50 dodatkowych lekcji dla pierwszaków za kasę z Unii
2010-02-02
, aktualizacja: 02.02.2010 19:32
Pięćdziesiąt dodatkowych lekcji i wyposażenie szkoły w pomoce edukacyjne warte sześć tysięcy złotych - takie możliwości będą mieli pierwszoklasiści z 450 szkół na Lubelszczyźnie
Wczoraj zaczęła się druga edycja projektu "Pierwsze uczniowskie doświadczenia drogą do wiedzy", który jest współfinansowany z Europejskiego Funduszu Społecznego i budżetu państwa. W programie biorą udział dzieci z pierwszych klas w 450 szkołach Lubelszczyzny. Główny cel to rozwijanie różnych zdolności i umiejętności dzieci m.in. językowych, ruchowych, muzycznych i interpersonalnych. W każdej klasie rodzaj zajęć jest dobierany do indywidualnych potrzeb grupy. Maluchy biorą udział w grach logicznych, uczą się chodzić na szczudłach, grają na instrumentach, śpiewają piosenki po angielsku i przygotowują spektakle teatralne. W ramach projektu każda szkoła dostaje pomoce edukacyjne za sześć tysięcy złotych, dzieci dostają m.in. drążki do ćwiczeń, piłki, zestawy gier edukacyjnych, instrumenty muzyczne, książki i pacynki teatralne. Nauczyciele po odpowiednim przeszkoleniu prowadzą z pierwszakami bezpłatne zajęcia dodatkowe - w przypadku każdej klasy jest to 50 nadprogramowych lekcji.
Pierwsza edycja programu zakończyła się w grudniu, teraz w zajęciach bierze udział kolejny rocznik dzieci. - W ubiegłym roku postawiliśmy na regionalizm. Uczniowie wypiekali na przykład pod opieką dorosłych "całuski", czyli regionalne ciastka z miodem. Dzieci spotkały się też z twórcą ludowym, który opowiadał im, jak robi się wielkanocne palmy i o zwyczajach dożynkowych. Odwiedziły też szkółkę jeździecką - opowiada Grażyna Sprawka, dyrektorka Publicznej Szkoły Podstawowej w Żabiej Woli.
Uczniowie z Żabiej Woli robili także zabawki z surowców wtórnych, a przed swoimi rodzicami przedstawili spektakl "Królewna Śnieżka". Dyrektor Grażyna Sprawka podkreśla, że największe znaczenie ma to, że dzieci nie muszą płacić za udział w zajęciach, a do programu nie trzeba dokładać środków szkoły. - Po zakończeniu całego projektu, czyli po trzech latach, zakupione pomoce edukacyjne przejdą na własność szkoły - informuje Alina Wiśniecka, koordynatorka wojewódzka projektu "Pierwsze uczniowskie doświadczenia drogą do wiedzy".
Edycja programu, która właśnie się zaczęła, potrwa do czerwca. Na koniec dzieci pochwalą się swoimi umiejętnościami przed rodzicami. - Taki pokaz zawsze budzi duże emocje. Na przykład dzieci próbują ścigać się na szczudłach, albo pokazują, że umieją żonglować. W niektórych z ćwiczeń mogą brać udział wspólnie z rodzicami - opowiada Alina Wiśniecka.
W całym programie biorą udział uczniowie z sześciu województw (lubelskiego, łódzkiego, małopolskiego, podkarpackiego, śląskiego i świętokrzyskiego), czyli 150 tys. dzieci z 2700 szkół.
Pierwsza edycja programu zakończyła się w grudniu, teraz w zajęciach bierze udział kolejny rocznik dzieci. - W ubiegłym roku postawiliśmy na regionalizm. Uczniowie wypiekali na przykład pod opieką dorosłych "całuski", czyli regionalne ciastka z miodem. Dzieci spotkały się też z twórcą ludowym, który opowiadał im, jak robi się wielkanocne palmy i o zwyczajach dożynkowych. Odwiedziły też szkółkę jeździecką - opowiada Grażyna Sprawka, dyrektorka Publicznej Szkoły Podstawowej w Żabiej Woli.
Uczniowie z Żabiej Woli robili także zabawki z surowców wtórnych, a przed swoimi rodzicami przedstawili spektakl "Królewna Śnieżka". Dyrektor Grażyna Sprawka podkreśla, że największe znaczenie ma to, że dzieci nie muszą płacić za udział w zajęciach, a do programu nie trzeba dokładać środków szkoły. - Po zakończeniu całego projektu, czyli po trzech latach, zakupione pomoce edukacyjne przejdą na własność szkoły - informuje Alina Wiśniecka, koordynatorka wojewódzka projektu "Pierwsze uczniowskie doświadczenia drogą do wiedzy".
Edycja programu, która właśnie się zaczęła, potrwa do czerwca. Na koniec dzieci pochwalą się swoimi umiejętnościami przed rodzicami. - Taki pokaz zawsze budzi duże emocje. Na przykład dzieci próbują ścigać się na szczudłach, albo pokazują, że umieją żonglować. W niektórych z ćwiczeń mogą brać udział wspólnie z rodzicami - opowiada Alina Wiśniecka.
W całym programie biorą udział uczniowie z sześciu województw (lubelskiego, łódzkiego, małopolskiego, podkarpackiego, śląskiego i świętokrzyskiego), czyli 150 tys. dzieci z 2700 szkół.
Najnowsze wiadomości
-
Lublin. Niespokojna noc. Zatrucie czadem, potem pożar
-
Spędził w areszcie 17 miesięcy. Domaga się 5 milionów
-
Działacz PSL z Lubelszczyzny szefem rolniczej agencji
-
Walentynki dla Ziemi - zrób coś dobrego
-
Zderzenie 3 aut. Zablokowana K19. Jedna osoba nie żyje
-
Policjantowi po godzinach można więcej? W Lublinie tak
-
Walentynki - krótki przewodnik przetrwania
-
Przesiadamy się do komunikacji miejskiej. To już widać
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Co dać na Walentynki? Czerwone i z sercem ...
- Ważni ludzie się bawią. Gala Ambasadorów ...
- Przesiedział w celi 17 miesięcy. Choć był ...
- Co Lublin zbudował i zbuduje za kasę z UE ...
- Walentynki - krótki przewodnik przetrwania
- Urzędnicy dorabiają "na boku"? Muszą ...
- Policjantowi po godzinach można więcej? W ...




