Uczelnie muszą obejść się bez budynków
2009-12-20
, aktualizacja: 20.12.2009 17:57
Rada miasta odłożyła decyzję o przekazaniu Politechnice Lubelskiej kamienicy przy ul. Okopowej. Uniwersytet Medyczny nie może się zaś doczekać, by jego własnością stał się gmach dawnego Komitetu Wojewódzkiego PZPR.
ZOBACZ TAKŻE
- Afera z budynkami dla uczelni zmierza ku końcowi? (12-03-10, 19:43)
- Budynek dla architektury. Cena ważniejsza od jakości? (17-01-10, 21:32)
Władze miasta chcą przekazać obu uczelniom budynki, które dzierżawią od dawna. Kamienica przy ul. Okopowej jest zajmowana przez Politechnikę od lat 60., a UM działa w budynku przy al. Racławickich od początku lat 90. Umowy dzierżawy z uczelniami są wieloletnie, dlatego ratusz uznał, że przekazanie ich PL i UM nie będzie żadnym uszczerbkiem dla interesu miasta, a jeśli uczelnie będą posiadaczami nieruchomości, to zrobią z nich lepszy użytek niż do tej pory.
Na przekazanie nieruchomości musi się zgodzić rada miasta. Radni głosowali nad sprawą kamienicy przy ul. Okopowej w czwartek wieczorem i nie znaleźli wspólnego języka z władzami miasta. - Powinniśmy wspierać uczelnie, ale nie powinniśmy wyzbywać się własnego mienia - stwierdził radny Janusz Mazurek (PiS). Niektórzy radni głośno mówili, by nie oddawać budynków uczelniom za darmo, bo gdyby je wystawić na sprzedaż, to miasto mogłoby zarobić kilka, kilkanaście milionów.
Ponieważ z porządku obrad znikł projekt przekazania dawnego KW PZPR na rzecz Uniwersytetu Medycznego to radni PiS oskarżali prezydenta Adama Wasilewskiego, że nie traktuje uczelni na równi, lecz faworyzuje PL, z którą jest związany (nadal jest starszym wykładowcą Politechniki).
- Tyle demagogii, jak w tej sprawie, to już na tej sali dawno nie słyszałem - odpierał ataki zaskoczony Wasilewski. Wskazywał, że obie uczelnie użytkują miejskie budynki już od dawna, miasto z nich nie korzysta i w najbliższych 20 - 30 latach korzystać nie będzie. A uczelnie jako właściciele mogłyby ich użyć jako zastaw pod kredyt na ich remonty i inne inwestycje. Popierali go radni związani m.in. z UM (Wioletta Szafrańska-Kocuń i Piotr Dreher).
Prezydent wyjaśniał też, że projekt w sprawie dawnego KW PZPR wycofano, bo miasto rozmawia z Uniwersytetem Medycznym w sprawie budowy w miejscu dawnej sali konferencyjnej KW dwupoziomowego parkingu. - To konieczne ze względu na budowę Centrum Spotkań Kultur - wskazywała Elżbieta Kołodziej-Wnuk, zastępca prezydenta Lublina (na razie Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków odrzucił koncepcję budowy parkingu w tym miejscu).
Radni mimo namów prezydenta zdecydowali, by na razie nie przekazywać kamienicy przy ul. Okopowej Politechnice. Sprawę mają jeszcze raz rozważyć komisje rady miasta.
Na przekazanie nieruchomości musi się zgodzić rada miasta. Radni głosowali nad sprawą kamienicy przy ul. Okopowej w czwartek wieczorem i nie znaleźli wspólnego języka z władzami miasta. - Powinniśmy wspierać uczelnie, ale nie powinniśmy wyzbywać się własnego mienia - stwierdził radny Janusz Mazurek (PiS). Niektórzy radni głośno mówili, by nie oddawać budynków uczelniom za darmo, bo gdyby je wystawić na sprzedaż, to miasto mogłoby zarobić kilka, kilkanaście milionów.
Ponieważ z porządku obrad znikł projekt przekazania dawnego KW PZPR na rzecz Uniwersytetu Medycznego to radni PiS oskarżali prezydenta Adama Wasilewskiego, że nie traktuje uczelni na równi, lecz faworyzuje PL, z którą jest związany (nadal jest starszym wykładowcą Politechniki).
- Tyle demagogii, jak w tej sprawie, to już na tej sali dawno nie słyszałem - odpierał ataki zaskoczony Wasilewski. Wskazywał, że obie uczelnie użytkują miejskie budynki już od dawna, miasto z nich nie korzysta i w najbliższych 20 - 30 latach korzystać nie będzie. A uczelnie jako właściciele mogłyby ich użyć jako zastaw pod kredyt na ich remonty i inne inwestycje. Popierali go radni związani m.in. z UM (Wioletta Szafrańska-Kocuń i Piotr Dreher).
Prezydent wyjaśniał też, że projekt w sprawie dawnego KW PZPR wycofano, bo miasto rozmawia z Uniwersytetem Medycznym w sprawie budowy w miejscu dawnej sali konferencyjnej KW dwupoziomowego parkingu. - To konieczne ze względu na budowę Centrum Spotkań Kultur - wskazywała Elżbieta Kołodziej-Wnuk, zastępca prezydenta Lublina (na razie Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków odrzucił koncepcję budowy parkingu w tym miejscu).
Radni mimo namów prezydenta zdecydowali, by na razie nie przekazywać kamienicy przy ul. Okopowej Politechnice. Sprawę mają jeszcze raz rozważyć komisje rady miasta.
Najnowsze wiadomości
-
Lublin. Prawdziwe żydowskie wesele na Starym Mieście
-
Dlaczego przystanek ZTM na Marinie straszy podróżnych
-
Bandyci w natarciu. Fala neofaszyzmu zalewa miasto
-
Obwodnica Lublina. Dlaczego wywłaszczeni palą meble
-
Komentarz redakcji. To już nie tyle dziwi, co przeraża
-
Cyfrowa szkoła. Dostali komputery, bo mieli szczęście
-
Były prezes SPR: Mieliśmy nie płacić dziewczynom?
-
Już w piątek pojedziemy nocnymi autobusami do Świdnika
- 10 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Uczelnie muszą obejść się bez budynków
misiopolarny
20.12.09, 22:36
A może Pisiory wolą oddać je seminarium duchownemu?))»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Znikała dzielnica żydowska. Powstawało ...
- Lublin z lotu ptaka. Niesamowite zdjęcia ...
- Co już lata nad naszym lotniskiem? Zobacz ...
- Nowy adres na klubowej mapie miasta. ZOBACZ
- UMCS. Rektor-elekt o karaniu za picie ...
- Jak pić to na salonie miasta. Na deptaku, ...
- Nowy most kolejowy nad Bystrzycą wjeżdża ...




