Radny PiS: nie chce kojarzenia z "takimi bezeceństwami"

Małgorzata Szlachetka
10.05.2011 , aktualizacja: 10.05.2011 12:04
A A A Drukuj
Wernisaż wystawy Fot. Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZETA Wernisaż wystawy "Miasto Miłości", stowarzyszenie Homo Faber, Festiwal Transeuropa
Kontrowersje wzbudziła grafika przedstawiająca homoseksualną miłość na tle zabytków Lublina, która została pokazana w ramach międzynarodowego Festiwalu Transeuropa.
Grafika Piotra Nazaruka
Grafika Piotra Nazaruka "Miasto Miłości"
Wernisaż wystawy ?Miasto Miłości?, stowarzyszenie Homo Faber, Festiwal Transeuropa 2011
Fot. Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZETA
Wernisaż wystawy ?Miasto Miłości?, stowarzyszenie Homo Faber, Festiwal Transeuropa 2011
SONDAŻ
Co sądzisz o grafice

Pornografia, nie ma nic wspólnego ze sztuką
Bardzo dobra praca podkreślająca, że inność w Lublinie jest tłamszona
Nie interesuję się pornografią, sztuką też nie

"Wieloseksualna Panoramę Lublina, wzbudziła mój niesmak i obrzydzenie. Pornograficzne wyuzdania na tle Miasta, oddane w treści obrazu, mają oczywiście tyle wspólnego ze sztuką, co Izba Lordów z izbą wytrzeźwień, ale niestety przekaz poszedł w świat. Smutne to, bo przecież nikt o zdrowych zmysłach nie uważa, że tak wygląda miłość w Lublinie i nikt nie chciałby żeby z takimi bezeceństwami był kojarzony." - grzmi na swoim blogu miejski radny PIS Marcin Nowak.

Chodzi o grafikę 25-letniego Piotra Nazaruka pod tytułem "Miasto Miłości", która po raz pierwszy została pokazana publicznie w poniedziałek w siedzibie stowarzyszenia Homo Faber. Widzimy na niej miłość gejowską na tle zabytków Lublina. Praca jest czarno-białą grafiką.

Piotr Nazaruk odpowiada: - Nie robiłem tej pracy dla konfrontacji z kimkolwiek. Chciałam tylko powiedzieć głośno, że w Lublinie jest nie tylko homoseksualność, ale w ogóle inność. I geje też umawiają się na randki przy schodach Zamku Lubelskiego. Mam nadzieję, że kiedyś uda się o tym porozmawiać spokojnie.

Sala Homo Faber przy Krakowskim Przedmieściu pękała w poniedziałek w szwach. - Na szczęście nie było żadnych protestów, a w czasie rozmów spotkałem się jedynie z pozytywnymi reakcjami - dodaje Piotr Nazaruk.

Przypomnijmy, że problemy pojawiły się już przed wernisażem. Najpierw nie było łatwo znaleźć w Lublinie miejsca, w którym grafika zostanie pokazana. A potem niespodziewanie wycofała się firma, która miała przygotować jej wydruk o wymiarach 3 na 5 metrów.

- W naszej blisko dwudziestoletniej historii podobną decyzję podjęliśmy drugi raz. Uznaliśmy, że praca obraża każdego lublinianina, to coś gorszego od pornografii - mówił na łamach "Gazety" Janusz Babicz, współwłaściciel agencji reklamowej "Maik".

Marcin Nowak zapowiada, że radni PiS złożą w sprawie "Miasta Miłości" interpelację do prezydenta Lublina. Radny powiedział, że będzie przekonywał, żeby podpisał się pod nią cały klub PiS.

Marcin Nowak przyznaje, że na samym wernisażu nie był, ale swoją opinię opiera na zdjęciu pracy przesłanym mu przez dziennikarza. Zapowiada, że w interpelacji znajdzie się pytanie, czy na zorganizowanie wystawy "Miasto Miłości" zostały wydane publiczne środki. - W tym przedstawieniu widzę wulgarny sposób pokazania męskich narządów. Mam prawo zapytać, czy podatnik musi płacić za pracę przedstawiającą orgię. Dla mnie to nie jest dzieło o wartościach artystycznych. Zresztą sądzę, że środowiskom homoseksualnym takie przedstawienie nie do końca się podoba. Myślę, że tak ja, myśli większość lublinian - tłumaczy "Gazecie" Marcin Nowak.

Festiwal Transeuropa jest w maju organizowany w wielu miastach Europy, jego lubelska edycja odbywa się po raz pierwszy.

Festiwal potrwa do 15 maja.

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 91 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    20 głosów

Polub nas na Facebooku