Mucha zgadza się na rezygnację prezesa NCS. Dostanie 570 tys. zł premii

sko, biel
13.02.2012 , aktualizacja: 14.02.2012 13:57
A A A Drukuj
Minister sportu Joanna Mucha Fot. Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZETA Minister sportu Joanna Mucha
Minister sportu Joanna Mucha przyjmuje rezygnację Rafała Kaplera, prezesa Narodowego Centrum Sportu, który odpowiada za Stadion Narodowy w Warszawie. - Każdy ma prawo do zmęczenia - mówi pani minister. Odchodzący prezes dostanie 570 tys. złotych premii.
Minister sportu Joanna Mucha
Fot. Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZETA
Minister sportu Joanna Mucha
Minister sportu i turystyki Joanna Mucha
Fot. Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZETA
Minister sportu i turystyki Joanna Mucha
Minister sportu Joanna Mucha
Fot. Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZETA
Minister sportu Joanna Mucha
- Przyjmę rezygnację Rafała Kaplera - oświadczyła w Lublinie minister sportu Joanna Mucha. Obowiązki Kaplera przejmie Robert Wojtaś, dotychczasowy wiceprezes NCS.

Kapler złożył wniosek o odwołanie ze stanowiska w poniedziałek. NCS odpowiada za polskie przygotowania do Euro 2012 - głównie za budowę Stadionu Narodowego.

- Po ponad 3 latach pracy w NCS, po wybudowaniu Stadionu Narodowego, chciałbym serdecznie podziękować i pogratulować wszystkim, którzy przyczynili się do powstania tego wyjątkowego obiektu. Chociaż mój udział w tym przedsięwzięciu dobiegł końca, jako menedżer jestem przekonany, że ten wspaniały obiekt ma potencjał, aby w przyszłości stanowić nie tylko centrum rozrywki i kultury, jakiego brakowało w Warszawie, ale także - aby być samodzielnym, dochodowym przedsięwzięciem - tłumaczył swoją decyzję Kapler i dodał, że narodowa arena została wybudowana w rekordowym czasie 32 miesięcy.



Mucha powiedziała, że dymisja jej nie zaskoczyła. - Rozmawialiśmy o tym wcześniej, w sobotę i niedzielę - mówiła i dodała, że pracę Kaplera ocenia dobrze. - Udało mu się w bardzo krótkim czasie wybudować nowy stadion w niecce starego. Wiele rzeczy zostało zakończonych przed czasem - zaznaczyła, przypominając, że powierzchnie komercyjne na stadionie miały być gotowe po Euro 2012, a można z nich korzystać już dziś.



Czy Kapler do rezygnacji został zmuszony? - To pan prezes złożył wniosek, to jego trzeba pytać o powody. Każdy ma prawo do zmęczenia. Tym bardziej że ostatnio była na nim presja medialna. Myślę, że decyzja pana prezesa wynika ze zmęczenia - tłumaczyła Mucha.

Kapler, odchodząc z pracy, może liczyć na pieniądze, które przysługują mu na podstawie kontraktu. - Premie uzależnione są od dwóch rzeczy. Od odbioru stadionu i od organizacji turnieju. Pan prezes nie otrzyma całej premii, ale tylko jej część za przepracowany czas - tłumaczyła minister.

Kontrakt jest tajny, ale jak mówiła Mucha, za wykonanie pierwszego zadania prezes mógł liczyć na 342 tys. zł, a za zrealizowanie drugiego na 228 tysięcy złotych premii. Mucha dodała, że na razie nie będzie konkursu na prezesa NCS i ma nadzieję, że na stałe pokieruje nim Wojtaś.

Telenowela ze stadionem. To żart? Kabaret? Prowokacja? >>

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 13 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    41 głosów

Polub nas na Facebooku