Kołbiel. Mazowsze spisało się na ponad trzy tysiące

Jacek Brzuszkiewicz, Sławomir Skomra
18.01.2012 , aktualizacja: 17.01.2012 17:36
A A A Drukuj
Wójt Kołbieli Adam Budyta, jego zastępczyni Ewa Mazek i zastępca redaktora naczelnego Fot. Tomasz Kowalewicz / AGENCJA GAZETA Wójt Kołbieli Adam Budyta, jego zastępczyni Ewa Mazek i zastępca redaktora naczelnego "Gazety" w Lublinie Jacek Brzuszkiewicz
Kołbiel i Garwolin stoją murem za naszą akcją skrócenia czasu podróży do stolicy. Tamtejsi samorządowcy zebrali ponad trzy tysiące podpisów pod petycją o budowę obwodnicy Kołbieli
SERWISY
Nie kryjemy, że kiedy zaczynaliśmy swoją walkę o budowę obwodnicy, liczyliśmy na pomoc samorządowców z Mazowsza. Bo to nasza wspólna sprawa.

Przypomnijmy, że chcemy udrożnić trasę między Lublinem a Warszawą. Chcemy zlikwidować korki przed rondem w Kołbieli, gdzie krzyżują się drogi: krajowa numer 17 i numer 50 (tranzytowa obwodnica stolicy). Czasami trzeba tam stać nawet godzinę. Można temu zaradzić, budując obwodnicę Kołbieli na trasie "siedemnastki".

Na razie rząd tego nie planuje, ale my uważamy, że istnieje możliwość przyśpieszenia prac i szybszego wybudowania sześciokilometrowej obwodnicy. Apelujemy do polityków, aby wydzielili obwodnicę z całej inwestycji S17, by rozpocząć jej budowę wcześniej. Łatwiej o miliony na samą obwodnicę, niż miliardy na drogę ekspresową z Warszawy.

Wczoraj pojechaliśmy do Garwolina i Kołbieli, żeby odebrać kupony, które tam wcześniej zostawiliśmy. W sumie z Mazowsza przywieźliśmy ich, wypełnionych, dokładnie 3,213 tys. Aż 1774 z nich pochodzi z gminy Kołbiel. Wójt Adam Budyta i jego zastępczyni Ewa Mazek powiedzieli o naszej akcji na posiedzeniu rady gminy. Każdy z radnych wziął ze sobą pakiet druków i zbierał podpisy wśród znajomych, również rodziny.

Na tym nie koniec. Włodarze gminy zrobili własne urny na kupony i rozstawili je w strategicznych miejscach, jak w przydrożne restauracje.

Prawdziwym hitem było postawienie urny w motelu dla kierowców ciężarówek Tirest. Jest tam też duży parking i wielu kierowców wybiera to miejsce na odpoczynek.

Dzięki temu mamy też około setki podpisów od kierowców z Turcji, Rosji czy Chorwacji. - Mówili, że takich korków na trasie tranzytowej nie widzieli w całej UE. Dlatego chętnie się podpisywali - relacjonuje wójt Adam Budyta.

Marii Perek, zastępcy burmistrza Garwolina, udało się zebrać 1013 głosów. Rozprowadzaniem kuponów zajął się tam miejski wydział organizacji i promocji. Specjalne urny stanęły w urzędzie czy w ośrodku sportu i rekreacji.

Starostwo powiatowe w Garwolinie zbierało podpisy w szkołach i poprzez urzędowy wydział komunikacji. Dzięki temu jest 433 kolejnych wypełnionych druków.

Tymczasem akcja trwa na Lubelszczyźnie. Wczoraj otrzymaliśmy 39 kuponów z urzędu miasta w Opolu Lubelskim.

Dzięki temu mamy już 18 tys. 325 głosów pod naszą petycją. W drugiej połowie lutego zabieramy je do Warszawy, gdzie przekażemy Wasze głosy ministrowi transportu. Będziemy go przekonywać, aby budowę obwodnicy Kołbieli rozpocząć, nie czekając na prace na całym odcinku mazowieckiej S17.

FOTO: Wójt Kołbieli Adam Budyta, jego zastępczyni Ewa Mazek i zastępca redaktora naczelnego "Gazety" w Lublinie Jacek Brzuszkiewicz.

Podpisz apel

W każdym wydaniu "Gazety" i w internecie na lublin.gazeta.pl widnieje apel do ministra transportu, parlamentarzystów oraz władz Lublina i Lubelszczyzny o przyspieszenie budowy obwodnicy Kołbieli. Tylko dzięki niej podróż do Warszawy skróci się przynajmniej o godzinę.

Gdzie stoją urny

Kupony oraz skrzynki ustawione są w Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej, PSK 4 przy ul. Jaczewskiego, PSK1 przy Staszica, Szpitalu Wojskowym przy al. Racławickich, Szpitalu Specjalistycznym na al. Kraśnickiej oraz Centrum Medycznym Luxmed (w placówkach na ul. Królewskiej, Radziwiłłowskiej i Zwycięskiej).

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Polub nas na Facebooku