Odkorkujmy Kołbiel. Lubelscy drogowcy sami zbudują S17
04.01.2012
, aktualizacja: 04.01.2012 18:43
Stało się! To lubelscy drogowcy zbudują resztę trasy S17 od Kurowa do Warszawy. Wymagało to specjalnej zgody kierownictwa Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Jeszcze w tym kwartale lubelski oddział dyrekcji ogłosi przetarg na wykonaniu projektu nowej ekspresówki
ZOBACZ TAKŻE
- Koniec wahadła na ekspresówce. Już nie ma utrudnień (12-01-12, 12:42)
- Trasa Lublin-Warszawa. Obsunęła się jezdnia. Korki (05-01-12, 20:06)
- Odkorkujmy Kołbiel! Wyremontujcie Nadwiślankę! (30-11-11, 07:00)
- Sprawa Kołbieli wychodzi na ulice. Wszyscy są za! (28-11-11, 00:00)
- Abp Abel: Jestem całym sercem za obwodnicą Kołbieli (06-12-11, 00:00)
- Akcja Gazety: Odkorkujmy Kołbiel. UMCS się podpisał! (03-01-12, 21:00)
- Jak nie obwodnica Kołbieli, to... Estakada nad rondem (08-12-11, 10:00)
- Obwodnica dla Kołbieli. Jest 10 tysięcy, chcemy więcej (25-12-11, 16:00)
SERWISY
Obejmując w listopadzie funkcję dyrektora lubelskiego oddziału GDDKiA Marian Nagórny zapowiadał, że spróbuje wystarać się o przejęcie przez Lublin całej odpowiedzialności za budowę S17 do Warszawy. To o tyle trudne i bezprecedensowe, że każde województwo ma swój oddział dyrekcji z wyłącznością na jurysdykcję nad drogami na swoim terenie.
Nagórny argumentował, że mazowiecki oddział GDDKiA i tak już jest wystarczająco obciążony rozmaitymi inwestycjami drogowymi, więc Lublin poradzi sobie z przedsięwzięciem szybciej, choćby ze względów ambicjonalnych. Argumenty Nagórnego przeważyły i 9 grudnia 2011 roku Lech Witecki, p.o. dyrektora GDDKiA wydał lubelskiemu oddziałowi pełnomocnictwo do działania na terenie Mazowsza. Teraz cała odpowiedzialność za budowę drogi spoczywa już na Lublinie.
Na barkach lubelskiego oddziału dyrekcji spoczywa teraz ciężar budowy S17 od Kurowa do Piask. To około 68 kilometrów drogi. Przedsięwzięcie jakim obarczył naszych drogowców Witecki jest jeszcze większe, bo odcinek od Kurowa do tzw. węzła "Lubelska" na obwodnicy Warszawy (okolice miejscowości Zakręt) liczy aż 96 kilometrów. Częścią tej trasy będzie także obwodnica Kołbieli (czytaj w ramce obok).
- S17 do Warszawy to główna inwestycja, którą zaczynamy w tym roku przygotowywać - podkreśla Zbigniew Szepietowski, zastępca dyrektora lubelskiego oddziału GDDKiA ds. przygotowania inwestycji. W pierwszym kwartalne tego roku dyrekcja chce ogłosić przetarg na wykonanie projektów tej ogromnej inwestycji. - Potrzebny jest projekt wykonawczy i materiały niezbędne do uzyskania wszelkich wymaganych prawem decyzji administracyjnych. Ostatni etap przygotowań to przygotowanie projektu budowlanego - tłumaczy Szepietowski.
Wszystkie formalności mają być dopięte w ciągu dwóch lat. Budowa mogłaby wystartować w 2015 r. z wykorzystaniem pieniędzy z Unii Europejskiej. Dlaczego dopiero wtedy? - UE rozdysponowała już wszystkie fundusze przewidziane w okresie do 2013 r. Będziemy mogli się starać o dofinansowanie w okresie przypadającym na lata 2014 - 2020 - wyjaśnia Szepietowski.
W listopadzie do Piask
W tym roku GDDKiA odda do użytku dwie nowe inwestycje. We wrześniu zostanie otwarta obwodnica Frampola, a w listopadzie ukończona będzie przebudowa drogi S17 na odcinku Lublin - Piaski. - Mamy nadzieję, że wykonawca przyspieszy prace na części odcinka Kurów - Lublin - mówi Nagórny. Jeśli tak się stanie, to w tym roku do ruchu będzie włączony odcinek od węzła Sielce (okolice Kurowa) do węzła Bogucin liczący sobie ponad 23 kilometry.
Wszystkie prace przy budowie odcinka drogi ekspresowej S17 Kurów - Piaski zostaną zakończone do grudnia 2013 roku. Zapewne najpóźniej do użytku zostanie oddana obwodnica Lublina, czyli odcinek S 17, który przebiegnie od Dąbrowicy do węzła "Witosa" przy początku trasy Lublin - Piaski. Umowy na budowę tych fragmentów ekspresówki podpisano 6 grudnia. Wykonawcy mają dwa lata na budowę drogi.
W tym roku lubelski oddział GDDKiA ma do dyspozycji rekordowy budżet - 1,6 miliarda złotych.
Walczymy o obwodnicę dla Kołbieli
Przypomnijmy, że "Gazeta" od ponad dwóch miesięcy walczy, by obwodnica Kołbieli powstała w pierwszej kolejności przed budową całej ekspresówki między Kurowem a Zakrętem. Pod naszą petycją w tej sprawie podpisało się już ponad 14 tys. osób. Głosy poparcia przekażemy w drugiej połowie lutego ministrowi transportu Sławomirowi Nowakowi, który decyduje o podziale pieniędzy dla GDDKiA.
Nagórny argumentował, że mazowiecki oddział GDDKiA i tak już jest wystarczająco obciążony rozmaitymi inwestycjami drogowymi, więc Lublin poradzi sobie z przedsięwzięciem szybciej, choćby ze względów ambicjonalnych. Argumenty Nagórnego przeważyły i 9 grudnia 2011 roku Lech Witecki, p.o. dyrektora GDDKiA wydał lubelskiemu oddziałowi pełnomocnictwo do działania na terenie Mazowsza. Teraz cała odpowiedzialność za budowę drogi spoczywa już na Lublinie.
Na barkach lubelskiego oddziału dyrekcji spoczywa teraz ciężar budowy S17 od Kurowa do Piask. To około 68 kilometrów drogi. Przedsięwzięcie jakim obarczył naszych drogowców Witecki jest jeszcze większe, bo odcinek od Kurowa do tzw. węzła "Lubelska" na obwodnicy Warszawy (okolice miejscowości Zakręt) liczy aż 96 kilometrów. Częścią tej trasy będzie także obwodnica Kołbieli (czytaj w ramce obok).
- S17 do Warszawy to główna inwestycja, którą zaczynamy w tym roku przygotowywać - podkreśla Zbigniew Szepietowski, zastępca dyrektora lubelskiego oddziału GDDKiA ds. przygotowania inwestycji. W pierwszym kwartalne tego roku dyrekcja chce ogłosić przetarg na wykonanie projektów tej ogromnej inwestycji. - Potrzebny jest projekt wykonawczy i materiały niezbędne do uzyskania wszelkich wymaganych prawem decyzji administracyjnych. Ostatni etap przygotowań to przygotowanie projektu budowlanego - tłumaczy Szepietowski.
Wszystkie formalności mają być dopięte w ciągu dwóch lat. Budowa mogłaby wystartować w 2015 r. z wykorzystaniem pieniędzy z Unii Europejskiej. Dlaczego dopiero wtedy? - UE rozdysponowała już wszystkie fundusze przewidziane w okresie do 2013 r. Będziemy mogli się starać o dofinansowanie w okresie przypadającym na lata 2014 - 2020 - wyjaśnia Szepietowski.
W listopadzie do Piask
W tym roku GDDKiA odda do użytku dwie nowe inwestycje. We wrześniu zostanie otwarta obwodnica Frampola, a w listopadzie ukończona będzie przebudowa drogi S17 na odcinku Lublin - Piaski. - Mamy nadzieję, że wykonawca przyspieszy prace na części odcinka Kurów - Lublin - mówi Nagórny. Jeśli tak się stanie, to w tym roku do ruchu będzie włączony odcinek od węzła Sielce (okolice Kurowa) do węzła Bogucin liczący sobie ponad 23 kilometry.
Wszystkie prace przy budowie odcinka drogi ekspresowej S17 Kurów - Piaski zostaną zakończone do grudnia 2013 roku. Zapewne najpóźniej do użytku zostanie oddana obwodnica Lublina, czyli odcinek S 17, który przebiegnie od Dąbrowicy do węzła "Witosa" przy początku trasy Lublin - Piaski. Umowy na budowę tych fragmentów ekspresówki podpisano 6 grudnia. Wykonawcy mają dwa lata na budowę drogi.
W tym roku lubelski oddział GDDKiA ma do dyspozycji rekordowy budżet - 1,6 miliarda złotych.
Walczymy o obwodnicę dla Kołbieli
Przypomnijmy, że "Gazeta" od ponad dwóch miesięcy walczy, by obwodnica Kołbieli powstała w pierwszej kolejności przed budową całej ekspresówki między Kurowem a Zakrętem. Pod naszą petycją w tej sprawie podpisało się już ponad 14 tys. osób. Głosy poparcia przekażemy w drugiej połowie lutego ministrowi transportu Sławomirowi Nowakowi, który decyduje o podziale pieniędzy dla GDDKiA.
Najnowsze wiadomości
-
Obciachowe kamienice k. Teatru Starego trzeba odnowić
-
Kołbiel. Kolejne głosy z LSM. Jest już ponad 24 tys.
-
Pracownik marketu budowlanego kradł tarcze i wiertła
-
Szaleli na Starym Mieście. Bili ludzi, kradli telefony
-
Gwałt w więzieniu w Chełmie? Dwaj klawisze zatrzymani
-
Kto najlepiej zdaje na aplikacje? Gdzie jest nasz UMCS
-
Po kłótni z ojcem rzucił się na policjantów z nożem
-
W Lublinie będzie skwer im. abp Józefa Życińskiego
- 16 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Odkorkujmy Kołbiel. Lubelscy drogowcy sami zbud...
antypo-lityk
04.01.12, 21:09
Gratulacje! Tak trzymać a nie do raichu jeździć i tam budować. Znam z Chełma znakomitych inżynierów męczących się koordynacją budów w całym kraju. Na miejscu byłoby to znakomite ułatwienie »
-
Odkorkujmy Kołbiel. Lubelscy drogowcy sami zbud...
mariusz762
04.01.12, 22:26
Wspaniale !!!! Gratualcje za odwage i determinację ! i Za chęci ! Trzymajmy teraz kciuki za finansowanie tej inwestycji...»
-
Odkorkujmy Kołbiel. Lubelscy drogowcy sami zbud...
ferdek_bagietka
05.01.12, 08:57
ładnie, pięknie ale: czy lubelski oddział GDDKiA nie powinien myśleć o swoim terenie ? o S12 do Chełma-Dorohuska (plus obwodnica Puław) i S17 do Tomaszowa-Hrebennego ? że nie wspomnę o »
Najczęściej czytane24 htydzień







