Protektor: Czy będzie porozumienie? Decyzja za tydzień

Bartłomiej Budzyński
19.01.2012 , aktualizacja: 19.01.2012 18:08
A A A Drukuj
Protest zwolnionych pracowników pod siedzibą firmy Protektor, ul. Kunickiego Fot. Iwona Burdzanowska / Agencja Gazeta Protest zwolnionych pracowników pod siedzibą firmy Protektor, ul. Kunickiego
Negocjacje pracowników i związkowców zwolnionych z Lubelskich Zakładów Przemysłu Skórzanego przyniosły pierwsze efekty. Spółka przedstawiła dwie możliwości porozumienia. Które z nich wybiorą związkowcy dowiemy się 26 stycznia.
Protest zwolnionych pracowników pod siedzibą firmy Protektor, ul. Kunickiego, Lublin 2.01.2012
Fot. Iwona Burdzanowska / Agencja Gazeta
Protest zwolnionych pracowników pod siedzibą firmy Protektor, ul. Kunickiego, Lublin 2.01.2012
Związkowcy manifestujący w obronie zwolnionych z fabryki butów Protektor
Fot. Iwona Burdzanowska / Agencja Gazeta
Związkowcy manifestujący w obronie zwolnionych z fabryki butów Protektor
- Firma przedstawiła związkowcom dwa warianty całościowego porozumienia - informował Wojciech Kądziołka, rzecznik grupy Protektor. - Związki mają wybrać jeden z nich i będzie to podstawa do zakończenia sporu zbiorowego - dodał. Porozumienie, o ile do niego dojdzie, ma być podpisane 26 stycznia.

Niestety nie wiadomo na razie, co spółka zaproponowała związkowcom, którzy dotychczas domagali się wypłacenia 2 tys. zł odprawy za każdy przepracowany rok. Jak informował wówczas likwidator LZPS Paweł Strączyński taka suma znacznie przekracza możliwości spółki. Mówił, że firma może wypłacić załodze sześciomiesięczną pensję.

- Taka propozycja nie spełnia naszych oczekiwań. Musimy mieć trochę czasu, aby wspólnie z prawnikami przeanalizować tych możliwości. Na razie nie mogę powiedzieć więcej na temat ich treści, obie dotyczą zapewnień finansowych - mówi Marcin Szewc, przewodniczący zakładowej Solidarności. - Dopóki nie podpiszemy porozumienia, będziemy nadal pikietować pod budynkiem fabryki przy ul. Kunickiego. Doświadczenie nauczyło nas, że w takich sytuacjach trzeba być cały czas czujnym i nie odpuszczać - dodał.

Protest związkowców i pracowników trwa od 2 stycznia. Pod koniec grudnia pracę w LZPS straciło z dnia na dzień 144 osoby, które wypowiedzenia otrzymały drogą kurierską, a spółka została postawiona w stan likwidacji. Przez 11 dni około 40 osób okupowało zakład. We wtorek 17 stycznia przez miasto przeszedł marsz, w którym wzięli udział zwolnieni pracownicy w towarzystwie przedstawicieli kilku związków zawodowych. Z petycją w której skarżyli się na sposób w jaki zostali zwolnieni pojawili się pod urzędem wojewódzkim, komendą wojewódzką policji i prokuraturą okręgową. Czy manifestacja przyniosła jakieś efekty?

W trakcie marszu okazało się, że policja będzie prowadziła dochodzenie, wszczęte z zawiadomienia związkowców, na polecenie prokuratury rejonowej Lublin Południe. - To postępowanie w sprawie uporczywego naruszania praw pracowniczych w okresie od stycznia 2010 r. do grudnia 2011 przez zarząd Protektora - informowała Beata Syk-Jankowska, rzeczniczka lubelskiej prokuratury okręgowej. Funkcjonariusze mają wyjaśnić, czy przy zwolnieniach grupowych nie złamano przepisów.

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Polub nas na Facebooku