotowanie projektu przebudowy Litewskiego. Plansze, które przesłali na konkurs to na razie tylko koncepcja.
Jakie zmiany na placu zaproponowali zwycięzcy? Przede wszystkim na placu Litewskim wyznaczyli pięć stref. Pierwsza z nich miałaby być miejscem wypoczynku na trawiastej skarpie. Aneks dla dzieci miałby zostać; tutaj architekci zaplanowali jeden z parkingów rowerowych. Druga ze stref została przeznaczona na imprezy kulturalne, pokazy czy wystawy. Latem działałaby tu fontanna - gejzer, zimą - lodowisko. Ta część byłaby też przedpolem obiektu pod placem, więc w ciepłe dni mogłyby stać kawiarniane ogródki. W samym pawilonie podziemnym byłaby możliwość urządzenia na przykład restauracji, a także organizacji konferencji czy wystawy stałej (autorzy zaproponowali ekspozycję poświęconą wielokulturowości miasta). Kolejna strefa (przy wydziale politologii UMCS) miałaby być miejscem spotkań w ciszy u spokoju. Tu przeniesiony zostałby również pomnik Konstytucji 3Maja. Następna część placu (narożnik Krakowskiego Przedmieścia i 3Maja) byłaby miejscem przeznaczonym do obchodów różnych uroczystości państwowych i tu głównym akcentem byłyby pomniki - marszałka Józefa Piłsudskiego oraz pomnika Nieznanego Żołnierza. Ta strefa miałaby służyć również celom rozrywkowym, na przykład zorganizowaniu Sylwestra. Ostatnia strefa - z obeliskiem Unii Lubelskiej - zdaniem projektantów byłaby najodpowiedniejsza do robienia giełdy staroci i pchlego targowiska.
- Czuliśmy w trakcie sądzenia, że to trudny konkurs i im bliżej rozstrzygnięcia konkursu, sąd był bardziej niejednomyślny - mówił przewodniczący sądu konkursowego Jerzy Szczepanik - Dzikowski. Co sędziów urzekło właśnie w tej pracy? " Została nagrodzona za stworzenie na placu Litewskim współczesnej agory będącej miejscem spotkań, na którym można przyglądać się innym i być zauważonym" - czytamy w uzasadnieniu werdyktu.
Ale zwycięski projekt przeszedł tylko jednym głosem - za było czterech sędziów, przeciw - trzech. Wśród tych ostatnich była m.in. architekt Jadwiga Jamiołkowska oraz urbanista Romuald Dylewski, który twierdzi, że projekt jest zbyt agresywny, a jego wątpliwości budzi m.in. znaczne obniżenie części placu.
Na otwarciu kopert był też lubelski wojewódzki konserwator zabytków Halina Landecka. - To dyskusyjne rozwiązania - przyznała, ale nie chce przesądzać czy z jej strony byłaby zgoda na taką przebudowę czy nie, bo musi najpierw poznać szczegóły.
Drugie miejsce w konkursie zajęło Biuro Studiów i Projektów Architektonicznych "Franta&Franta" z Katowic, trzecie - Biuro Architektoniczne Idea Jacka i Urszuli Cieplińskich z Lublina. Było też wyróżnienie honorowe - dla pracowni z Walencji.
Na zmiany na Litewskim będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Zastępca prezydenta Lublina Stanisław Fic (był jednocześnie sędzią konkursu) wyjaśniał, że najpierw trzeba podpisać umowę na wykonanie projektu, a ten będzie powstawał na pewno kilka miesięcy. Koszt realizacji projektu ma zamknąć się w 40 mln zł.
Jakie zmiany na placu zaproponowali zwycięzcy? Przede wszystkim na placu Litewskim wyznaczyli pięć stref. Pierwsza z nich miałaby być miejscem wypoczynku na trawiastej skarpie. Aneks dla dzieci miałby zostać; tutaj architekci zaplanowali jeden z parkingów rowerowych. Druga ze stref została przeznaczona na imprezy kulturalne, pokazy czy wystawy. Latem działałaby tu fontanna - gejzer, zimą - lodowisko. Ta część byłaby też przedpolem obiektu pod placem, więc w ciepłe dni mogłyby stać kawiarniane ogródki. W samym pawilonie podziemnym byłaby możliwość urządzenia na przykład restauracji, a także organizacji konferencji czy wystawy stałej (autorzy zaproponowali ekspozycję poświęconą wielokulturowości miasta). Kolejna strefa (przy wydziale politologii UMCS) miałaby być miejscem spotkań w ciszy u spokoju. Tu przeniesiony zostałby również pomnik Konstytucji 3Maja. Następna część placu (narożnik Krakowskiego Przedmieścia i 3Maja) byłaby miejscem przeznaczonym do obchodów różnych uroczystości państwowych i tu głównym akcentem byłyby pomniki - marszałka Józefa Piłsudskiego oraz pomnika Nieznanego Żołnierza. Ta strefa miałaby służyć również celom rozrywkowym, na przykład zorganizowaniu Sylwestra. Ostatnia strefa - z obeliskiem Unii Lubelskiej - zdaniem projektantów byłaby najodpowiedniejsza do robienia giełdy staroci i pchlego targowiska.
- Czuliśmy w trakcie sądzenia, że to trudny konkurs i im bliżej rozstrzygnięcia konkursu, sąd był bardziej niejednomyślny - mówił przewodniczący sądu konkursowego Jerzy Szczepanik - Dzikowski. Co sędziów urzekło właśnie w tej pracy? " Została nagrodzona za stworzenie na placu Litewskim współczesnej agory będącej miejscem spotkań, na którym można przyglądać się innym i być zauważonym" - czytamy w uzasadnieniu werdyktu.
Ale zwycięski projekt przeszedł tylko jednym głosem - za było czterech sędziów, przeciw - trzech. Wśród tych ostatnich była m.in. architekt Jadwiga Jamiołkowska oraz urbanista Romuald Dylewski, który twierdzi, że projekt jest zbyt agresywny, a jego wątpliwości budzi m.in. znaczne obniżenie części placu.
Na otwarciu kopert był też lubelski wojewódzki konserwator zabytków Halina Landecka. - To dyskusyjne rozwiązania - przyznała, ale nie chce przesądzać czy z jej strony byłaby zgoda na taką przebudowę czy nie, bo musi najpierw poznać szczegóły.
Drugie miejsce w konkursie zajęło Biuro Studiów i Projektów Architektonicznych "Franta&Franta" z Katowic, trzecie - Biuro Architektoniczne Idea Jacka i Urszuli Cieplińskich z Lublina. Było też wyróżnienie honorowe - dla pracowni z Walencji.
Na zmiany na Litewskim będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Zastępca prezydenta Lublina Stanisław Fic (był jednocześnie sędzią konkursu) wyjaśniał, że najpierw trzeba podpisać umowę na wykonanie projektu, a ten będzie powstawał na pewno kilka miesięcy. Koszt realizacji projektu ma zamknąć się w 40 mln zł.
- 66 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów
-
A co z parkingiem pod placem?
hektorspyke
04.11.10, 18:30
Miały być fontanny itd., a tu karczowanie drzew i beton, co z parkingiem podziemnym?»
-
Taki będzie plac Litewski. Konkurs rozwiązany FOTO
nowicka1
05.11.10, 07:09
A młodszych archiektów nie ma w mieście?»
-
Taki będzie plac Litewski. Konkurs rozwiązany FOTO
jasiekiera
05.11.10, 10:53
jako stary, byly lubelak widzie to rozwiazanie jako ponure prostackie, bez odrobiny fanatazji...juz znacznie lepiej, zeby zostalo tak jak jest, po co psuc za duze pieniadze.»
Oferty pracy w regionie
Najczęściej czytane24 htydzień
- Obwodnica Lublina. Dlaczego wywłaszczeni ...
- Gdzie urządzić przyjęcie komunijne w ...
- Wisła magnesem na turystów? Ogromne ...
- Mega rachunki z Orange za telefony widmo. ...
- Sukces policji? Poczekali, aż wyjdą, po ...
- Miody z Lublina podbijają świat! 80-lecie ...
- Lublin z lotu ptaka. Niesamowite zdjęcia ...






więcej zdjęć