Sąd aresztował pijanego kierowcę z Siennicy Nadolnej
2009-11-08
, aktualizacja: 08.11.2009 17:50
ZOBACZ TAKŻE
- Pijany wjechał w dzieci. Stan ich zdrowia poprawia się (08-11-09, 11:29)
- Samobójstwo w celi aresztu w Krasnymstawie bez winy (11-03-10, 17:39)
- Będą trzy dyscyplinarki za samobójstwo w areszcie (16-11-09, 13:23)
- Służba więzienna poda raport o samobójstwie w celi (16-11-09, 11:31)
- Prawo utrudnia leczenie pijanych piratów drogowych (12-11-09, 15:45)
- Samobójstwo w celi. Będzie wewnętrzne śledztwo (11-11-09, 14:51)
- Pijany wjechał w grupę ludzi wracających z kościoła (07-11-09, 01:49)
Trzy dziewczynki potrącone przez pijanego kierowcę w Siennicy Nadolnej (powiat Krasnystaw) są przytomne, a ich stan zdrowia się poprawia. W sumie, wypadku rannych zostało 10 osób w tym ośmioro dzieci. Kierowcy grozi do 15 lat więzienia
W piątek ok. godz. 18. samochód prowadzony przez 36-letniego Radosława K. wpadł w grupę ludzi wychodzących z nabożeństwa. Po wypadku pijany kierowca zostawił auto i korzystając z pomocy kolegi uciekł do rodziny w sąsiedniej wsi. Policja rozpoczęła poszukiwania i już po godzinie złapała sprawcę - mieszkańca Siennicy Nadolnej. Miał ponad dwa promile alkoholu we krwi. Ranił dziesięć osób, w tym ośmioro dzieci. Trzy dziewczynki: dwie piętnastolatki i 10 latka z poważnymi obrażeniami zostały przewiezione do Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie.
Najmłodsza dziewczynka i jej pięć lat starsza koleżanka są leczone w klinice chirurgii i traumatologii dziecięcej DSK. 10-latka miała złamaną miednicę i uraz głowy. Jej stan jest już stabilny, dziecko jest przytomne. W niedzielę poprawił się też stan zdrowia drugiej dziewczynki, która miała złamaną nogę i rany twarzy.
W najcięższym stanie jest trzecia dziewczynka. 15-nastolatka przebywa teraz na oddziale intensywnej terapii DSK. Początkowo była nieprzytomna. - W sobotę została wybudzona ze śpiączki farmakologicznej. Dziecko jest przytomne. Lekarze rokują poprawę - informuje Agnieszka Osińska, rzeczniczka prasowa lubelskiego szpitala.
Radosław K. dwa lata temu wyszedł z zakładu karnego, gdzie odbywał karę za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Wtedy zginął pasażer motocykla, którym kierował K. Wówczas był trzeźwy. Mężczyzna do dziś nie ma prawa jazdy. W niedzielę po południu, prokurator przedstawił mu zarzuty spowodowania katastrofy w ruchu lądowym pod wpływem alkoholu i ucieczki z miejsca wypadku. Sąd aresztował Radosława K. na trzy miesiące. Grozi mu do 15 lat więzienia. - Podejrzany przyznał się do winy, ale zaznaczył, że do wypadku doszło w wyniku awarii jego samochodu. Będziemy weryfikować tę wersję - powiedział nam Romuald Sitarz z prokuratury okręgowej w Zamościu.
W piątek ok. godz. 18. samochód prowadzony przez 36-letniego Radosława K. wpadł w grupę ludzi wychodzących z nabożeństwa. Po wypadku pijany kierowca zostawił auto i korzystając z pomocy kolegi uciekł do rodziny w sąsiedniej wsi. Policja rozpoczęła poszukiwania i już po godzinie złapała sprawcę - mieszkańca Siennicy Nadolnej. Miał ponad dwa promile alkoholu we krwi. Ranił dziesięć osób, w tym ośmioro dzieci. Trzy dziewczynki: dwie piętnastolatki i 10 latka z poważnymi obrażeniami zostały przewiezione do Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie.
Najmłodsza dziewczynka i jej pięć lat starsza koleżanka są leczone w klinice chirurgii i traumatologii dziecięcej DSK. 10-latka miała złamaną miednicę i uraz głowy. Jej stan jest już stabilny, dziecko jest przytomne. W niedzielę poprawił się też stan zdrowia drugiej dziewczynki, która miała złamaną nogę i rany twarzy.
W najcięższym stanie jest trzecia dziewczynka. 15-nastolatka przebywa teraz na oddziale intensywnej terapii DSK. Początkowo była nieprzytomna. - W sobotę została wybudzona ze śpiączki farmakologicznej. Dziecko jest przytomne. Lekarze rokują poprawę - informuje Agnieszka Osińska, rzeczniczka prasowa lubelskiego szpitala.
Radosław K. dwa lata temu wyszedł z zakładu karnego, gdzie odbywał karę za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Wtedy zginął pasażer motocykla, którym kierował K. Wówczas był trzeźwy. Mężczyzna do dziś nie ma prawa jazdy. W niedzielę po południu, prokurator przedstawił mu zarzuty spowodowania katastrofy w ruchu lądowym pod wpływem alkoholu i ucieczki z miejsca wypadku. Sąd aresztował Radosława K. na trzy miesiące. Grozi mu do 15 lat więzienia. - Podejrzany przyznał się do winy, ale zaznaczył, że do wypadku doszło w wyniku awarii jego samochodu. Będziemy weryfikować tę wersję - powiedział nam Romuald Sitarz z prokuratury okręgowej w Zamościu.
Najnowsze wiadomości
-
Lublin. Prawdziwe żydowskie wesele na Starym Mieście
-
Dlaczego przystanek ZTM na Marinie straszy podróżnych
-
Bandyci w natarciu. Fala neofaszyzmu zalewa miasto
-
Obwodnica Lublina. Dlaczego wywłaszczeni palą meble
-
Komentarz redakcji. To już nie tyle dziwi, co przeraża
-
Cyfrowa szkoła. Dostali komputery, bo mieli szczęście
-
Były prezes SPR: Mieliśmy nie płacić dziewczynom?
-
Już w piątek pojedziemy nocnymi autobusami do Świdnika
- 6 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Poprawia się stan dziewczynek rannych w wypadku
shadowfacex
08.11.09, 15:18
Jak zwykle jakiś kompletny idiota bez wyobraźni (w dodatku bez prawa jazdy)potrafi zniszczyć czyjeś życie (bo swojego i tak juz nie ma)... Dlaczegoludzie nie potrafią myśleć? Dlaczego tak »
-
Sąd aresztował pijanego kierowcę z Siennicy Nad...
weremo
08.11.09, 22:14
Narobił biedy innym i swojej rodzinie, jego dzieci chodzą do tej samej szkoły co i te przez niego potrącone, nie dośc że starego nie ma w domu bo albo siedzi albo pije to jeszcze teraz będą »
-
Sąd aresztował pijanego kierowcę z Siennicy Nad...
josef.s
10.11.09, 07:01
Polskie prawo jest wyjatkowo pobłażliwe dla pijaków i innych oszustów, pownno być jak kiedyś w Szwecji - za pierwszą wpadke ucinać łapę, za drugą durny łeb i będzie spokój. A tak to trzeba »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Znikała dzielnica żydowska. Powstawało ...
- Lublin z lotu ptaka. Niesamowite zdjęcia ...
- Co już lata nad naszym lotniskiem? Zobacz ...
- Nowy adres na klubowej mapie miasta. ZOBACZ
- UMCS. Rektor-elekt o karaniu za picie ...
- Jak pić to na salonie miasta. Na deptaku, ...
- Nowy most kolejowy nad Bystrzycą wjeżdża ...




