Policja na tropie. Ktoś sobie ukradł wojownika z gry

sko
22.02.2012 , aktualizacja: 22.02.2012 12:56
A A A Drukuj
Tomaszowska policja poszukuje osoby, która ukradła postać z gry komputerowej. To coraz powszechniejsze przestępstwo
Wiedźmin 2: Zabójcy Królów
Wiedźmin 2: Zabójcy Królów
Wiedźmin 2: Zabójcy Królów
We wtorek na komendę policji w Tomaszowie Lubelskim przyszedł 17-latek i powiedział, że ktoś od niego wyłudził "wojownika". To postać z gry komputerowej.

Brzmi dziwnie? Niekoniecznie, bo kradzież bohaterów elektronicznych rozgrywek, to coraz częściej spotykane zjawisko.

Fani gier spędzają przed monitorami niemal całe dnie rywalizując w sieci z innymi osobami. W wirtualnym świecie tworzą rycerzy, żołnierzy, magów i wojowników. Zdobywają punkty za wygrane pojedynki, a za nie dokupują sprzęt i podnoszą umiejętności postaci.

Nie każdy jednak chce pracować na sukces i gracze chętnie odkupują gotowe postaci. Ceny na aukcjach internetowych osiągają nawet 10 tys. zł za bohatera.

17-latek wystawił swoją postać na aukcji internetowej. W zamian miał otrzymać innych bohaterów gier, lecz "zapłaty" nigdy nie zobaczył na monitorze komputera. Swoje straty nastolatek oszacował na 300 złotych.

Równo przed rokiem w Lublinie była podobna historia. Mieszkaniec Reszła na Warmii zorientował się, że jego postać nie ma już zbroi i ekwipunku. Ktoś włamał się na konto gracza i dosłownie ogołocił bohatera.

Policja sprawdziła IP komputerów, z których zalogowano się na konto okradzionego gracza. Okazało się, że należą do mieszkańców województwa lubelskiego.

Za taką kradzież (a właściwie włamanie się na konto internetowe) można trafić nawet na osiem lata do więzienia.

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Polub nas na Facebooku