Nowy konkurs na Litewski w lutym. Najpierw Podzamcze
18.01.2012
, aktualizacja: 18.01.2012 17:08
Miał być ogłoszony jeszcze pod koniec ubiegłego roku, ale będzie dopiero w lutym. Chodzi o konkurs na koncepcję przebudowy placu Litewskiego. - Najpierw musimy zakończyć sprawę Podzamcza - tłumaczy prezydent Lublina
ZOBACZ TAKŻE
- Dość konkursów. Nie będzie kolejnego na plac Litewski (04-04-12, 18:56)
- Konkurs na Podzamcze. 120 tys dla architektów z Gliwic (30-01-12, 14:04)
- Jakie może być nasze Podzamcze? Zobaczymy 30 stycznia (23-01-12, 09:00)
- Pozwą ratusz za plac Litewski. Już nie ma wątpliwości (08-12-11, 21:00)
- Będzie nowy konkurs na wizję placu Litewskiego (26-11-11, 13:00)
- Nie będzie liftingu placu Litewskiego. Ma być przebudowa (14-09-11, 19:00)
- Plac Litewski. Do finału negocjacji jeszcze daleko (09-08-11, 17:13)
- Pl. Litewski. K. Żuk wstrzymał procedury konkursowe (01-12-10, 10:00)
Niedługo minie pięć lat od chwili kiedy "Gazeta" podpowiedziała byłemu prezydentowi Lublina Adamowi Wasilewskiemu, żeby zajął się placem Litewskim. Niestety efekt naszych wieloletnich starań okazał się zupełnie inny, niż byśmy sobie życzyli. 4 listopada 2010 rok jury konkursu ogłosiło, że pl. Litewski zostanie przebudowany według wizji krakowskiej pracowni SAO Investment.
Decyzja kapituły była niejednogłośna. Od razu skrytykowała ją wojewódzki konserwator zabytków Halina Landecka, która ogłosiła, że nie pozwoli na realizację wizji SAO Investment. Problem jednak w tym, iż regulamin konkursu zakładał, że miasto musi usiąść do negocjacji ze zwycięzcą, który zainkasował 50 tys. zł za wygraną w konkursie.
Władze Lublina rozpoczęły więc rozmowy z krakowską pracownią. Jednak im trwały dłużej, tym wizje obu stron coraz bardziej się rozjeżdżały. Pod koniec listopada ubiegłego roku prezydent Krzysztof Żuk oświadczył, że plac Litewski nie będzie wyglądał tak jak zaproponowało SAO. Pracownia mogła jeszcze walczyć o swoje. Miała 10 dni na odwołanie się do Krajowej Izby Odwoławczej przy Urzędzie Zamówień Publicznych, ale z tej możliwości nie skorzystała. Prezydent Żuk mówił, że w takim przypadku nowy konkurs mógłby być ogłoszony jeszcze w grudniu ubiegłego roku.
Tak się jednak nie stało. Dlaczego? - Najpierw musimy zakończyć sprawę konkursu na wizję Podzamcza. Jury konkursowe pracuje bardzo intensywnie i do końca stycznia poznamy zwycięską koncepcję. Dopiero wtedy będziemy chcieli ogłosić konkurs na plac Litewski - zapewnia prezydent.
Jego regulamin już jest dopracowywany, a oficjalne ogłoszenie nastąpi najpewniej w lutym. Konkurs ma być skonstruowany tak, że jego wyniki będą tylko pomocą dla władz miasta. Nie będą one jednak zobowiązane ani do zasiadania do negocjacyjnego stołu ze zwycięzcą, ani tym bardziej do zrealizowania najlepszej wizji. Podobne rozwiązanie ratusz przyjął ogłaszając konkurs na wizję Podzamcza.
Decyzja kapituły była niejednogłośna. Od razu skrytykowała ją wojewódzki konserwator zabytków Halina Landecka, która ogłosiła, że nie pozwoli na realizację wizji SAO Investment. Problem jednak w tym, iż regulamin konkursu zakładał, że miasto musi usiąść do negocjacji ze zwycięzcą, który zainkasował 50 tys. zł za wygraną w konkursie.
Władze Lublina rozpoczęły więc rozmowy z krakowską pracownią. Jednak im trwały dłużej, tym wizje obu stron coraz bardziej się rozjeżdżały. Pod koniec listopada ubiegłego roku prezydent Krzysztof Żuk oświadczył, że plac Litewski nie będzie wyglądał tak jak zaproponowało SAO. Pracownia mogła jeszcze walczyć o swoje. Miała 10 dni na odwołanie się do Krajowej Izby Odwoławczej przy Urzędzie Zamówień Publicznych, ale z tej możliwości nie skorzystała. Prezydent Żuk mówił, że w takim przypadku nowy konkurs mógłby być ogłoszony jeszcze w grudniu ubiegłego roku.
Tak się jednak nie stało. Dlaczego? - Najpierw musimy zakończyć sprawę konkursu na wizję Podzamcza. Jury konkursowe pracuje bardzo intensywnie i do końca stycznia poznamy zwycięską koncepcję. Dopiero wtedy będziemy chcieli ogłosić konkurs na plac Litewski - zapewnia prezydent.
Jego regulamin już jest dopracowywany, a oficjalne ogłoszenie nastąpi najpewniej w lutym. Konkurs ma być skonstruowany tak, że jego wyniki będą tylko pomocą dla władz miasta. Nie będą one jednak zobowiązane ani do zasiadania do negocjacyjnego stołu ze zwycięzcą, ani tym bardziej do zrealizowania najlepszej wizji. Podobne rozwiązanie ratusz przyjął ogłaszając konkurs na wizję Podzamcza.
Najnowsze wiadomości
- 36 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Nowy konkurs na Litewski w lutym. Najpierw Podz...
gira.fes
06.03.12, 01:36
Cóż, strata pieniędzy, ale najgorsze jest to, że Plac Litewski bedzie nijaki lub wręcz brzydki, skoro świetny krakowski projekt nie znalazł akceptacji lokalnego "kapuśniaku". Obawiam się »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Lublin z lotu ptaka. Niesamowite zdjęcia ...
- Obwodnica Lublina. Dlaczego wywłaszczeni ...
- Wisła magnesem na turystów? Ogromne ...
- Mega rachunki z Orange za telefony widmo. ...
- Jak pić to na salonie miasta. Na deptaku, ...
- Sukces policji? Poczekali, aż wyjdą, po ...
- UMCS. Rektor-elekt o karaniu za picie ...







