Kaleki chłopiec dostanie milion złotych za błąd lekarzy
2009-11-12
, aktualizacja: 12.11.2009 17:21
9 - letni Szymon, który w skutek błędu lekarzy jest ciężko chory dostanie milion złotych od szpitala w Puławach i PZU
ZOBACZ TAKŻE
- Szpital odpiera zarzuty rodzącej. Bulwersujący poród w Chełmie (01-12-09, 08:46)
- Dziecko urodziło się, gdy matka stała. Wina położnych? (27-11-09, 12:16)
- Ustawianie przetargów w szpitalach. Już 40 oskarżonych (16-11-09, 14:21)
- Znany neurolog pomógł przestępcy. Stanie przed sądem (16-11-09, 10:09)
- Mordercy dostaną drugą szansę. Dzięki politykom (13-11-09, 11:02)
- Prawo utrudnia leczenie pijanych piratów drogowych (12-11-09, 15:45)
- Wyrok jest prawomocny - poinformował Cezary Wójcik, rzecznik Sądu Apelacyjnego w Lublinie. Matka Szymona, która w imieniu swojego syna wystąpiła z pozwem, obarczyła szpital w Puławach odpowiedzialnością za to, że nie zrobiono jej cesarskiego cięcia. Zamiast tego puławscy lekarze przez wiele godzin wymuszali poród w sposób naturalny. W konsekwencji Szymon jest niepełnosprawny. Kobieta, która miała wyznaczony termin porodu na 5 marca 2000 r., następnego dnia zgłosiła się do szpitala. Została przyjęta na oddział, poddana badaniom i zwolniona do domu, ponieważ skurcze porodowe ustały. Ponownie zgłosiła się kilka dni później i lekarze podjęli decyzję o wywołaniu porodu. Po południu podano jej leki. Jednak poród nie następował. Następnego dnia rano dziecko urodziło się bez oznak życia, nie oddychało, jego serce nie biło. Akcja reanimacyjna uratowała mu życie. 9-letni obecnie chłopiec nie może chodzić ani siedzieć, źle widzi, nie mówi. Wymaga ciągłej opieki i rehabilitacji. Proces przed sądem okręgowym trwał sześć lat i skończył się w czerwcu.
Sąd po przeprowadzeniu licznych ekspertyz lekarskich uznał, że szpital i jego ubezpieczyciel - PZU - odpowiadają za skutki źle przeprowadzonego porodu. Zasądził 600 tys. zł zadośćuczynienia. Od wyroku odwołała się matka Szymona i szpital. We wtorek sąd apelacyjny nieznacznie podwyższył kwoty jakie dostanie dziecko.
Oprócz 600 tys. złotych zadośćuczynienia sąd apelacyjny przyznał jeszcze ponad 57 tys. zł odszkodowania. Chłopiec będzie też dostawać ok. 5,6 tys. zł miesięcznej renty. Łącznie z odsetkami otrzyma ponad milion zł.
Sąd po przeprowadzeniu licznych ekspertyz lekarskich uznał, że szpital i jego ubezpieczyciel - PZU - odpowiadają za skutki źle przeprowadzonego porodu. Zasądził 600 tys. zł zadośćuczynienia. Od wyroku odwołała się matka Szymona i szpital. We wtorek sąd apelacyjny nieznacznie podwyższył kwoty jakie dostanie dziecko.
Oprócz 600 tys. złotych zadośćuczynienia sąd apelacyjny przyznał jeszcze ponad 57 tys. zł odszkodowania. Chłopiec będzie też dostawać ok. 5,6 tys. zł miesięcznej renty. Łącznie z odsetkami otrzyma ponad milion zł.
Najnowsze wiadomości
-
Lublin. Prawdziwe żydowskie wesele na Starym Mieście
-
Dlaczego przystanek ZTM na Marinie straszy podróżnych
-
Bandyci w natarciu. Fala neofaszyzmu zalewa miasto
-
Obwodnica Lublina. Dlaczego wywłaszczeni palą meble
-
Komentarz redakcji. To już nie tyle dziwi, co przeraża
-
Cyfrowa szkoła. Dostali komputery, bo mieli szczęście
-
Były prezes SPR: Mieliśmy nie płacić dziewczynom?
-
Już w piątek pojedziemy nocnymi autobusami do Świdnika
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Kaleki chłopiec dostanie milion złotych za błąd...
josek4
13.11.09, 08:51
Myślę, że to jest w końcu jakiś poważny sygnał dla wszystkich konowałów,którzy próbują leczyć! Dziecka bardzo żal, a odszkodowanie jest i tak 10-ciokrotnie niższe niż w normalnych »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Znikała dzielnica żydowska. Powstawało ...
- Lublin z lotu ptaka. Niesamowite zdjęcia ...
- Co już lata nad naszym lotniskiem? Zobacz ...
- Nowy adres na klubowej mapie miasta. ZOBACZ
- UMCS. Rektor-elekt o karaniu za picie ...
- Jak pić to na salonie miasta. Na deptaku, ...
- Nowy most kolejowy nad Bystrzycą wjeżdża ...




