Z Buska do Lublina, z korytarza na you tube'a

Marcin Bielesz
15.05.2009 , aktualizacja: 15.05.2009 21:58
A A A Drukuj
"O, Wojtek", "Wojtek, dlaczego nie jeździsz na rowerze?" - od miesiąca ludzie zaczepiają w ten sposób Damiana Czerwa, studenta historii UMCS. Wszystko dlatego, że jego twarz znalazła się na filmie promującym studiowanie w Lublinie.


- Jechałem autobusem i w pewnym momencie przecisnęła się do mnie jakaś dziewczyna i pyta: Wojtek, dlaczego ty jedziesz autobusem, a nie rowerem? Odpowiedziałem, że deszcz pada - opowiada Damian. W jednej ze scen filmu promującego studencki Lublin Damian, czyli Wojtek, lat 19, student jednej z lubelskich uczelni, zadowolony z życia jedzie rowerem gdzieś na zajęcia przez staromiejskie zaułki.

- Na codzień nie śmigam na rowerku, bo mam blisko na uczelnię - zaznacza Damian, który zbliża się właśnie do końca I roku studiów na UMCS. Studiuje historię z językiem polskim.

Zdarzyło mu się już, że w miasteczku akademickim ktoś krzyczał za nim "O, Wojtek, 19 lat!" (taki napis pojawia się na początku filmu wraz z twarzą Damiana). - Gdy byłem też na początku maja na koncercie The Futureheads pod zamkiem ludzie też mnie rozpoznawali - mówi.

Damian został Wojtkiem zupełnie przypadkiem. Po prostu przechodził uczelnianym korytarzem w odpowiednim czasie. Wtedy wypatrzyli go pracownicy biura marketingu miasta, którzy szukali aktorów, którzy zagrają w filmie. - Chcieliśmy mieć osobę, która ma swoje pasje, będzie nietuzinkowa, nonkonformistyczna. On wydawał się taką osobą i okazało się, że rzeczywiście taki jest, ma swój świat, w którym żyje - tłumaczy Karolina Zuzaniuk z biura marketingu miasta.

To jaki jest ten świat Damiana - Wojtka, twarzy studenckiego Lublina? - W wolnym czasie lubię grać w piłkę i zajmuję się muzyką. Gram na imprezach klubowych w dj-skim kolektywie - opowiada Damian, który pochodzi z Buska Zdroju, gdzie jego rolę w filmie wypatrzył w internecie... ksiądz - katecheta z tamtejszego liceum. Później rozesłał link z filmem znajomym. Dwóch licealistów z Buska przysłało Damianowi maile pisząc, że film nakłonił ich do wyboru studiów w Lublinie.

- Mogłem jechać do Krakowa, miałbym tam nawet bliżej z Buska niż do Lublina. Ale wybrałem Lublin i opłacało się, dobrze tu się czuję i pewnie zostanę tu po studiach - uważa Damian.

Film z Damianem w roli głównej został najpierw opublikowany w serwisie student.lublin.pl. Szybko wyciekł i zaczął żyć własnym życiem na popularnych stronach youtube i wrzuta.pl. Dzięki temu portal student.lublin.pl, który przebudowano na serwis informujący o wszystkich lubelskich uczelniach i wydarzeniach w mieście zanotował od 20 kwietnia (gdy zaczęła się kampania) blisko 400-procentowy wzrost wejść na stronę. Kampania zakończyła się wczoraj.

Miasta biją się o studentów

Po kontrowersyjnej zeszłorocznej kampanii reklamującej Lublin wśród licealistów (w kilkunastu miastach wschodniej Polski zawisły plakaty z hasłem "Bądź wolny. Studiuj w Lublinie" i wizerunkiem szczupłego chłopaka grającego na skrzypcach) w tym roku miasto postawiło tylko na kampanię w internecie. Inne miasta stawiają na inne kanały informacji. 25 maja do Lublina zawita roadshow organizowany przez Wrocław i tamtejsze uczelnie. Pod zamkiem wyrośnie minirynek wrocławski, a studenci z Wrocławia będą namawiać młodych lublinian do wyjazdu nad Odrę.

Metodę promocji podobną do naszej zeszłorocznej wybrała teraz Łódź. W Lublinie wiszą właśnie łódzkie billboardy z hasłem "Młodzi w Łodzi".



Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Polub nas na Facebooku