Chełm. Lekarze brali lapówki, ale i tak wciąż pracują

opr. pr
16.02.2012 , aktualizacja: 16.02.2012 10:42
A A A Drukuj
Przegląd prasy. Lekarze brali łapówki ale pracy nie stracą. Dyrektor szpitala w którym pracują, tłumaczy, że nie może ich zwolnić bo ma za mało chirurgów - pisze "Kurier Lubelski"
Sąd
Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta
Sąd
Tadeusz W. i Roman Z., chirurdzy z chełmskiego szpitala wzięli łapówki od skazanego, który miał przerwę w odbywaniu kary a nie chciał wracać do więzienia. Tadeusz W. otrzymał 1,5 tys. zł a Roman Z. 5 tys. Za te pieniądze skazany miał być przyjęty na oddział szpitala. Sprawa jednak wyszła na jaw. Tadeusz W. został skazany na półtora roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata a Roman Z. na rok i osiem miesięcy w zawieszeniu na dwa lata. Pod koniec grudnia Sąd Okręgowy w Lublinie utrzymał ten wyrok, jest on prawomocny. Jednak jak pisze "Kurier Lubelski" lekarze pracy nie stracą. Robert Lis, dyrektor szpitala tłumaczy, że nie może zwolnić skazanych, bo w szpitalu jest pięciu chirurgów. - Gdyby odeszło dwóch, stracę kontrakt z NFZ i oddział stanie. A o doświadczonego chirurga w Chełmie niełatwo - mówi gazecie dyrektor.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Polub nas na Facebooku