Inspektor Andrzej Przemyski odchodzi na emeryturę

jg
03.02.2012 , aktualizacja: 03.02.2012 20:09
A A A Drukuj
Inspektor Andrzej Przemyski Fot. Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZETA Inspektor Andrzej Przemyski
Andrzej Przemyski, twarz medialna dwóch supergliniarzy odchodzi z policji. Komisariat zamienia na uczelnię
Kiedy 20 lat temu, jeszcze jako cywil, rozpoczynał pracę w policji, był ewenementem. Zrezygnował z pracy naukowej i docenianego dziennikarstwa.

Przemyski żartował, że był chyba jedynym posterunkowym w kraju z doktoratem nauk humanistycznych. Na początku został rzecznikiem komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie. W mediach reprezentował np. Arnolda Superczyńskiego, który zatrzymał jednego z najbardziej poszukiwanych bandytów ps. Ciolo.

Superczyński awansował na szefa stołecznej komendy, a Przemyski stał się twarzą dwóch kolejnych komendantów głównych - Jerzego Stańczyka, a następnie Marka Papały.

Przemyski trafił później do MSWiA. Zajmował się tam nadzorem nad policją, Strażą Graniczną i BOR-em. Pomagał też przy pisaniu kilkunastu ustaw.

Na początku 2010 roku wrócił do pracy w lubelskiej policji. Miał m.in. zadbać o lepsze bezpieczeństwo studentów.

Andrzej Przemyski, mimo że odszedł na policyjną emeryturę, nie myśli o odpoczynku. Jak mówi, historia zatoczyła koło - inspektor wraca do pracy na uczelni.

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Polub nas na Facebooku