Proces duchownego który miał molestować bliżej granicy
16.02.2012
, aktualizacja: 16.02.2012 18:27
Sprawa księdza oskarżonego o molestowanie ministranta zostanie przeniesiona do Zgorzelca? Chce tego sąd w Krasnymstawie
ZOBACZ TAKŻE
- Pogoda na dziś: pochmurnie i mały mróz. Spadnie śnieg (17-02-12, 07:13)
- Skazany mecenas K. - Naruszono moje prawa do obrony (16-02-12, 19:27)
- Nowy komendant miejski będzie dojeżdżał ze Świdnika (16-02-12, 16:08)
- Zatrzymani dilerzy. Sprzedali dwa kilogramy amfetaminy (16-02-12, 16:06)
53-letni Bogusław P., to ksiądz archidiecezji lubelskiej. Obecnie, jako rezydent, pomaga w jednej z puławskich parafii. Prokuratorzy z Krasnegostawu oskarżyli go o molestowanie seksualne nieletniego.
Sprawa dotyczy lat 2004-2005, gdy ksiądz pracował w Pocking w Dolnej Bawarii. Ofiara - Michael H. - miał wówczas 11 lat i był ministrantem. Przeżywał rozstanie rodziców. Ksiądz miał poprosić chłopca o pomoc w zredagowaniu niemieckiego tekstu kazania. Michael H. odwiedzał duchownego w jego mieszkaniu. Ksiądz miał trzykrotnie molestować dziecko - dotykał jego narządów płciowych. Materiał zebrany przez niemiecką policję został przekazany do Polski, dalej sprawą zajęli się śledczy z Krasnegostawu, w tym powiecie zameldowany jest duchowny. Bogusław P. nie przyznaje się do winy. Wczoraj miał ruszyć jego proces przed sądem rejonowym w Krasnymstawie. Tak się jednak nie stało.
Sąd w Krasnymstawie zdecydował się zwrócić do sądu okręgowego w Zamościu o przeniesienie sprawy do Zgorzelca. Powód? Prokuratura chciała, aby podczas procesu zostały odczytane zeznania świadków. Sąd miał jednak inne zdanie. Uznał, że powinni być przesłuchani w trakcie procesu. Rzecz w tym, że większość świadków mieszka w Bawarii. Przeniesienie sprawy do Zgorzelca, tuż przy granicy z Niemcami, ułatwiłoby postępowanie. Jak informuje Joanna Smyk, prezes krasnostawskiego sądu, w okręgu zamojskim nie ma też biegłych seksuologa i psychologa posługujących się językiem niemieckim, których udział jest konieczny w procesie.
Ewentualnie - zdaniem sądu w Krasnymstawie - sprawą mógłby się też zająć sąd w Puławach, bo tam obecnie ksiądz mieszka.
Sprawa dotyczy lat 2004-2005, gdy ksiądz pracował w Pocking w Dolnej Bawarii. Ofiara - Michael H. - miał wówczas 11 lat i był ministrantem. Przeżywał rozstanie rodziców. Ksiądz miał poprosić chłopca o pomoc w zredagowaniu niemieckiego tekstu kazania. Michael H. odwiedzał duchownego w jego mieszkaniu. Ksiądz miał trzykrotnie molestować dziecko - dotykał jego narządów płciowych. Materiał zebrany przez niemiecką policję został przekazany do Polski, dalej sprawą zajęli się śledczy z Krasnegostawu, w tym powiecie zameldowany jest duchowny. Bogusław P. nie przyznaje się do winy. Wczoraj miał ruszyć jego proces przed sądem rejonowym w Krasnymstawie. Tak się jednak nie stało.
Sąd w Krasnymstawie zdecydował się zwrócić do sądu okręgowego w Zamościu o przeniesienie sprawy do Zgorzelca. Powód? Prokuratura chciała, aby podczas procesu zostały odczytane zeznania świadków. Sąd miał jednak inne zdanie. Uznał, że powinni być przesłuchani w trakcie procesu. Rzecz w tym, że większość świadków mieszka w Bawarii. Przeniesienie sprawy do Zgorzelca, tuż przy granicy z Niemcami, ułatwiłoby postępowanie. Jak informuje Joanna Smyk, prezes krasnostawskiego sądu, w okręgu zamojskim nie ma też biegłych seksuologa i psychologa posługujących się językiem niemieckim, których udział jest konieczny w procesie.
Ewentualnie - zdaniem sądu w Krasnymstawie - sprawą mógłby się też zająć sąd w Puławach, bo tam obecnie ksiądz mieszka.
Najnowsze wiadomości
-
Gwałciciel nie może zbliżać się do 12-letniej ofiary
-
Wyłożyli pieniądze i chcą inwestować na PKS-ie
-
Lublin dostał 400 mln na najdroższą drogę w historii
-
"Jeszcze Polska..." Warka nagrywała w Lublinie hymn ZOBACZ
-
Warszawiacy na weekend wybierają nasze Roztocze. A my?
-
To pewne. "Koko Koko Euro Spoko" zabrzmi w Brukseli
-
Podejrzani o "przestępstwa seksualne" na dzieciach
-
Targi Lublin poślizgnęły się na płatnej Strefie Kibica
- 4 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Proces duchownego który miał molestować bliżej ...
x2468
16.02.12, 20:33
Odesłać gnoja do Niemiec.»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Obwodnica Lublina. Dlaczego wywłaszczeni ...
- Gdzie urządzić przyjęcie komunijne w ...
- Wisła magnesem na turystów? Ogromne ...
- Mega rachunki z Orange za telefony widmo. ...
- Jak pić to na salonie miasta. Na deptaku, ...
- Sukces policji? Poczekali, aż wyjdą, po ...
- Lublin z lotu ptaka. Niesamowite zdjęcia ...



