Pobił na śmierć. Teraz chodzi do szkoły i znów bije
14.02.2012
, aktualizacja: 14.02.2012 07:44
16 - letni Rafał S., który w Dzień Dziecka z dwoma kolegami zakatował 14 - letniego chłopca w Okunince nad jeziorem Białym już jest na wolności. Chodzi do zwykłej szkoły. Niedawno pobił innego ucznia - donosi "Dziennik Wschodni"
ZOBACZ TAKŻE
- Rodzice: dlaczego w szkole przerabiają oceny dzieciom? (17-02-12, 09:38)
- Lublin. Niespokojna noc. Zatrucie czadem, potem pożar (14-02-12, 12:57)
- Zabili 14 - latka. Żadnej skruchy, żadnego przepraszam (08-12-11, 11:00)
- Pobicie przyczyną śmierci Damiana nad Jeziorem Białym (26-07-11, 15:35)
Gdy Rafał S. brał udział w śmiertelnym pobiciu nie miał 17 lat. Dlatego za to przestępstwo nie odpowiada przed sądem jako dorosły. Nie trafił więc nawet na moment do aresztu. Był jedynie w schronisku dla nieletnich, ale został stamtąd zwolniony pod koniec października. Wtedy kurator sądowy zażądał, by chłopak realizował obowiązek szkolny.
Nie chciała go przyjąć szkoła we Włodawie, więc Rafał S. trafił do gimnazjum w Białej Podlaskiej. - Nie sprawiał większych kłopotów wychowawczych - mówi w Dzienniku Wschodnim Małgorzata Kaczmarczyk, dyrektor Zespołu Szkół nr 3, w skład którego wchodzi gimnazjum Rafała S, który nie sprawiał kłopotu do stycznia.
27 stycznia wraz z innym 16 - latkiem pobił w szkole 14 - letniego ucznia. - Bili go po twarzy. Na szczęście nie odniósł groźnych obrażeń. Sprawa trafiła do sądu - relacjonuje w DW Jarosław Janicki z bialskiej policji.
Rafał S. wraz z Pawłem K. odpowiada przed sadem okręgowym w Lublinie za śmiertelne pobicie z czerwca. Wprawdzie ich sprawa toczy się przed sądem dla dorosłych (trzeci z oskarżonych skończył 17 lat), ale oni odpowiedzą za ten straszny czyn jak nieletni. Grozi im więc najwyżej poprawczak.
Nie chciała go przyjąć szkoła we Włodawie, więc Rafał S. trafił do gimnazjum w Białej Podlaskiej. - Nie sprawiał większych kłopotów wychowawczych - mówi w Dzienniku Wschodnim Małgorzata Kaczmarczyk, dyrektor Zespołu Szkół nr 3, w skład którego wchodzi gimnazjum Rafała S, który nie sprawiał kłopotu do stycznia.
27 stycznia wraz z innym 16 - latkiem pobił w szkole 14 - letniego ucznia. - Bili go po twarzy. Na szczęście nie odniósł groźnych obrażeń. Sprawa trafiła do sądu - relacjonuje w DW Jarosław Janicki z bialskiej policji.
Rafał S. wraz z Pawłem K. odpowiada przed sadem okręgowym w Lublinie za śmiertelne pobicie z czerwca. Wprawdzie ich sprawa toczy się przed sądem dla dorosłych (trzeci z oskarżonych skończył 17 lat), ale oni odpowiedzą za ten straszny czyn jak nieletni. Grozi im więc najwyżej poprawczak.
Najnowsze wiadomości
-
Lublin. Prawdziwe żydowskie wesele na Starym Mieście
-
Dlaczego przystanek ZTM na Marinie straszy podróżnych
-
Bandyci w natarciu. Fala neofaszyzmu zalewa miasto
-
Obwodnica Lublina. Dlaczego wywłaszczeni palą meble
-
Komentarz redakcji. To już nie tyle dziwi, co przeraża
-
Cyfrowa szkoła. Dostali komputery, bo mieli szczęście
-
Były prezes SPR: Mieliśmy nie płacić dziewczynom?
-
Już w piątek pojedziemy nocnymi autobusami do Świdnika
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Znikała dzielnica żydowska. Powstawało ...
- Lublin z lotu ptaka. Niesamowite zdjęcia ...
- Co już lata nad naszym lotniskiem? Zobacz ...
- Nowy adres na klubowej mapie miasta. ZOBACZ
- UMCS. Rektor-elekt o karaniu za picie ...
- Jak pić to na salonie miasta. Na deptaku, ...
- Nowy most kolejowy nad Bystrzycą wjeżdża ...



