Nie wezwał pogotowia, bo się bawił? Sylwia Sz. zmarła
13.02.2012
, aktualizacja: 14.02.2012 09:17
- W piątek w szpitalu zmarła Sylwia Sz. - poinformowała w poniedziałek prokuratura. Kobietę skatował partner, ale zamiast wezwać pogotowie bawił się dalej na alkoholowej imprezie
ZOBACZ TAKŻE
- Poznali się na czacie. Traktował ją jak swoją własność (10-02-12, 15:53)
- Jak detektyw Rutkowski. Świadek gwałtu pod Lublinem (10-02-12, 13:02)
- Leżał na 20-stopniowym mrozie. Ona uratowała mu życie (10-02-12, 11:24)
Tragedia rozegrała się w nocy z soboty na niedzielę (z 4 na 5 lutego) w mieszkaniu w dzielnicy Bronowice.
31-letni Łukasz Ch. pił alkohol ze swoim kolegą. Z mężczyznami była także dziewczyna Łukasza Ch. - Sylwia Sz.
Z ustaleń śledczych wynika, że para się pokłóciła. Łukasza Ch. pobił brutalnie kobietę. Najpierw upadła na pralkę, potem uderzyła w lodówkę. Łukasz Ch. wprawdzie pomógł jej wstać z podłogi, ale po pogotowie zadzwonił dopiero następnego dnia. Sylwia Sz. trafiła do szpitala w stanie krytycznym. Policjanci zatrzymali Łukasza Ch., gdy przyszedł ją odwiedzić.
W środę przedstawiono mu zarzuty ciężkiego uszkodzenia ciała. Grozi mu do 10 lat więzienia. Jednak w piątek w szpitalu zmarła Sylwia Sz. Miała liczne obrażenia m.in. krwiaka mózgu, pękniętą wątrobą i obite płuco. W poniedziałek biegły przeprowadził jej sekcje zwłok.
Prawie na pewno prokuratura zmieni zarzut wobec Łukasza Ch. Za pobicie, które zakończyło się śmiercią kobiety będzie mu groziło do 12 lat pozbawienia wolności.
Mężczyzna przebywa obecnie w areszcie.
31-letni Łukasz Ch. pił alkohol ze swoim kolegą. Z mężczyznami była także dziewczyna Łukasza Ch. - Sylwia Sz.
Z ustaleń śledczych wynika, że para się pokłóciła. Łukasza Ch. pobił brutalnie kobietę. Najpierw upadła na pralkę, potem uderzyła w lodówkę. Łukasz Ch. wprawdzie pomógł jej wstać z podłogi, ale po pogotowie zadzwonił dopiero następnego dnia. Sylwia Sz. trafiła do szpitala w stanie krytycznym. Policjanci zatrzymali Łukasza Ch., gdy przyszedł ją odwiedzić.
W środę przedstawiono mu zarzuty ciężkiego uszkodzenia ciała. Grozi mu do 10 lat więzienia. Jednak w piątek w szpitalu zmarła Sylwia Sz. Miała liczne obrażenia m.in. krwiaka mózgu, pękniętą wątrobą i obite płuco. W poniedziałek biegły przeprowadził jej sekcje zwłok.
Prawie na pewno prokuratura zmieni zarzut wobec Łukasza Ch. Za pobicie, które zakończyło się śmiercią kobiety będzie mu groziło do 12 lat pozbawienia wolności.
Mężczyzna przebywa obecnie w areszcie.
Najnowsze wiadomości
-
Lublin. Prawdziwe żydowskie wesele na Starym Mieście
-
Dlaczego przystanek ZTM na Marinie straszy podróżnych
-
Bandyci w natarciu. Fala neofaszyzmu zalewa miasto
-
Obwodnica Lublina. Dlaczego wywłaszczeni palą meble
-
Komentarz redakcji. To już nie tyle dziwi, co przeraża
-
Cyfrowa szkoła. Dostali komputery, bo mieli szczęście
-
Były prezes SPR: Mieliśmy nie płacić dziewczynom?
-
Już w piątek pojedziemy nocnymi autobusami do Świdnika
- 3 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Nie wezwał pogotowia, bo się bawił? Sylwia Sz. ...
karolsledczy
13.02.12, 21:42
Pomijając wątek tragiczny, artykuł potwierdza "układ" Karola Śledczego z prokuraturą.»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Znikała dzielnica żydowska. Powstawało ...
- Lublin z lotu ptaka. Niesamowite zdjęcia ...
- Co już lata nad naszym lotniskiem? Zobacz ...
- Nowy adres na klubowej mapie miasta. ZOBACZ
- UMCS. Rektor-elekt o karaniu za picie ...
- Jak pić to na salonie miasta. Na deptaku, ...
- Nowy most kolejowy nad Bystrzycą wjeżdża ...



