Obwodnica? Przenieśmy do Kołbieli kilka ministerstw
22.01.2012
, aktualizacja: 22.01.2012 15:45
Zamiast budować obwodnicę przenieśmy do Kołbieli część stołecznych urzędów. Albo wybudujmy w Kołbieli wielki parking, gdzie będziemy zostawiać samochody. Stamtąd do Warszawy dowiezie nas specjalna linia kolejowa
ZOBACZ TAKŻE
- Stuknęło 20 tys. podpisów. Dzięki uczniom z Niemiec (29-01-12, 19:18)
- Obwodnica dla Kołbieli. 20 tysięcy głosów tuż tuż! (28-01-12, 15:00)
- Kołbiel. Mazowsze spisało się na ponad trzy tysiące (18-01-12, 07:00)
- Kołbiel. Tak będzie wyglądała obwodnica. ZOBACZ TRASĘ (10-12-11, 11:00)
- Obwodnica dla Kołbieli. Pacjenci też chcą obwodnicy! (02-12-11, 07:00)
- Odkorkujmy Kołbiel! Wyremontujcie Nadwiślankę! (30-11-11, 07:00)
- Obwodnica dla Kołbieli. Mamy wsparcie z Warszawy (28-10-11, 10:00)
SERWISY
Od trzech miesięcy walczymy o przyspieszenie budowy obwodnicy Kołbieli, gdzie lubelska "siedemnastka" krzyżuje się z drogą krajową nr 50. W szczycie korki sięgają tam nawet ośmiu kilometrów. Zebraliśmy już ponad 18 tys. podpisów pod petycją. W lutym przekażemy je ministrowi transportu Sławomirowi Nowakowi. To właśnie on decyduje o podziale pieniędzy dla drogowców.
Zanim to się stanie, proponujemy kilka chwil odprężenia. Nasi czytelnicy prześcigają się w pomysłach, w jaki sposób rozładować tamtejsze korki. Okazuje się, że na temat korków w Kołbieli wśród naszych czytelników krążą już dowcipy.
I tak, pan Andrzej proponuje, by w poniedziałki rano i w piątki po południu, kiedy korki są największe, wzorem filmowego "Misia", drogowcy organizowali dla uwięzionych tam kierowców festyny z występami gwiazd: - Na jeden z nich proponuję zaprosić ministra Nowaka i minister sportu Joannę Muchę, chyba najładniejszą parę polityków Platformy. Zaproszenie musiałby też dostać Janusz Palikot, który zawsze dużo mówił, ale będąc posłem PO nie zrobił nic w sprawie przyspieszenia budowy obwodnicy - sugeruje pan Andrzej, lublinianin pracujący w stolicy, który jak obliczył w kołbielowym korku spędził już w sumie kilka dni.
Pan Tomasz jest "przeciwnikiem" budowy obwodnicy Kołbieli. - Osobiście przeniósłbym tam z Warszawy kilka ministerstw i urzędów centralnych. W ten sposób część z nas nie musiałaby jeździć do Warszawy, tylko podróżowałaby do Kołbieli. Dodatkowym argumentem jest to, że z Lublina jest tam tylko 135 km, a nie, tak jak do Warszawy, ponad 170 - tłumaczy pan Tomasz.
Pan Grzegorz też nie chce obwodnicy. - Doprowadziłbym do Kołbieli szybką linię kolejową łączącą tę gminę z dworcem centralnym PKP w Warszawie. Natomiast w samej Kołbieli postawiłbym wielki parking dla lubelskich kierowców, którzy przesiadaliby się tam do pociągów - proponuje nasz czytelnik, który trasę Lublin-Warszawa pokonuje dwa razy w tygodniu.
Pan Dariusz też jest zwolennikiem wielkiego parkingu. - Po warszawskiej stronie drogi krajowej nr 50 uruchomiłbym wypożyczalnię samochodów, do których przesiadaliby się lubelscy kierowcy. Żeby było bezpieczniej, wybudowałbym dla nich specjalną kładkę ponad zakorkowaną drogą - radzi.
Najbardziej oryginalny pomysł przedstawił jednak pan Jacek: - Proponuję uruchomienie w Kołbieli bazy małych helikopterów, które na specjalnych linach przenosiłyby samochody na drugą stronę ronda. Na przykład za sto złotych. W ten sposób obwodnica po prostu nie byłaby potrzebna.
Podpisz apel
W każdym wydaniu "Gazety" i w internecie na lublin.gazeta.pl widnieje apel do ministra transportu, parlamentarzystów oraz władz Lublina i Lubelszczyzny o przyspieszenie budowy niespełna sześciokilometrowej obwodnicy Kołbieli. Domagamy się, by tę inwestycję rozpoczęto jak najszybciej, niezależnie od budowy całej ekspresówki między Zakrętem a Kurowem.
Zanim to się stanie, proponujemy kilka chwil odprężenia. Nasi czytelnicy prześcigają się w pomysłach, w jaki sposób rozładować tamtejsze korki. Okazuje się, że na temat korków w Kołbieli wśród naszych czytelników krążą już dowcipy.
I tak, pan Andrzej proponuje, by w poniedziałki rano i w piątki po południu, kiedy korki są największe, wzorem filmowego "Misia", drogowcy organizowali dla uwięzionych tam kierowców festyny z występami gwiazd: - Na jeden z nich proponuję zaprosić ministra Nowaka i minister sportu Joannę Muchę, chyba najładniejszą parę polityków Platformy. Zaproszenie musiałby też dostać Janusz Palikot, który zawsze dużo mówił, ale będąc posłem PO nie zrobił nic w sprawie przyspieszenia budowy obwodnicy - sugeruje pan Andrzej, lublinianin pracujący w stolicy, który jak obliczył w kołbielowym korku spędził już w sumie kilka dni.
Pan Tomasz jest "przeciwnikiem" budowy obwodnicy Kołbieli. - Osobiście przeniósłbym tam z Warszawy kilka ministerstw i urzędów centralnych. W ten sposób część z nas nie musiałaby jeździć do Warszawy, tylko podróżowałaby do Kołbieli. Dodatkowym argumentem jest to, że z Lublina jest tam tylko 135 km, a nie, tak jak do Warszawy, ponad 170 - tłumaczy pan Tomasz.
Pan Grzegorz też nie chce obwodnicy. - Doprowadziłbym do Kołbieli szybką linię kolejową łączącą tę gminę z dworcem centralnym PKP w Warszawie. Natomiast w samej Kołbieli postawiłbym wielki parking dla lubelskich kierowców, którzy przesiadaliby się tam do pociągów - proponuje nasz czytelnik, który trasę Lublin-Warszawa pokonuje dwa razy w tygodniu.
Pan Dariusz też jest zwolennikiem wielkiego parkingu. - Po warszawskiej stronie drogi krajowej nr 50 uruchomiłbym wypożyczalnię samochodów, do których przesiadaliby się lubelscy kierowcy. Żeby było bezpieczniej, wybudowałbym dla nich specjalną kładkę ponad zakorkowaną drogą - radzi.
Najbardziej oryginalny pomysł przedstawił jednak pan Jacek: - Proponuję uruchomienie w Kołbieli bazy małych helikopterów, które na specjalnych linach przenosiłyby samochody na drugą stronę ronda. Na przykład za sto złotych. W ten sposób obwodnica po prostu nie byłaby potrzebna.
Podpisz apel
W każdym wydaniu "Gazety" i w internecie na lublin.gazeta.pl widnieje apel do ministra transportu, parlamentarzystów oraz władz Lublina i Lubelszczyzny o przyspieszenie budowy niespełna sześciokilometrowej obwodnicy Kołbieli. Domagamy się, by tę inwestycję rozpoczęto jak najszybciej, niezależnie od budowy całej ekspresówki między Zakrętem a Kurowem.
Najnowsze wiadomości
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Lublin z lotu ptaka. Niesamowite zdjęcia ...
- Obwodnica Lublina. Dlaczego wywłaszczeni ...
- Wisła magnesem na turystów? Ogromne ...
- Mega rachunki z Orange za telefony widmo. ...
- Jak pić to na salonie miasta. Na deptaku, ...
- Sukces policji? Poczekali, aż wyjdą, po ...
- UMCS. Rektor-elekt o karaniu za picie ...






