Europejska Stolica Kultury. Mamy czas do sierpnia

Marcin Bielesz
2009-11-09 , aktualizacja: 09.11.2009 18:32
A A A Drukuj
Minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski ogłosił w poniedziałek konkurs na polskiego kandydata do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury. - Jesteśmy gotowi - deklarują władze Lublina.
Transparent reklamujący na placu Litewskim Lublin jako Europejską Stolicę Kultury
Fot. Rafal Michalowski / AGENCJA GAZE
Transparent reklamujący na placu Litewskim Lublin jako Europejską Stolicę Kultury
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego czeka teraz do 30 sierpnia 2010 roku na zgłoszenia od miast, które chcą wystartować w konkursie. Do tej pory chęć uzyskania tytułu wyraziło dziesięć polskich miast: Gdańsk, Warszawa, Wrocław, Toruń, Poznań, Katowice, Szczecin, Łódź, Białystok i Lublin. Jeśli podtrzymają deklaracje, to muszą przedstawić ministerstwu koncepcję swojej kandydatury. - Powinny przygotować taki program, z którym identyfikują się jego mieszkańcy. Nie może to być program jednorazowy. Musi wpisywać kulturę do długofalowej strategii rozwoju miasta. Nie może być zbiorem kilkudziesięciu wydarzeń, to musi być cała strategia - podkreślała wczoraj Monika Smoleń, wiceminister kultury.

Minister Zdrojewski zapytany o województwa i miasta najlepiej wspierające kulturę, nie chciał wskazywać żadnego konkretnego, by nie być posądzonym o stronniczość w konkursie. - Powiem tak: elita jest na tej sali - stwierdził, patrząc na centrum konferencyjne PAP, gdzie wczoraj ogłoszono konkurs. Wśród uczestników można było zauważyć zarówno prezydenta Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz, prezydenta Łodzi Jerzego Kropiwnickiego, jak i Włodzimierza Wysockiego, zastępcę prezydenta Lublina.

- Nie jestem zaskoczony słowami ministra, bo w dziedzinie kultury należymy do grupy najaktywniejszych miast. Nasze działania kulturalne w ostatnich latach są wysoko oceniane i w Polsce, i za granicą - uważa Wysocki, przypominając, że miasto zwiększyło wydatki na kulturę ze swojego budżetu i stworzyło nowe instytucje, jak Ośrodek Międzykulturowych Inicjatyw Twórczych "Rozdroża" i nową filię Centrum Kultury - Warsztaty Kultury.

Czy Lublin nie będzie miał problemów z przygotowaniem kandydatury do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury? - Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Wiemy od dawna, na czym polega udział w konkursie - zapewnia Wysocki.

Na co może liczyć zwycięzca konkursu? - Bezpośrednio finansowa korzyść jest niewielka. To nagroda im. Meliny Mercouri, czyli 1,5 mln euro. Ale zysków jest więcej: promocja, turyści, nowe inwestycje i podniesienie jakości życia - podkreślała wiceminister Smoleń.

Kandydatury oceni grono 13 ekspertów. Siedmiu wyznaczą instytucje Unii Europejskiej, a pozostałych resort kultury. Jak zapowiedział Zdrojewski, na czele tego grona ma stanąć osoba z Krakowa [Kraków był Europejską Stolicą Kultury w 2000 r. i teraz jest wyłączony z konkursu]. - Ze swojej strony mogę zapewnić, że będę pilnował obiektywizmu ekspertów ministerialnych - obiecał Zdrojewski.

Wiceminister Smoleń zapowiedziała, że ministerstwo planuje wyłonienie polskiego kandydata do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury na początku 2012 roku. Polskie miasto będzie w 2016 roku dzielić ten tytuł z miastem hiszpańskim.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 29 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

Polub nas na Facebooku