Planowany plac przed CSK z patronem. Kto nim będzie?

pko, sko
16.02.2012 , aktualizacja: 16.02.2012 14:51
A A A Drukuj
Abp Józef Życiński 1948 - 2011 Fot. Iwona Burdzanowska / AG Abp Józef Życiński 1948 - 2011
W najbliższy czwartek radni zajmą się nadaniem imienia arcybiskupa Józefa Życińskiego planowanemu placowi przed CSK. - Myślę, że głosowanie będzie tylko formalnością - mówi przewodniczący rady miasta
Z propozycją uhonorowania abpa Józefa Życińskiego wyszli w sierpniu ubiegłego roku radni Platformy Obywatelskiej. W liście do prezydenta Lublina prosili o podjęcie inicjatywy nadania imienia arcybiskupa jakiejś ulicy lub placowi w mieście. Już wtedy proponowali aby metropolita był patronem planowanego placu przed Centrum Spotkania Kultur, które ma powstać w miejscu dzisiejszego Teatru w Budowie. Na razie stoi tam niszczejący gmach, ale za kilka lat będzie to nowoczesne centrum kulturalne.

Jednak Prawo i Sprawiedliwość, którego głosy byłyby potrzebne do uhonorowania arcybiskupa, podnosiło argument, że inicjatywa radnych PO pojawiła się tuż przed wyborami parlamentarnymi i nie jest to najlepszy czas na takie decyzje. Poza tym prezydent Krzysztof Żuk stwierdził, że o nadaniu imienia metropolity placowi powinna się wypowiedzieć kuria oraz KUL, z którym arcybiskup był związany. Senat uczelni przyznał, że będzie to dobra decyzja. Stąd projekt uchwały, który trafi na najbliższe obrady rady miasta (odbędą się w czwartek 23 lutego).

- Ponieważ nie chcieliśmy upolityczniać sprawy, będzie to projekt skierowany na obrady przez prezydenta na nasz wniosek. Chcemy uniknąć jakichkolwiek sporów w tej kwestii - wyjaśnia Stanisław Podgórski, przewodniczący klubu PO w radzie miasta.

Jednak aby projekt zamienił się w uchwałę potrzebne będą głosy PiS-u, który ma większość w radzie. - Myślę, że głosowanie będzie tylko formalnością - kwituje Piotr Kowalczyk z PiS, przewodniczący rady miasta.

Abp Józef Życiński

Urodził się w 1948 r. w Nowej Wsi w woj. łódzkim. Zmarł 10 lutego 2011 roku w Rzymie. Był filozofem, publicystą, od 1997 r. metropolitą lubelskim, a wcześniej biskupem tarnowskim. Katoliccy publicyści uznają go za przedstawiciela liberalnego skrzydła w Kościele. Był za integracją z Unią Europejską, odwiedzał Przystanek Woodstock. Nigdy nie popierał żadnej opcji politycznej, ale w swych kazaniach często nawiązywał do bieżących wydarzeń politycznych. Nie szczędził gorzkich słów politykom, ale nie wymieniał nikogo z nazwiska.

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 10 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

  • Re: Planowany plac przed CSK z patronem. Kto nim antypo-lityk 16.02.12, 19:39

    W udzkim stawiają pomniki fikcyjnym samobójcom: na dworcach, nazwy pociągów, ..., a samobójców w realu co niemiara - z biedy, z beznadziei, z bezradności wobec pomówień dziądzących.»

  • Planowany plac przed CSK z patronem. Kto nim bę... jozek46 18.02.12, 06:56

    No patrzcie ,patrzcie ,jaki Żuk konsultant,zwrócił się do KUL-u i kurii???Co tu rznąć głupa?Przecież wiadomo co one odpowiedzą.Pachnie mi przedwyborczą wazeliną!Albo nie wiadomo,jaki będzie »

Polub nas na Facebooku