Abp Abel: Jestem całym sercem za obwodnicą Kołbieli

Sławomir Skomra
06.12.2011 , aktualizacja: 05.12.2011 15:34
A A A Drukuj
- Błogosławię każdego, kto przyłącza się do tej akcji. Dzięki poparciu mieszkańców Lubelszczyzny uda nam się osiągnąć taki sukces, jak podczas budowy drogi S17 - mówi o naszych staraniach o powstanie obwodnicy Kołbieli abp Abel, zwierzchnik prawosławnej diecezji lubelsko-chełmskiej
Abp Abel, zwierzchnik prawosławnej diecezji lubelsko - chełmskiej
Fot. Iwona Burdzanowska / AG
Abp Abel, zwierzchnik prawosławnej diecezji lubelsko - chełmskiej
Rondo w Kołbieli, gdzie lubelska "siedemnastka" krzyżuje się z drogą wojewódzką nr 50, to wąskie gardło na trasie do Warszawy. W szczycie trzeba tam odstać nawet godzinę. Sytuację rozwiąże budowa obwodnicy Kołbieli wraz z wiaduktem ponad "pięćdziesiątką". Problem w tym, że ta inwestycja rozpocznie się wraz z budową liczącego 117-kilometrów odcinka ekspresówki między Kurowem a Zakrętem, czyli nie wcześniej niż za pięć-sześć lat.

Istnieje możliwość przyśpieszenia prac i wybudowania samej obwodnicy Kołbieli, co będzie tańsze i szybsze. Właśnie o to walczymy od półtora miesiąca.

- Całym sercem jestem za akcją "Gazety" i boleję nad tym, że mieszkańcy Lubelszczyzny mają problem z szybkim dotarciem do Warszawy - mówi abp Abel, który tę trasę pokonuje dwa, trzy razy w tygodniu. I dodaje: - Przeżywam przez to rondo bardzo wielkie napięcie emocjonalne. Podobnie zresztą jak inni podróżujący.

Jak opowiada prawosławny duchowny, nieraz przyszło mu przekładać spotkania w Warszawie, bo utknął w korku. - Na szczęście są telefony komórkowe i można uprzedzić o spóźnieniu. Jeszcze 15 lat był z tym dramat. Dziś specjalnie tak planuję podróż, żeby nie natknąć się na największy ruch. Mało tego. Jeśli wyliczę, że będę w Kołbieli około godziny 16, to wolę zostać jeszcze jakiś czas w Warszawie i przeczekać korek. Tak samo jest rano, kiedy wyruszam z Lublina do stolicy.

Abp Abel ma nadzieję, że nasza akcja zakończy się sukcesem. - Tak samo jak przed rokiem, kiedy mieszkańcy Lubelszczyzny walczyli o szybką budowę drogi S17 - tłumaczy duchowny.

Wtedy rząd chciał przesunąć budowę ekspresówki między Kurowem a Piaskami na bliżej nieokreśloną przyszłość. W styczniu 2011 r., po protestach mieszkańców, polityków, samorządowców i przedsiębiorców, plany zostały zmienione. Budowa S17 ruszyła pełną parą.

Podpisz apel

W każdym wydaniu "Gazety" i w internecie na lublin.gazeta.pl widnieje apel do ministra transportu, parlamentarzystów oraz władz Lublina i Lubelszczyzny o przyspieszenie budowy obwodnicy Kołbieli. Tylko dzięki niej podróż do Warszawy skróci się przynajmniej o godzinę. Na początku przyszłego roku Wasze głosy poparcia przekażemy ministrowi transportu, który decyduje o podziale środków dla Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Polub nas na Facebooku