Skazany mecenas K. - Naruszono moje prawa do obrony
16.02.2012
, aktualizacja: 16.02.2012 19:37
Zamojski sąd skazał w środę znanego lubelskiego adwokata Mirosława K. na więzienie w zawieszeniu i zakaz wykonywania zawodu. Prokuratura oskarżyła go o nakłanianie do wręczenia łapówki oraz kierowanie słynną już prowokacją Polsatu
ZOBACZ TAKŻE
- Znany adwokat z Lublina skazany. Prowokacja Polsatu (16-02-12, 15:00)
- Nowy komendant miejski będzie dojeżdżał ze Świdnika (16-02-12, 16:08)
- Proces duchownego który miał molestować bliżej granicy (16-02-12, 18:26)
- Mało nie zamarzł. Jak już się obudził zaczął awanturę (17-02-12, 12:13)
W rozmowie z "Gazetą" Mirosław K. zapowiedział złożenie apelacji.
Mirosław K.: - Wyrok został wydany przez sędzię, wobec której złożyłem wniosek o wyłączenie z powodu rażącego łamania procedury i naruszania mojego prawa do obrony. W dodatku sama rozpoznała ten wniosek, a nie wolno jej było tego zrobić. Do akt procesu nie dołączono też materiałów śledztwa o nakłanianiu świadków do zeznań na moją szkodę.
Mecenas K. w przeszłości, gdy prezydentem Lublina był Andrzej Pruszkowski (PiS), zasiadał w radzie nadzorczej Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.
Jako adwokat K. reprezentował przed sądem dwóch wysokich urzędników z ekipy Pruszkowskiego.
Prowokacja Polsatu
Przypomnijmy, że chodzi o sprawę, którą media ochrzciły "prowokacją Polsatu". Była wymierzona - uważa prokuratura - w lubelskiego urologa Dariusza S. ze szpitala PSK 4.
Wiosną 2005 roku od starszej kobiety, którą przyjął do szpitala, urolog wziął 100 zł. Potem 700 zł dał mu Henryk W.
Wręczenie tych pieniędzy nagrała ukryta kamera telewizji Polsat. Co ciekawe, Henryk W. najpierw dał lekarzowi 500 zł, ale kiedy okazało się, że wideo jest niewyraźne, mężczyzna wrócił i dołożył jeszcze 200 zł.
Ponad trzy lata temu urolog został skazany na więzienie w zawieszeniu i grzywnę. Wygrał jednak apelację i proces musiał toczyć się po raz drugi. Pod koniec 2010 roku sąd okręgowy prawomocnie zdecydował o warunkowym umorzeniu postępowania. Takie orzeczenie nie oznaczało ani skazania, ani uniewinnienia lekarza, sąd uznał jego zachowanie za "wypadek mniejszej wagi".
Jak "Polsat" trafił na urologa?
Prokuratura uważa, że mózgiem prowokacji był właśnie mecenas K. Celem intrygi miał być rewanż na lekarzu, bo ten odbił adwokatowi żonę.
Mirosław K.: - Wyrok został wydany przez sędzię, wobec której złożyłem wniosek o wyłączenie z powodu rażącego łamania procedury i naruszania mojego prawa do obrony. W dodatku sama rozpoznała ten wniosek, a nie wolno jej było tego zrobić. Do akt procesu nie dołączono też materiałów śledztwa o nakłanianiu świadków do zeznań na moją szkodę.
Mecenas K. w przeszłości, gdy prezydentem Lublina był Andrzej Pruszkowski (PiS), zasiadał w radzie nadzorczej Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.
Jako adwokat K. reprezentował przed sądem dwóch wysokich urzędników z ekipy Pruszkowskiego.
Prowokacja Polsatu
Przypomnijmy, że chodzi o sprawę, którą media ochrzciły "prowokacją Polsatu". Była wymierzona - uważa prokuratura - w lubelskiego urologa Dariusza S. ze szpitala PSK 4.
Wiosną 2005 roku od starszej kobiety, którą przyjął do szpitala, urolog wziął 100 zł. Potem 700 zł dał mu Henryk W.
Wręczenie tych pieniędzy nagrała ukryta kamera telewizji Polsat. Co ciekawe, Henryk W. najpierw dał lekarzowi 500 zł, ale kiedy okazało się, że wideo jest niewyraźne, mężczyzna wrócił i dołożył jeszcze 200 zł.
Ponad trzy lata temu urolog został skazany na więzienie w zawieszeniu i grzywnę. Wygrał jednak apelację i proces musiał toczyć się po raz drugi. Pod koniec 2010 roku sąd okręgowy prawomocnie zdecydował o warunkowym umorzeniu postępowania. Takie orzeczenie nie oznaczało ani skazania, ani uniewinnienia lekarza, sąd uznał jego zachowanie za "wypadek mniejszej wagi".
Jak "Polsat" trafił na urologa?
Prokuratura uważa, że mózgiem prowokacji był właśnie mecenas K. Celem intrygi miał być rewanż na lekarzu, bo ten odbił adwokatowi żonę.
Najnowsze wiadomości
-
Gwałciciel nie może zbliżać się do 12-letniej ofiary
-
Wyłożyli pieniądze i chcą inwestować na PKS-ie
-
Lublin dostał 400 mln na najdroższą drogę w historii
-
"Jeszcze Polska..." Warka nagrywała w Lublinie hymn ZOBACZ
-
Warszawiacy na weekend wybierają nasze Roztocze. A my?
-
To pewne. "Koko Koko Euro Spoko" zabrzmi w Brukseli
-
Podejrzani o "przestępstwa seksualne" na dzieciach
-
Targi Lublin poślizgnęły się na płatnej Strefie Kibica
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Skazany mecenas K. - Naruszono moje prawa do ob...
pospieszalski
16.02.12, 22:34
Mirosław K. ,,znany" lubelski adwokat ? Znany głównie z powodu tej sprawy. Trudno też zgadnąć co autor artukułu próbuje zasugerować przywołując byłego prezydenta Pruszkowskiego w związku z »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Obwodnica Lublina. Dlaczego wywłaszczeni ...
- Gdzie urządzić przyjęcie komunijne w ...
- Wisła magnesem na turystów? Ogromne ...
- Mega rachunki z Orange za telefony widmo. ...
- Jak pić to na salonie miasta. Na deptaku, ...
- Sukces policji? Poczekali, aż wyjdą, po ...
- Lublin z lotu ptaka. Niesamowite zdjęcia ...



