Oskarżeni wśród petentów, czyli sąd wynajmuje urząd
27.01.2012
, aktualizacja: 27.01.2012 13:20
Oskarżeni, prokurator, adwokaci i sąd - nie na sali rozpraw, a w urzędzie. Takie sytuacje się zdarzają, bo sądy, zwłaszcza rejonowe, nie mają dużych sal dla kilkudziesięciu oskarżonych. Tak jest teraz w Tomaszowie Lubelskim, do którego trafił akt oskarżenia przeciwko blisko 40 celnikom z Hrebennego.
ZOBACZ TAKŻE
- 12 lat dowodził, że jest niewinny. Państwo musi płacić (26-04-12, 15:30)
- Zamówił piwo, potem zabił właścicielkę baru "Kufelek" (31-01-12, 14:44)
Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim musi wynająć salę, bo sam nie ma tak dużego pomieszczenia, w którym zmieściłoby się 37 oskarżonych i ich obrońcy. Dlatego wynajmie salę w Urzędzie Miasta. To sala obrad Rady Miejskiej, w której jak ustaliliśmy, może się zmieścić do stu osób.
- Na ten czas sala Urzędu Miasta stanie się salą sądową, czyli tak naprawdę będzie to sąd - mówi prokurator Andrzej Jeżyński z Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie, która skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie skorumpowanych celników. Prokurator podkreśla, że wcześniej nie miał takich sytuacji: sądy mieściły się w swoich pomieszczeniach, choć czasami bywało ciasno.
Sprawa celników z przejścia z Hrebennem i Izby Celnej w Tomaszowie dotyczy łapówek. Mieli przyjmować pieniądze i podarunki m.in. za przyspieszanie odpraw. Zarzuty obejmują przyjmowanie łapówek w kwotach 100 czy 200 zł, w sumie poszczególne osoby miały przyjąć od kilku do nawet stu tysięcy złotych. Pierwsza rozprawa w Urzędzie Miasta już 15 lutego. Sąd porozumiał się z burmistrzem Tomaszowa i, jak poinformowali nas urzędnicy, sala zostanie wynajęta na zasadzie współpracy, bez żadnych opłat.
Czasami trzeba wynająć także w sprawie cywilnej
Jak ustaliliśmy, sprawy, gdzie trzeba wynajmować większe sale zdarzają się też w postępowaniach cywilnych, gdy chodzi np. o podział jakiegoś gruntu między dużą grupę ludzi. - W takiej sytuacji przewodniczący wydziału wie, że trzeba będzie zapewnić większą salę, bo może się pojawić wielu uczestników postępowania - mówi Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie.
Jak dodaje, w sprawach karnych w Lublinie problemu z salami nie ma, bo Sąd Okręgowy dysponuje dużą, nowoczesną salą, w której może się zmieścić nawet ponad sto osób. - W przypadku małych sądów zawsze jest możliwość wynajęcia sali na czas takiego postępowania. Ale w Lublinie nie pamiętam sytuacji, by była konieczność wynajmowania dodatkowych sal - dodaje Ozimek.
- Na ten czas sala Urzędu Miasta stanie się salą sądową, czyli tak naprawdę będzie to sąd - mówi prokurator Andrzej Jeżyński z Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie, która skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie skorumpowanych celników. Prokurator podkreśla, że wcześniej nie miał takich sytuacji: sądy mieściły się w swoich pomieszczeniach, choć czasami bywało ciasno.
Sprawa celników z przejścia z Hrebennem i Izby Celnej w Tomaszowie dotyczy łapówek. Mieli przyjmować pieniądze i podarunki m.in. za przyspieszanie odpraw. Zarzuty obejmują przyjmowanie łapówek w kwotach 100 czy 200 zł, w sumie poszczególne osoby miały przyjąć od kilku do nawet stu tysięcy złotych. Pierwsza rozprawa w Urzędzie Miasta już 15 lutego. Sąd porozumiał się z burmistrzem Tomaszowa i, jak poinformowali nas urzędnicy, sala zostanie wynajęta na zasadzie współpracy, bez żadnych opłat.
Czasami trzeba wynająć także w sprawie cywilnej
Jak ustaliliśmy, sprawy, gdzie trzeba wynajmować większe sale zdarzają się też w postępowaniach cywilnych, gdy chodzi np. o podział jakiegoś gruntu między dużą grupę ludzi. - W takiej sytuacji przewodniczący wydziału wie, że trzeba będzie zapewnić większą salę, bo może się pojawić wielu uczestników postępowania - mówi Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie.
Jak dodaje, w sprawach karnych w Lublinie problemu z salami nie ma, bo Sąd Okręgowy dysponuje dużą, nowoczesną salą, w której może się zmieścić nawet ponad sto osób. - W przypadku małych sądów zawsze jest możliwość wynajęcia sali na czas takiego postępowania. Ale w Lublinie nie pamiętam sytuacji, by była konieczność wynajmowania dodatkowych sal - dodaje Ozimek.
Najnowsze wiadomości
-
Galerie w całym kraju ostro protestują. Będą zamknięte
-
PKS brnie w Podzamcze. Tu chodzi o wielkie pieniądze?
-
Festiwal "Sąsiedzi": Lublin zmieni się w wielki teatr
-
Takie autobusy z Lublina będą wozić kibiców na Euro
-
Zakładał SLD, był baronem. Czy przejdzie do Palikota?
-
Promocja książki o o. Ludwiku Wiśniewskim "Duszpasterz"
-
Udusiła własną ciocię dla pieniędzy. 13 lat więzienia
-
Niemiec nie kupi musztardy z plastikowym wieczkiem
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Obwodnica Lublina. Dlaczego wywłaszczeni ...
- Wisła magnesem na turystów? Ogromne ...
- Mega rachunki z Orange za telefony widmo. ...
- Jak pić to na salonie miasta. Na deptaku, ...
- Sukces policji? Poczekali, aż wyjdą, po ...
- Lublin z lotu ptaka. Niesamowite zdjęcia ...
- Miody z Lublina podbijają świat! 80-lecie ...




