Palikot nawołuje: Blokujcie, ale nie strony państwowe. Tusk ma Facebooka..."
23.01.2012
, aktualizacja: 23.01.2012 14:00
Janusz Palikot apeluje do tych, którzy stoją za cyberatakami. Poseł mówił w Lublinie, że jego partia sprzeciwia się podpisaniu przez Polskę tzw. porozumienia ACTA, bo najpierw trzeba przeprowadzić na ten temat szeroką debatę.
ZOBACZ TAKŻE
- Ruch Palikota założy dzisiaj w Sejmie maski. "Solidarność z manifestującymi" (26-01-12, 09:09)
- Tusk: Dałem upoważnienia ambasador, by podpisała ACTA (24-01-12, 15:43)
- ACTA. Maturzysta organizuje manifestację. Z ONR WIDEO (24-01-12, 14:55)
- Biegły, były policjant: "Nie karać za ściąganie muzyki" (24-01-12, 13:09)
- Manifestacja przeciw ACTA. Jeśli nie środa, to czwartek? (23-01-12, 16:23)
- Pawlak nie wyklucza odstąpienia przez Polskę od ACTA (23-01-12, 16:08)
- SLD apeluje o niepodpisywanie ACTA. "Niech Tusk przystąpi do rozmów" (23-01-12, 14:10)
- Palikot stęsknił się za Lublinem. "Będę częściej". WIDEO (23-01-12, 14:01)
- ACTA: o co chodzi w umowie [PEŁNY TEKST] (23-01-12, 11:54)
Poseł zaapelował do internautów, by przestali blokować strony rządu, poszczególnych ministerstw czy sejmu. Jego zdaniem, to może się obrócić przeciwko tym, którzy walczą o niepodpisywanie porozumienia ACTA. - To daje argument politykom: "proszę bardzo, blokują strony rządowe, oni zagrażają bezpieczeństwu". I to tworzy klimat, że politycy mogą teraz próbować to wykorzystać na swoją stronę - mówił w Lublinie Palikot.
Stąd apel to organizatorów cyberataków. - Zachęcałbym tych animatorów, aby dokuczali prywatnie. Tusk ma Facebooka, Platforma ma swoją stronę internetową, strona Grasia, Boniego. By dokuczać nie państwu, ale tym ludziom, żeby to oni odczuwali presję - twierdzi lider Ruchu Palikota.
Jego zdaniem, wystarczy, by strony blokować np. przez miesiąc, żeby uzyskać efekt, który chce się osiągnąć. - Już wszyscy się dowiedzieli, po co były te ataki. Teraz czas najwyższy nękać tych, którzy nie mają cywilnej odwagi na prawdziwą debatę - dodaje.
Wzywa do cyberterroryzmu?
Na zarzut, że to apel do hakerów, Palikot odpowiada: absolutnie nie. - Wzywam do walki o wolność w mediach. Internet jest dzisiejszą agorą. Tak jak w starożytnej Grecji każdy mógł przyjść i rozmawiać bez limitu, na dowolny temat, tak dzisiaj internet jest tą ateńską agorą. Ludzie z całego świata spotykają się, dyskutują jak chcą i kiedy chcą - przekonuje Palikot.
Na stronie Ruchu Palikota ma się pojawić apel do premiera Donalda Tuska, by nie podpisywał porozumienia ACTA. Przyznał, że sam dowiedział się o tym porozumieniu z mediów dopiero w sierpniu, w trakcie kampanii. Był pewien, że nie zostanie podpisane. Od sierpnia się z tymi zapisami nie zapoznał. Zajrzał do nich dopiero teraz, jak sprawa została nagłośniona.
"Rząd Platformy stał się śmieszny"
Palikot odniósł się też do słów ministra Pawła Grasia z niedzieli, że strony w internecie się zawieszają, bo dużo osób na nie wchodzi. - To była kompletna kompromitacja. Taki rodzaj ściemy, jaką Graś zaserwował, że rząd jest tak popularny, że zawiesiły się strony, to już naprawdę W kłamstwie jest coś takiego, że jak się przesadzi z kłamstwem, z propagandą to staje się to śmieszne - mówi Palikot. I dodaje, że rząd PO stał się śmieszny już przy liście leków refundowanych. A teraz po raz kolejny. -Takiej kompromitacji nawet za PiS nie było, jeśli chodzi o bałagan prawny - dodał Palikot.
Stąd apel to organizatorów cyberataków. - Zachęcałbym tych animatorów, aby dokuczali prywatnie. Tusk ma Facebooka, Platforma ma swoją stronę internetową, strona Grasia, Boniego. By dokuczać nie państwu, ale tym ludziom, żeby to oni odczuwali presję - twierdzi lider Ruchu Palikota.
Jego zdaniem, wystarczy, by strony blokować np. przez miesiąc, żeby uzyskać efekt, który chce się osiągnąć. - Już wszyscy się dowiedzieli, po co były te ataki. Teraz czas najwyższy nękać tych, którzy nie mają cywilnej odwagi na prawdziwą debatę - dodaje.
Wzywa do cyberterroryzmu?
Na zarzut, że to apel do hakerów, Palikot odpowiada: absolutnie nie. - Wzywam do walki o wolność w mediach. Internet jest dzisiejszą agorą. Tak jak w starożytnej Grecji każdy mógł przyjść i rozmawiać bez limitu, na dowolny temat, tak dzisiaj internet jest tą ateńską agorą. Ludzie z całego świata spotykają się, dyskutują jak chcą i kiedy chcą - przekonuje Palikot.
Na stronie Ruchu Palikota ma się pojawić apel do premiera Donalda Tuska, by nie podpisywał porozumienia ACTA. Przyznał, że sam dowiedział się o tym porozumieniu z mediów dopiero w sierpniu, w trakcie kampanii. Był pewien, że nie zostanie podpisane. Od sierpnia się z tymi zapisami nie zapoznał. Zajrzał do nich dopiero teraz, jak sprawa została nagłośniona.
"Rząd Platformy stał się śmieszny"
Palikot odniósł się też do słów ministra Pawła Grasia z niedzieli, że strony w internecie się zawieszają, bo dużo osób na nie wchodzi. - To była kompletna kompromitacja. Taki rodzaj ściemy, jaką Graś zaserwował, że rząd jest tak popularny, że zawiesiły się strony, to już naprawdę W kłamstwie jest coś takiego, że jak się przesadzi z kłamstwem, z propagandą to staje się to śmieszne - mówi Palikot. I dodaje, że rząd PO stał się śmieszny już przy liście leków refundowanych. A teraz po raz kolejny. -Takiej kompromitacji nawet za PiS nie było, jeśli chodzi o bałagan prawny - dodał Palikot.
Najnowsze wiadomości
-
Szaleli na Starym Mieście. Bili ludzi, kradli telefony
-
Gwałt w więzieniu w Chełmie? Dwaj klawisze zatrzymani
-
Kto najlepiej zdaje na aplikacje? Gdzie jest nasz UMCS
-
Po kłótni z ojcem rzucił się na policjantów z nożem
-
W Lublinie będzie skwer im. abp Józefa Życińskiego
-
Protest rektorów. Skomplikowane prawo może zabić naukę
-
Lublin. Znęcali się nad nastolatkiem w bursie szkolnej
-
Sesja rady miasta. Radni apelują w sprawie Kołbieli NA ŻYWO
- 2 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
83 głosy
-
Palikot nawołuje: Blokujcie, ale nie strony pań...
paulhandyman
23.01.12, 14:54
oj Janusz, Janusz... w tej sprawie zachowujesz się jak typowy populista... Nie masz pojęcia o sprawie i "drzesz ryja", tylko dla tego, ze 13-letni spamerzy zarzucili facebooka swymi hasłami »
-
Palikot nawołuje: Blokujcie, ale nie strony pań...
marszal78
23.01.12, 18:18
Blokowanie stron rządu i parlamentu ma znaczenie tylko symboliczne, bo nie wiem jakie inne skutki może wywołać brak tych serwisów, jeżeli rzadko kto tam zagląda. Gorzej, gdyby zabrakło »
Najczęściej czytane24 htydzień






więcej zdjęć

