Wypadła z pociągu na Woodstok. Mówi, że pomyliła drzwi

r
29.07.2010 , aktualizacja: 29.07.2010 12:39
A A A Drukuj
19-letnia mieszkanka Pabianic jechała na festiwal do Kostrzyna lubelskim pociągiem. Znaleziono ją dziś kilka minut przed godziną trzecią na torowisku niedaleko miejscowości Kowalewo (woj. wielkopolskie)
Pociąg jadący do Kostrzyna nad Odrą na Przystanek Woodstock
Fot. Sebastian Rzepiel / AG
Pociąg jadący do Kostrzyna nad Odrą na Przystanek Woodstock
- Nikt mnie nie wypchnął z pociągu - zeznała. Dziewczyna tłumaczyła, że po wyjściu z toalety pomyliła i drzwi. Zamiast do przedziału otworzyła drzwi wejściowe.

19-letnia mieszkanka Pabianic ze złamaną ręką trafiła do szpitala. Tam okazało się, że jest pijana: miała we krwi ponad jeden promil alkoholu. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Okoliczności wypadku bada policja, która wyjaśnia dlaczego nikt z kolejarzy nie zauważył, że jeden z pasażerów wypadł z pociągu.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Polub nas na Facebooku