"Goodbye Rockeffeler" Stanie przed sądem za głupi żart

pr
09.02.2012 , aktualizacja: 09.02.2012 15:32
A A A Drukuj
Policja Fot. archiwum Policja
"Jak chcecie mieć wesoło to w Obrowcu znajdziecie bombę. Goodbye Rockeffeler" - powiedział mężczyzna dzwoniąc na komisariat i się rozłączył. Grozi mu do ośmiu lat więzienia
Telefon postawił na nogi policjantów z Hrubieszowa. Zadzwonił w środę, tuż po godz. 15. Szukając ładunku funkcjonariusze sprawdzili przystanki autobusowe, świetlicę, teren miejscowej szkoły oraz sklepy. Niczego nie znaleziono.

Sprawcę alarmu szybko udało się namierzyć. Policjanci wieczorem weszli do domu w którym miał się znajdować. W środku zastali trzech mężczyzn z których żaden nie chciał się przyznać do wykonania telefonu.

Policjanci zidentyfikowali Rockeffelera dzwoniąc na jego numer. Wówczas w kieszeni jednego z mężczyzn odezwał się dźwięk dzwonka. 31. letni mieszkaniec Hrubieszowa był pijany. W organizmie miał prawie 2 promile alkoholu.

Grozi mu od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności. Został zatrzymany.

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Polub nas na Facebooku