Uciekła z domu razem z dziećmi w tym co miała. Pomóżmy
13.02.2012
, aktualizacja: 13.02.2012 14:33
Do mieszkania interwencyjnego w Lublinie prowadzonego przez Centrum Interwencji Kryzysowej trafiła kobieta z dwojgiem nastoletnich dzieci. Uciekli z domu tak jak stali. Przed domowym katem. W tej chwili najbardziej potrzebne są im ubrania
ZOBACZ TAKŻE
- Przesiedział w celi 17 miesięcy. Choć był niewinny (13-02-12, 13:51)
- Stara Dąbia po wypadku: trasa K-17 już odblokowana (13-02-12, 10:56)
- Ul. Narutowicza trudno przejezdna, doszło do potrącenia (13-02-12, 09:56)
Rodzina doświadczyła wiele: alkohol, przemoc, znęcanie się fizyczne i psychiczne. - Tam dochodziło do drastycznych form przemocy. Niedawno ta pani została bardzo mocno pobita - mówi Agnieszka Zielińska, kierownik Centrum Interwencji Kryzysowej w Lublinie. Ofiara ma m.in. złamany nos i wstrząśnienie mózgu. - Już opuściła szpital i została przez nas zabezpieczona. Razem z dziećmi zamieszkała w prowadzonym przez nas mieszkaniu - dodaje.
Sprawę bada policja i prokuratura. Rodzina dostała wsparcie na dziś, ma gdzie mieszkać, dzieci mogą pójść do szkoły. Nie mają jednak, w czym chodzić, bo nie zabrały z domu żadnych rzeczy.
Co jest potrzebne?
Potrzebne są buty i ubrania. - Mamy dokładnie rozmiary, bo same zrobiłyśmy zbiórkę u nas w centrum, wśród naszych pracowników - wyjaśnia Zielińska. Chłopiec: rozmiar buta 40; wzrost 155 cm, w pasie 90 cm. Dziewczynka: rozmiar buta 40, wzrost 160 cm (rozmiar ubrań 40). Ich mama: rozmiar ubrań 40 i bury w rozmiarze 38.
Rodzina trafiła do ośrodka interwencyjnego kilka dni temu. - Mogą korzystać z interwencji kryzysowej w okresie trzech miesięcy. Ale, jeśli w tym czasie nie uda się nam znaleźć innego miejsca pobytu, to rodzina dalej będzie mogła mieć zapewnione schronienie. I na pewno dostanie wsparcie. Mamy szeroką pomoc organizacji pozarządowych - mówi Zielińska.
Każdy kto chciałby wesprzeć rodzinę, powinien się zgłosić do Centrum Interwencji Kryzysowej przy ul. Probostwo 6 A. - My to przekażemy dalej - słyszymy w ośrodku.
Sprawę bada policja i prokuratura. Rodzina dostała wsparcie na dziś, ma gdzie mieszkać, dzieci mogą pójść do szkoły. Nie mają jednak, w czym chodzić, bo nie zabrały z domu żadnych rzeczy.
Co jest potrzebne?
Potrzebne są buty i ubrania. - Mamy dokładnie rozmiary, bo same zrobiłyśmy zbiórkę u nas w centrum, wśród naszych pracowników - wyjaśnia Zielińska. Chłopiec: rozmiar buta 40; wzrost 155 cm, w pasie 90 cm. Dziewczynka: rozmiar buta 40, wzrost 160 cm (rozmiar ubrań 40). Ich mama: rozmiar ubrań 40 i bury w rozmiarze 38.
Rodzina trafiła do ośrodka interwencyjnego kilka dni temu. - Mogą korzystać z interwencji kryzysowej w okresie trzech miesięcy. Ale, jeśli w tym czasie nie uda się nam znaleźć innego miejsca pobytu, to rodzina dalej będzie mogła mieć zapewnione schronienie. I na pewno dostanie wsparcie. Mamy szeroką pomoc organizacji pozarządowych - mówi Zielińska.
Każdy kto chciałby wesprzeć rodzinę, powinien się zgłosić do Centrum Interwencji Kryzysowej przy ul. Probostwo 6 A. - My to przekażemy dalej - słyszymy w ośrodku.
Najnowsze wiadomości
-
Eksposeł PO dyrektorem w ratuszu. A konkurs? Nie było
-
Impel: Nie zmuszaliśmy nikogo do pracy przy Euro 2012
-
Pieniądze z Unii? Starczy na używanego golfa z Niemiec
-
Wybieramy najfajniejszy ogródek piwny, cz. 1 ZOBACZ
-
Była żona Palikota przegrała. "Dziwne i niezrozumiałe"
-
"Jarzębina" w drodze do Brukseli. Z "Koko Euro Spoko"
-
Biłgoraj. Policjanci wyłapują narkotykowych dilerów
-
PO na grillu. Mucha z gitarą śpiewa Kaczmarskiego FOTO
- 13 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Uciekła z domu razem z dziećmi w tym co miała. ...
jedzazawodowa
13.02.12, 16:44
Kobieta uciekła z domu,nie mają ubrań ,butów niczego ? O co tu chodzi ? Kat pozostał w mieszkaniu a ofiary muszą żebrać o, pomoc ? Gdzie my żyjemy w jakim państwie ! Gdzie jest egzekwowane »
Najczęściej czytane24 htydzień



