Czy ksiądz molestował? Rozstrzygnie to sąd

Paweł P. Reszka
04.02.2012 , aktualizacja: 03.02.2012 20:44
A A A Drukuj
Sąd Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta Sąd
Poprosił ministranta o pomoc w redagowaniu kazań, potem miał go wykorzystać. Krasnostawska prokuratura oskarżyła księdza o molestowanie seksualne 11-letniego chłopca. Duchowny nie przyznaje się do winy.
Jak usłyszeliśmy w sądzie rejonowym w Krasnymstawie proces ruszy 16 lutego. Oskarżonym jest 53-letni Bogusław P. To ksiądz archidiecezji lubelskiej. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. O sprawie poinformował tygodnik "Nowy Tydzień". Do przestępstwa miało dojść w latach 2004 - 2005 Pocking w Dolnej Bawarii. Tygodni podaje, że lubelski duchowny pomagał w miejscowym kościele, mieszkał na terenie parafii. Część materiałów zebrała niemiecka policja i przekazała je do Krasnegostawu (na terenie tego powiatu zameldowany jest ksiądz). Następnie polscy śledczy wnioskowali do Niemiec o przesłuchanie konkretnych osób. Pokrzywdzony to wówczas 11-letni Michael H. Chłopak był ministrantem. Według śledczych duchowny kilkukrotnie zaprosił dziecko do złożenia mu odwiedzin. Jednym z pretekstów była pomoc w redagowaniu kazań - Bogusław P. nie był biegły w języku niemieckim. Z materiałów śledztwa wynika, że w tamtym okresie chłopak znajdował się w trudnej sytuacji - jego rodzice akurat brali rozwód.

Podczas odwiedzin u księdza ten miał zachęcić 11 - latka, by położył się na łóżku, a następnie molestował go dotykając jego narządów płciowych. Zdaniem prokuratury taka sytuacja miała miejsce trzykrotnie. Przesłuchiwany ksiądz P. nie przyznał się do winy, twierdził, że nie do końca przypomina sobie Michaela H. Duchowny pracuje dziś w Puławach w jednej z parafii. - To oskarżenie to dla mnie szok - mówi "Gazecie". - To absolutnie nie miało miejsca. Sumienie mam czyste.

"Gazeta": - Dlaczego były ministrant miałby bezpodstawnie oskarżać księdza?

- Nie rozumiem dlaczego to robi - odpowiada ksiądz Bogusław P. - Mam zamiar dotrzeć do prawdy i wyjaśnić tę sprawę. Do tego czasu proszę powstrzymać się z zadawaniem pytań.

O komentarz poprosiliśmy ks. Mieczysława Puzewicza, rzecznika prasowego archidiecezji lubelskiej, zapowiedział, że odniesie się do sprawy w piątek po południu. Wieczorem poinformował, że arcybiskup lubelski Stanisław Budzik spotka się z księdzem. Puzewicz dodał, że hierarcha może zawiesić duchownego w kontaktach duszpasterskich z dziećmi i młodzieżą do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez sąd.

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 6 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Polub nas na Facebooku