Co nam dało Euro 2012? Bary mają być pełne kibiców

Sławomir Skomra
06.02.2012 , aktualizacja: 05.02.2012 15:39
A A A Drukuj
Nowy stadion w Puławach Fot. Piotr Michalski / AGENCJA GAZETA Nowy stadion w Puławach
Podczas piłkarskiego święta Europy żadna z reprezentacji nie będzie stacjonować na Lubelszczyźnie, a według badań - na Euro 2012 zarobią jedynie właściciele barów, w których będzie można oglądać mecze.

Fot. Piotr Michalski / AGENCJA GAZETA
Kiedy w 2007 r. Michel Platini otworzył kopertę i ogłosił, że Polska oraz Ukraina będą gospodarzami Euro 2012 w całym kraju wybuchła euforia. Tak samo było na Lubelszczyźnie. Dla nas to była szansa, że teraz szerokim strumieniem popłyną pieniądze. Mimo że w Lublinie nie będzie żadnego meczu turnieju, to i tak mieliśmy odegrać znaczącą rolę podczas mistrzostw. Przez województwo mieli przejeżdżać kibice w drodze z Polski na Ukrainę. Mogliśmy się też stać jedną z baz zagranicznych reprezentacji. Niedługo po ogłoszeniu werdyktu powstały komitety polityków, którzy mieli przypilnować, abyśmy nie stracili tej szansy.

Kilka miesięcy przed pierwszym meczem pytamy: Co nam dało Euro 2012. Odpowiedź jest prosta - nic. Ale po kolei.

Tłumy kibiców jadących na mecze do naszych wschodnich sąsiadów będą przedzierać się rozkopaną drogą S17. Rząd zwlekał w budową ekspresówki, a na początku zeszłego roku miał przesunąć ją na bliżej nieokreśloną przyszłość. Pomogły protesty społeczne. Budowa trwa, ale zakończy się w 2013 roku. Kiedy mistrzostwa będą tylko wspomnieniem.

Jeśli nie drogami, to może kibice pojadą koleją? Jeśli się na to zdecydują, to czeka ich długa i niewygodna podróż. Linia kolejowa z Warszawy przez Lublin do granicy, miejmy nadzieję, zostanie zmodernizowana, ale dopiero po 2014 roku.

Jeszcze kilka lat temu lokalni politycy zapewniali, że rzesze fanów piłki będą korzystały z lotniska w Świdniku i nabijały nam kiesę. To też włóżmy między bajki. Loty w naszym porcie rozpoczną się w tym roku, ale na jesieni.

Sądziliśmy jeszcze, że pieniądze popłyną na przejścia graniczne. W końcu przedostanie się na Ukrainę (poza strefę Schengen) często trwa kilka godzin. Pomogłaby rozbudowa przejść granicznych. Jednak i tu nie udało nam się wiele wskórać. Pieniądze są tylko na budowę drogowego przejścia w Dołhobyczowie. Na pozostałe trzy w naszym województwie (Zosin, Hrebenne i Dorohusk) są, ale zostaną wykorzystana w 2013 roku.

Została jeszcze jedna szansa - pobyt którejś z reprezentacji w trójkącie Puławy - Nałęczów - Kazimierz. Te trzy miasta znalazły się w katalogu centrów pobytowych. W Puławach piłkarze mieli trenować, w Nałęczowie odpoczywać, a w Kazimierzu mieszkać. Za reprezentacją mieli przyjechać kibice i niezliczone ekipy dziennikarskie. Hotele miały być pełne.

Co prawda Anglicy, Francuzi, Grecy, Norwegowie i Szkoci oglądali "trójkąt", ale nikogo nie przekonał. Żadna z reprezentacji tu nie zamieszka.

Można jednak powiedzieć, że z tych starań jednak coś pozytywnego wyszło. Uzdrowisko w Nałęczowie, żeby móc zaprosić piłkarzy musiało podnieść standard swoich pokoi. Żeby piłkarze mieli gdzie trenować, Puławy musiały zbudować stadion. Jednak obiekt wart 49 mln zł (część pieniędzy dołożyła UE) i tak by powstał, bo środki na jego budowę pochodzą z Regionalnego Programu Operacyjnego.

Kto w takim razie zarobi na Euro? Fundacja PAN przeprowadziła badania, według których w Lubelskim tylko jedna branża skorzysta na mistrzostwach. To restauratorzy, hotelarze i właściciele barów. Liczą oni, że przybędzie im klientów, którzy będą chcieli wspólnie oglądać mecze. "Nie należy zapominać, że polska reprezentacja również będzie brała udział w mistrzostwach, przynajmniej na etapie rozgrywek grupowych" - czytamy w raporcie.

Być może skorzystamy także na promocji regionu? To jednak pytanie, na które odpowiedź padnie już po rozgrywkach. Wówczas okaże się, którzy z kibiców usłyszą o Lubelszczyźnie i zechcą ją odwiedzić.

Podsumowując - eksperci PAN wyliczyli, że w związku z organizacją Euro 2012 na Lubelszczyźnie zostanie zainwestowanych 137,5 mln zł. Suma ogromna, ale trzeba wiedzieć, że to zaledwie 0,6 proc. nakładów ogólnopolskich.

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Polub nas na Facebooku