Pług wbił się w mercedesa? Jak to było? Apel czytelnika

czytelnik
09.02.2012 , aktualizacja: 09.02.2012 16:18
A A A Drukuj
Tak wyglądał wypadek itvl.pl Tak wyglądał wypadek
W styczniu, gdy w jednym z nielicznych dni tej zimy padał gęsty śnieg doszło do wypadku, który zapewne widziało wiele osób. O winę został posądzony kierowca samochodu osobowego. Drugim pojazdem uczestniczącym w wypadku był pług odśnieżający ulicę. Kierowca samochodu twierdzi, że jest niewinny, a to kierowca pługa wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle. Jak to było?
W dniu 18 stycznia 2012 roku na skrzyżowaniu ulic Północnej i Kompozytorów Polskich ok. godziny 15.40 doszło do kolizji samochodu osobowego marki mercedes z pługopiaskarką. Kierowca mercedesa został uznany przez policję winnym całego zdarzenia i postawiono mu zarzut wymuszenia pierwszeństwa przejazdu pługopiaskarce i spowodowania tym samym niebezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Policja nie przyjęła zeznań kierowcy samochodu osobowego, który zeznał, że wjechał na skrzyżowanie mając od dłuższego czasu zielone światło i że to kierowca pługopiaskarki przejeżdżał przez skrzyżowanie na czerwonym świetle wykorzystując lukę na zakorkowanym prawym i środkowym pasie i wyjechał zza samochodów na pusty lewy pas ruchu wymuszając w ten sposób pierwszeństwo kierowcy mercedesa. Dlatego kierowca mercedesa prosi wszystkich świadków całego zdarzenia o pomoc i kontakt pod numerem tel. 501 539 785.

Według czytelnika wypadek wyglądał tak:

W dniu 18 stycznia 2012 roku ok. godz. 15:40 jechałem samochodem marki Mercedes ulicą Kompozytorów Polskich w stronę ulicy Lubomelskiej. Gdy dojeżdżałem do skrzyżowania z ulicą Północną, obrałem lewy pas ruchu z zamiarem dojechania tym pasem do ulicy Al. Solidarności i następnie wykonania manewru skrętu w lewo. Dwa prawe pasy były zakorkowane przez ciąg poruszających się powoli pojazdów.

Zanim dojechałem do poszerzenia jezdni ulicy Kompozytorów Polskich, widziałem pługopiaskarkę stojącą na ulicy Północnej przed pierwszym prawym pasem ulicy Kompozytorów. Pługopiaskarka powinna tam była stać do momentu, aż dla kierowców na ulicy Kompozytorów sygnalizator pokaże światło czerwone. Wjeżdżając na lewy pas oznaczony znakiem poziomym "strzałka kierunkowa" uprawniającym mnie do jazdy na wprost, straciłem z oczu pługopiaskarkę. Zasłoniły mi ją samochody stojące na środkowym pasie ruchu. Na sygnalizatorze sygnalizacji świetlnej nadawane było światło zielone, a kierujący stali w korku na prawym i środkowym pasie ruchu. Lewy pas, którym jechałem, był pusty aż do Al. Solidarności. Kierujący - stojący na skrzyżowaniu na prawym i środkowym pasie ruchu, z uwagi na panujące w tym dniu trudne warunki atmosferyczne (opady śniegu), godziny szczytu i korek, nie mogli opuścić skrzyżowania. Dla naszego kierunku jazdy na skrzyżowaniu nadawany był sygnał zielony.

Z uwagi na zielone światło i wolny lewy pas wjechałem na skrzyżowanie. W tym momencie zauważyłem, jak zza stojących na prawym i środkowym pasie ruchu pojazdów, bezpośrednio przede mnie wjeżdża samochód ciężarowy specjalny "pługopiaskarka", mimo nadawania przez sygnalizator czerwonego światła dla tego kierunku jazdy, zakazującego wjazd na skrzyżowanie.

Kierowca "pługopiaskarki" paradoksalnie wykorzystał przerwę między pojazdami stojącymi na prawym i środkowym pasie ruchu. Wyjeżdżający na mój pas ruchu pojazd ciężarowy zauważyłem w ostatniej chwili. Podjąłem próbę hamowania i uniknięcia zdarzenia drogowego. Jednak z uwagi na bardzo trudne warunki i nagłe, niespodziewane nie udzielenie mi pierwszeństwa przejazdu, w związku z nadawanym sygnałem czerwonym na sygnalizatorze i znakiem A7 "ustąp pierwszeństwa przejazdu" przez kierującego pługopiaskarką, nie udało mi się uniknąć zderzenia i doszło do kolizji. Zgodnie z art. 53 Kodeksu Drogowego pojazd wykonujący prace na drodze nie jest pojazdem uprzywilejowanym i powinien stosować się do przepisów Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym z wyłączeniem art. 54. Zdarzenie to, z uwagi na duże natężenie ruchu, musiało widzieć wielu kierujących. Jeden z nich, kierowca, najprawdopodobniej czerwonej taksówki, po zdarzeniu, uchylił drzwi swojego pojazdu i krzyknął mi, że miałem zielone światło.

Z uwagi na ewidentne i bezsporne przyczyny zaistnienia zdarzenia nie poprosiłem tego kierującego o jakieś dane, a on, aby nie blokować skrzyżowania odjechał. Proszę tą osobę, jeżeli czyta artykuł, o kontakt ze mną 501 539 785. Przybyli na miejsce policjanci nie wzięli pod uwagę faktycznych okoliczności zaistnienia zdarzenia drogowego, arbitralnie uznając mnie winnym. W rozmowie z policjantami padło stwierdzenie z ich strony "a co by było, gdyby przez skrzyżowanie przejeżdżała karetka?" co pozwala mi przypuszczać, że pługopiaskarka została mylnie zakwalifikowana jako pojazd uprzywilejowany. Ponadto policjant poinformował mnie że, zielone światło nie upoważnia mnie do wjazdu na skrzyżowanie! W rozmowie z policjantami zwróciłem uwagę, że skrzyżowanie to jest objęte monitoringiem, który mógł zarejestrować zdarzenie i udowodnić moją niewinność. Jednak policjant powiedział mi, że monitoring jest nieaktywny.

W związku z rażącą niesprawiedliwością odmówiłem przyjęcia mandatu karnego w wysokości 300 zł. Policja uznała, że to ja wymusiłem pierwszeństwo pługopiaskarce mimo moich wyjaśnień, że miałem zielone światło w momencie wjazdu na skrzyżowanie i pusty lewy pas od ul. Kompozytorów, aż do al. Solidarności. Najgorsze jest to, że na skrzyżowaniu jest kilka kamer i przynajmniej 2 powinny były zarejestrować całe zdarzenie, ale okazuje się, że kamery na jednym z większych skrzyżowań w Lublinie nie nagrywają. Więc jaki jest sens tych kamer? Nagrania jednoznacznie udowodniłyby moją niewinność. Teraz będę musiał tłumaczyć się w sądzie. Proszę wszystkich świadków, którzy widzieli całe zdarzenie o pomoc i kontakt ze mną pod nr tel. 501 539 785. Jestem niewinny i nie pozwolę, żeby kierowca pługopiaskarki został potraktowany w sposób uprzywilejowany tylko dlatego, że należy do służb miejskich, ponieważ w zaistniałej sytuacji obowiązywały go takie same przepisy ruchu drogowego, jak każdego kierowcę.

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 2 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Polub nas na Facebooku