Odkorkujmy Kołbiel! Wyremontujcie Nadwiślankę!
30.11.2011
, aktualizacja: 29.11.2011 22:04
Jak ominąć zakorkowane rondo w Kołbieli? Jadąc z Lublina do Warszawy można wybrać drogę tzw. trasą nadwiślańską przez Puławy-Dęblin-Maciejowice. Jest jeden problem: fatalny stan nawierzchni. Być może remont tej drogi rozpocznie się w przyszłym roku
ZOBACZ TAKŻE
- Stuknęło 20 tys. podpisów. Dzięki uczniom z Niemiec (29-01-12, 19:18)
- Obwodnica dla Kołbieli. 20 tysięcy głosów tuż tuż! (28-01-12, 15:00)
- Obwodnica? Przenieśmy do Kołbieli kilka ministerstw (22-01-12, 17:00)
- Odkorkujmy Kołbiel. Lubelscy drogowcy sami zbudują S17 (04-01-12, 21:00)
- Akcja Gazety: Odkorkujmy Kołbiel. UMCS się podpisał! (03-01-12, 21:00)
- Obwodnica dla Kołbieli. Pacjenci też chcą obwodnicy! (02-12-11, 07:00)
- Sprawa Kołbieli wychodzi na ulice. Wszyscy są za! (28-11-11, 00:00)
- Obwodnica dla Kołbieli. Młodzi radni też za obwodnicą (23-11-11, 08:00)
- Kołbiel. Jest pięć tysięcy podpisów i będzie więcej (15-11-11, 20:40)
- Obwodnica dla Kołbieli. Krzysztof Hetman: - To możliwe (08-11-11, 00:00)
- Obwodnica dla Kołbieli. Omijam to rondo z daleka (03-11-11, 21:27)
- Obwodnica dla Kołbieli. Mamy wsparcie z Warszawy (28-10-11, 10:00)
- Kołbiel. Wypadki, smród spalin, popsute drogi. WIDEO (24-10-11, 06:00)
- Nasza akcja! Obwodnica dla Kołbieli. PODPISZ APEL (22-10-11, 07:00)
Chcąc pokonać w poniedziałki i piątki zakorkowane rondo w Kołbieli na krajowej "siedemnastce" (wtedy lublinianie jadą, a potem wracają ze stolicy z pracy) trzeba odstać nawet godzinę.
Tę przeszkodę można ominąć kierując się na tzw. trasę nadwiślańską, drogę równoległą do "siedemnastki", która wiedzie wzdłuż Wisły. - Niech tylko co czwarty kierowca udający się do stolicy wybierze tę trasę, korek na rondzie w Kołbieli będzie o jedną czwartą krótszy - pomyśleliśmy i ruszyliśmy w drogę.
Chcąc dostać się do stolicy "nadwiślanką" należy w Kurowie skręcić na Puławy, a po dojechaniu do miasta Azotów udać się na Dęblin. Ta trasa liczy w sumie 175 km. a to tylko dziewięć kilometrów dalej niż podróż do stolicy "siedemnastką". Zakładając jednak, że po drodze nie zatrzymają nas tam żadne korki, na miejscu (czyli w Śródmieściu Warszawy) powinniśmy być po dwóch i pół godzinie.
Rzeczywiście korków nie było, ale pojawiły się inne problemy.
* W Stężycy, gdzie opuszcza się Lubelszczyznę, równa jak stół nawierzchnia zmieniła się w drogę pełną dziur, łat i nierówności. Podobnie było w okolicach Maciejowic. Chcąc nie wypaść z drogi trzeba tam zwolnić do 50-60 km/h.
* Jeszcze gorzej jest na kilkunastokilometrowym odcinku "nadwiślanki" między Dziecinowem a Piotrowicami. Nawierzchnia to ułożone w poprzek betonowe płyty pokryte zniszczonym asfaltem. Nie sposób tam jechać szybciej niż 50 km/h.
W efekcie podróż do Warszawy wydłuża się tam do grubo ponad trzech godzin. To tyle samo, co podróż "siedemnastką" z godziną spędzoną w Kołbieli.
"Nadwiślanka" na terenie Mazowsza to droga wojewódzka nr 801, którą zarządza marszałek mazowiecki. - Oczywiście planujemy wyremontowanie wszystkich dróg wojewódzkich na terenie Mazowsza. Niestety jest to niemożliwe z powodu braku środków. Tylko w ostatnich latach województwo mazowieckie musiało oddać na rzecz innych regionów blisko 5 mld zł. w ramach tzw. "janosikowego" (tzw. podatku zwracanego przez bogatsze województwa biedniejszym - red.). Z tego powodu byliśmy zmuszeni zrezygnować, bądź odkładać w czasie wiele ważnych inwestycji - informuje "Gazetę" Marta Milewska, rzecznik prasowy marszałka Mazowsza.
Remont "nadwiślanki" jest w planach na przyszły roku. - Najpierw jednak musimy otrzymać wszystkie zgody i zezwolenia. W przyszłym roku na tę inwestycję planujemy wydać 5 mln zł. To wystarczy na remont czterokilometrowego odcinka drogi w okolicach Maciejowic - podkreśla rzecznik Milewska.
Podpisz apel
W każdym wydaniu "Gazety" i w internecie na lublin.gazeta.pl widnieje apel do ministra transportu, parlamentarzystów oraz władz Lublina i Lubelszczyzny o przyspieszenie budowy niespełna ośmiokilometrowej obwodnicy Kołbieli. Domagamy się, by tę inwestycję rozpoczęto jak najszybciej, niezależnie od budowy całej ekspresówki między Zakrętem a Kurowem.
Na początku przyszłego roku Wasze głosy poparcia przekażemy ministrowi transportu Sławomirowi Nowakowi, który decyduje o podziale środków dla Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Tę przeszkodę można ominąć kierując się na tzw. trasę nadwiślańską, drogę równoległą do "siedemnastki", która wiedzie wzdłuż Wisły. - Niech tylko co czwarty kierowca udający się do stolicy wybierze tę trasę, korek na rondzie w Kołbieli będzie o jedną czwartą krótszy - pomyśleliśmy i ruszyliśmy w drogę.
Chcąc dostać się do stolicy "nadwiślanką" należy w Kurowie skręcić na Puławy, a po dojechaniu do miasta Azotów udać się na Dęblin. Ta trasa liczy w sumie 175 km. a to tylko dziewięć kilometrów dalej niż podróż do stolicy "siedemnastką". Zakładając jednak, że po drodze nie zatrzymają nas tam żadne korki, na miejscu (czyli w Śródmieściu Warszawy) powinniśmy być po dwóch i pół godzinie.
Rzeczywiście korków nie było, ale pojawiły się inne problemy.
* W Stężycy, gdzie opuszcza się Lubelszczyznę, równa jak stół nawierzchnia zmieniła się w drogę pełną dziur, łat i nierówności. Podobnie było w okolicach Maciejowic. Chcąc nie wypaść z drogi trzeba tam zwolnić do 50-60 km/h.
* Jeszcze gorzej jest na kilkunastokilometrowym odcinku "nadwiślanki" między Dziecinowem a Piotrowicami. Nawierzchnia to ułożone w poprzek betonowe płyty pokryte zniszczonym asfaltem. Nie sposób tam jechać szybciej niż 50 km/h.
W efekcie podróż do Warszawy wydłuża się tam do grubo ponad trzech godzin. To tyle samo, co podróż "siedemnastką" z godziną spędzoną w Kołbieli.
"Nadwiślanka" na terenie Mazowsza to droga wojewódzka nr 801, którą zarządza marszałek mazowiecki. - Oczywiście planujemy wyremontowanie wszystkich dróg wojewódzkich na terenie Mazowsza. Niestety jest to niemożliwe z powodu braku środków. Tylko w ostatnich latach województwo mazowieckie musiało oddać na rzecz innych regionów blisko 5 mld zł. w ramach tzw. "janosikowego" (tzw. podatku zwracanego przez bogatsze województwa biedniejszym - red.). Z tego powodu byliśmy zmuszeni zrezygnować, bądź odkładać w czasie wiele ważnych inwestycji - informuje "Gazetę" Marta Milewska, rzecznik prasowy marszałka Mazowsza.
Remont "nadwiślanki" jest w planach na przyszły roku. - Najpierw jednak musimy otrzymać wszystkie zgody i zezwolenia. W przyszłym roku na tę inwestycję planujemy wydać 5 mln zł. To wystarczy na remont czterokilometrowego odcinka drogi w okolicach Maciejowic - podkreśla rzecznik Milewska.
Podpisz apel
W każdym wydaniu "Gazety" i w internecie na lublin.gazeta.pl widnieje apel do ministra transportu, parlamentarzystów oraz władz Lublina i Lubelszczyzny o przyspieszenie budowy niespełna ośmiokilometrowej obwodnicy Kołbieli. Domagamy się, by tę inwestycję rozpoczęto jak najszybciej, niezależnie od budowy całej ekspresówki między Zakrętem a Kurowem.
Na początku przyszłego roku Wasze głosy poparcia przekażemy ministrowi transportu Sławomirowi Nowakowi, który decyduje o podziale środków dla Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Najnowsze wiadomości
- 12 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Odkorkujmy Kołbiel! Wyremontujcie Nadwiślankę!
7rybek
30.11.11, 07:18
Wybudować II etap obwodnicy Puław i sprawa rozwiązana.Mamy wtedy trzy możliwości dojazdu do W-wy.Pierwszy to nadwiślanka,drugi to przez Kozienice i trzeci przez Grójec.Omijamy nie tylko »
-
Odkorkujmy Kołbiel! Wyremontujcie Nadwiślankę!
pittuz
30.11.11, 08:07
Zamiast biadolić ile to stałem w korku wystarczy pomyśleć i skręcić za Garwolinem na Pilawę i Górę Kalwarię. Droga całkiem niezła a przy tym wjazd do Warszawy szybki nie taki jak przez »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Lublin z lotu ptaka. Niesamowite zdjęcia ...
- Obwodnica Lublina. Dlaczego wywłaszczeni ...
- Wisła magnesem na turystów? Ogromne ...
- Mega rachunki z Orange za telefony widmo. ...
- Jak pić to na salonie miasta. Na deptaku, ...
- Sukces policji? Poczekali, aż wyjdą, po ...
- UMCS. Rektor-elekt o karaniu za picie ...



