PKP. Atak zimy sparaliżował trasę Lublin-Warszawa

ms
2009-10-14 , aktualizacja: 14.10.2009 15:38
A A A Drukuj
Przed godz. 15 w szczerym polu stało co najmniej sześć pociągów. Powód? Przez ponad trzy godziny nie było prądu na odcinku trakcji kolejowej Lublin-Warszawa.
Pociagi zatrzymają się we wtorek o godz. 7. Strajk ostrzegawczy potrwa do godz. 9
Fot. Kamil Gozdan / AG
Pociagi zatrzymają się we wtorek o godz. 7. Strajk ostrzegawczy potrwa do godz. 9
Pociągi nie kursowały w obie strony. Przyczyną awarii było uszkodzenie sieci trakcyjnej przez drzewo, które złamało się pod ciężarem śniegu.

- Do awarii doszło przed południem między Pilawą a Gawrolinem. Musieliśmy wyłączyć prąd na tym odcinku, aby usunąć problem - poinformowała "Gazetę" Barbara Rejmak, rzeczniczka Zakładu Linii Kolejowych w Lublinie.

O sprawie dowiedzieliśmy się od naszego czytelnika, pasażera jednego z unieruchomionych pociągów. Razem z ponad tysiącem innych ludźmi został on uwięziony w pociągu pośpiesznym "Portowiec", który jechał z Lublina do Szczecina.

- Stanęliśmy na stacji Sobolew, konduktorzy informowali, że nie jedziemy dalej, bo nie ma prądu. Dzwoniliśmy do znajomych właścicieli busów, ale mówili, że nam nie pomogą bo droga Lublin - Warszawa również praktycznie nie jest przejezdna - relacjonował po godzinie nasz czytelnik. Wówczas opóźnienie pociągu wynosiło ponad sześćdziesiąt minut.

Po godz. 15 Barbara Rejmak poinformowała, że awaria właśnie została usunięta. - Dyspozytorzy będą puszczać kolejne pociągi - poinformowała.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Polub nas na Facebooku