Z Konopnicy do Jastkowa. Obwodnica Lublina coraz bliżej
2009-11-17
, aktualizacja: 17.11.2009 18:45
Koniec sporów o fragment obwodnicy Lublina biegnący przez Konopnicę. Decyzja Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska umożliwia rozpoczęcie przygotowań do inwestycji.
ZOBACZ TAKŻE
- Prezydent Fic: Mamy słabe drogi, przez Kongresówkę (04-11-09, 19:00)
- Czarne chmury nad naszą S-17. Wyślij list do ministra! (02-11-10, 12:00)
- Wielkie pieniądze na budowę al. Solidarności do obwodnicy (10-06-10, 16:25)
- Projekt budżetu Lublina 2010. Zaciskanie pasa (17-11-09, 06:00)
- NIK o drogach: jest fatalnie. Ratusz: będzie lepiej (02-11-09, 19:00)
- Miasto bez komunikacyjnej wizji (18-09-09, 21:16)
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad może już ogłosić przetarg na firmę, która zaprojektuje niezbędne urządzenia i rozwiązania techniczne: wiadukty, którymi będzie biegła trasa, czy przejazdy pod torami.
Projektowanie tych urządzeń zajmie około półtora roku. Gdy projekt będzie gotowy GDDKiA będzie mogła szukać wykonawcy robót budowlanych.
Obwodnicę Lublina zaplanowano jeszcze w latach 80., by odciążyć już wówczas zatłoczoną al. Kraśnicką. Jej przebieg przez gminę Konopnica zmieniano kilkanaście razy, bo żadna propozycja nie przypadła do gustu mieszkańcom.
Wydawało się, że sprawa zakończy się w 2005 roku, gdy ówczesny wojewoda Andrzej Kurowski i Ministerstwo Infrastruktury postanowili, że obwodnica przetnie gminę wzdłuż linii wysokiego napięcia. Taki wariant był najtańszy według GDDKiA. Konieczne okazało się jednak wyburzenie 20 domów. Ich mieszkańcy zaprotestowali, ale wynik konsultacji społecznych był korzystny dla GDDKiA. Wtedy sprawa trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w sierpniu 2007 r. oddalił skargę mieszkańców.
Po decyzji NSA zaczęła się żmudna procedura wykupu gruntów, która również wywołała wiele kontrowersji w gminie. Mieszkańcy skarżyli się, że GDDKiA proponuje im za wygodne i duże domy pieniądze, za które z trudem udałoby im się kupić mieszkanie w Lublinie.
Ostatnią deską ratunku dla protestujących przeciw obwodnicy było zaskarżenie decyzji środowiskowej wydanej w marcu przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska. Wczorajsza decyzja Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska nie zamyka im wprawdzie drogi dochodzenia swoich praw. Mogą jeszcze zaskarżyć decyzję w sądzie administracyjnym, ale to już nie zatrzyma procedury realizacji inwestycji.
- Chcielibyśmy zacząć budowę tego odcinka obwodnicy Lublina w 2011 roku - mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik lubelskiego oddziału GDDKiA.
Z pracami rusza miasto
Ciężar budowy obwodnicy spoczywa na Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, ale obowiązkiem miasta jest budowa dojazdów do obwodnicy. Ratusz chce zrealizować te inwestycje zanim jeszcze sama obwodnica będzie gotowa. Magistrat wybuduje trzy dojazdy do węzłów "Dąbrowica" (przedłużenie al. Solidarności), "Jakubowice" (przebudowana ul. Poligonowa), "Mełgiew" (przedłużona ul. Mełgiewska"). Przygotowana jest ta ostatnia inwestycja, budowa zacznie się w przyszłym roku.
Projektowanie tych urządzeń zajmie około półtora roku. Gdy projekt będzie gotowy GDDKiA będzie mogła szukać wykonawcy robót budowlanych.
Obwodnicę Lublina zaplanowano jeszcze w latach 80., by odciążyć już wówczas zatłoczoną al. Kraśnicką. Jej przebieg przez gminę Konopnica zmieniano kilkanaście razy, bo żadna propozycja nie przypadła do gustu mieszkańcom.
Wydawało się, że sprawa zakończy się w 2005 roku, gdy ówczesny wojewoda Andrzej Kurowski i Ministerstwo Infrastruktury postanowili, że obwodnica przetnie gminę wzdłuż linii wysokiego napięcia. Taki wariant był najtańszy według GDDKiA. Konieczne okazało się jednak wyburzenie 20 domów. Ich mieszkańcy zaprotestowali, ale wynik konsultacji społecznych był korzystny dla GDDKiA. Wtedy sprawa trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w sierpniu 2007 r. oddalił skargę mieszkańców.
Po decyzji NSA zaczęła się żmudna procedura wykupu gruntów, która również wywołała wiele kontrowersji w gminie. Mieszkańcy skarżyli się, że GDDKiA proponuje im za wygodne i duże domy pieniądze, za które z trudem udałoby im się kupić mieszkanie w Lublinie.
Ostatnią deską ratunku dla protestujących przeciw obwodnicy było zaskarżenie decyzji środowiskowej wydanej w marcu przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska. Wczorajsza decyzja Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska nie zamyka im wprawdzie drogi dochodzenia swoich praw. Mogą jeszcze zaskarżyć decyzję w sądzie administracyjnym, ale to już nie zatrzyma procedury realizacji inwestycji.
- Chcielibyśmy zacząć budowę tego odcinka obwodnicy Lublina w 2011 roku - mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik lubelskiego oddziału GDDKiA.
Z pracami rusza miasto
Ciężar budowy obwodnicy spoczywa na Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, ale obowiązkiem miasta jest budowa dojazdów do obwodnicy. Ratusz chce zrealizować te inwestycje zanim jeszcze sama obwodnica będzie gotowa. Magistrat wybuduje trzy dojazdy do węzłów "Dąbrowica" (przedłużenie al. Solidarności), "Jakubowice" (przebudowana ul. Poligonowa), "Mełgiew" (przedłużona ul. Mełgiewska"). Przygotowana jest ta ostatnia inwestycja, budowa zacznie się w przyszłym roku.
Najnowsze wiadomości
-
Lublin w czołówce europejskiego rankingu. Jakiego?
-
Teatr Stary to naprawdę piękne miejsce. Prawda? ZOBACZ
-
Twórcy ludowi kontra Hollywood. Poszło o Oskary
-
Skazany mecenas K. - Naruszono moje prawa do obrony
-
Planowany plac przed CSK z patronem. Kto nim będzie?
-
Proces duchownego który miał molestować bliżej granicy
-
Przewijak musi być. Lista lokali przyjaznych dziecku
-
Nowy komendant miejski będzie dojeżdżał ze Świdnika
- 7 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
9 głosów
-
Z Konopnicy do Jastkowa. Obwodnica Lublina cora...
pelennienawisci
17.11.09, 22:53
Tusek-chytrusek nie pozwoli, żeby swoich zadowolić. Na tak małą inwestycję jak obwodnica Tomaszowa Lubelskiego nie chcą dać pieniędzy, to co tu mówić o takiej giga-inwestycji jak obwodnica »
-
Proponuje protesty jak nie bedzie
martingw
18.11.09, 13:20
Jak sie nic nie bedzie robilo to mozna pochodzic po przejsciu dla pieszych. Tylko nawet teraz bez chodzenia korki sa w szczycie nadrogach tranzytowych olbrzymie.Ja nie wiem czy władcy sie »
Najczęściej czytane24 htydzień




