Poznali się na czacie. Traktował ją jak swoją własność

Karol Adamaszek
10.02.2012 , aktualizacja: 10.02.2012 16:09
A A A Drukuj
Mężczyzna popełnił samobójstwo na czacie Fot. Marzena Hmielewicz / AG Mężczyzna popełnił samobójstwo na czacie
Groził, że ją zabije i kazał odpracowywać "na ulicy" nieistniejący dług. 31-letni Damian K. może spędzić w więzieniu 10 lat za brutalne wykorzystywanie słabości studentki
- Chcemy, aby sąd aresztował go tymczasowo - mówi Dorota Kawa, szefowa Prokuratury Rejonowej w Lublinie. Damianowi K. prokuratura zarzuca wykorzystanie 22-letniej studentki. Kobieta jesienią ub. roku szukała w internecie ofert mężczyzn, którzy zgodziliby się zapłacić jej za seks.

Tak poznała 31-letniego Damiana K. Jednak po pierwszym spotkaniu mężczyzna nie zapłacił umówionych 300 złotych za stosunek. Wytłumaczył się brakiem portfela.

Mimo to studentka umawiała się z nim dalej. Między nimi musiało zaiskrzyć, bo spotykali się coraz częściej. Damian K. zapraszał ją do hoteli i restauracji.

Potem zaproponował studentce wspólny biznes - sklep internetowy handlujący elektroniką. Firma nie wypaliła. Damian K. stwierdził, że poniósł "pewne koszty". Nie tylko uruchomienia interesu, ale też pobytu w lokalach z 22-letnią kobietą. Kazał je płacić. - Kwoty rosły. Z trzech do pięciu, a potem do10 tysięcy - zeznała w prokuraturze studentka.

Damian K. rzekomy dług odzyskiwał brutalnie traktując swoją przyjaciółkę. Kazał jej się prostytuować, pilnował na każdym kroku (nie pozwalał samej chodzić do łazienki, dawał pigułki powstrzymujące okres), bił i straszył śmiercią.

Klientów kazał jej szukać w okolicach "Stokrotki" przy Drodze Męczenników Majdanka. Kobieta sprowadzała ich do wynajmowanego mieszkania przy ul. Wierzbowej.

Trudno wytłumaczyć dlaczego 22-letnia studentka nie skorzystała z którejś z okazji i nie uciekła. Opowiedziała o wszystkim dopiero matce, którą przyjechała prosić o pieniądze na spłatę "długu". To matka zaprowadziła córkę na policję.

Damian K. nie przyznał się do winy, ale potwierdził część zeznań pokrzywdzonej kobiety.

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 2 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

  • Poznali się na czacie. Traktował ją jak swoją w... carmel85 10.02.12, 16:18

    Jakoś wcale mi nie żal tej dziewczyny. Nie potrafię pojąć jak można by tak bezdennie tępym, by dać sobą tak manipulować. Przyjechało dziecko z Bździej Wólki do wielkiej "metropolii" Lublyna »

Polub nas na Facebooku