Mord w Czerniejowie: szansa na niższy wyrok dla matki?

kad
2009-10-27 , aktualizacja: 27.10.2009 20:27
A A A Drukuj
Sprawą małżeństwa odpowiedzialnego za zabójstwo pięciorga noworodków już po raz trzeci zajmie się sąd apelacyjny
Jolanta K. z podlubelskiego Czerniejowa od 1992 do 1998 roku rodziła dzieci w wypełnionej wodą wannie, mordowała je, owijała w gazety i reklamówkę, po czym wkładała do zamrażarki. W tej sprawie toczyły się już trzy procesy przed sądem okręgowym. Wszystko przez to, że trudno było ustalić czy współwinnym zabójstw był też Andrzej K. mąż Jolanty, który zdaniem prokuratury miał ją przemocą nakłaniać do mordowania noworodków. W dwóch pierwszych procesach sądy skazywały tylko kobietę, a mężczyznę uniewinniały, bo jak mówiło jedno z orzeczeń, choć oboje współżyli to Andrzej K. mógł nie zauważyć kolejnych ciąż żony. Uniewinnianie męża krytykowały organizacje walczące o prawa kobiet. Ostatni wyrok był już za to po myśli prokuratury. Pod koniec lipca sąd okręgowy skazał Jolantę K. na karę 25 lat więzienia, a Andrzeja K. na 12 lat.

Teraz z problemami winy obojga po raz trzeci zmierzy się sąd apelacyjny. - Tym razem po raz pierwszy sąd okręgowy stwierdził, że Andrzej K. przemocą nakłaniał moją klientkę do zabójstw, a to okoliczność łagodząca. Będę domagał się złagodzenia kary - mówi mecenas Jerzy Muchorowski. Odwołanie złożyła też adwokat Andrzeja K. Domaga się w niej uniewinnienia mężczyzny albo zwrotu sprawy do sądu niższej instancji. Nie jest jeszcze znany termin rozpatrzenia apelacji.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

  • Mord w Czerniejowie: szansa na niższy wyrok dla... koszerny51 13.11.09, 12:28

    kolejny idiotyzm, to co ze "naklanial"? oboje powinni dostac kare smierci,jak wiedziala ,ze ma dzieci mordowac, to dlaczego sie nie wysterylizowala, lub zwyczajnie doniosla na policje?»

Polub nas na Facebooku