Zgodnie z planem. Azoty wygrały z Nielbą Wągrowiec
14.02.2012
, aktualizacja: 14.02.2012 21:42
Szczypiorniści puławskich Azotów przed meczem z Nielbą nie zakładali innego scenariusz a niż wygrana. Zgodnie z planem podopieczni Marcina Kurowskiego pokonali zespół z Wągrowca 32:28.
ZOBACZ TAKŻE
- Jerzy Witaszek: Chcemy awansować do czwórki (12-03-12, 18:36)
- Puławskie Azoty pokonały Zagłębie i są piąte (11-03-12, 17:34)
- Koncentracja do końca. Azoty grają z Zagłębiem (09-03-12, 17:21)
- W Kielcach Vive Targi o klasę lepsze od Azotów (07-03-12, 22:05)
- Jadą do jaskini lwa. Azoty grają w Kielcach z liderem (06-03-12, 22:02)
- Puławskie Azoty wygrały z Miedzią, ale czwórki daleko (04-03-12, 19:07)
- Powalczą do końca. Azoty podejmują legnicką Miedź (01-03-12, 19:19)
- Szczypiorniści Azotów wrócili ze Śląska na tarczy (26-02-12, 18:27)
- Decydująca faza. Azotom bardzo potrzebna jest wygrana (24-02-12, 13:13)
- Azoty grają z Nielbą Wągrowiec. Nie mają wytchnienia (13-02-12, 19:01)
- Azoty wygrały z Chrobym. Kapitalny Kolev (12-02-12, 17:06)
- Azoty Puławy mają nowego zawodnika. ZOBACZ KOGO (07-02-12, 16:20)
- Azoty postraszyły mistrza, ale ostatecznie przegrały (05-02-12, 17:54)
- Wojciech Zydroń nadal będzie grał w Azotach (31-01-12, 17:58)
- Spotkanie sportowych pokoleń w puławskich Azotach (25-01-12, 18:09)
- Artur Borzenkow przychodzi, Wojciech Zydroń odchodzi? (22-01-12, 21:16)
Było to spotkanie rozegrane awansem. Gospodarzom zwycięstwo nad Nielbą pozwalało dalej myśleć o zajęciu czwartej lokaty przed fazą play-off. Dla wągrowiczan z kolei punkty zdobyte nad Wisłą mogłyby okazać się na wagę złota, jeśli chodzi o awans do najlepszej ósemki i zapewnienie sobie utrzymania się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Dlatego, mimo że to Azoty uchodziły za zdecydowanego faworyta, nikt w Puławach Nielby nie lekceważył.
Zaczęło się bardzo dobrze dla gospodarzy. Drużyna Marcina Kurowskiego od samego początku prowadziła, a po kwadransie gry miała już sześciobramkową (8:2) przewagę i zapowiadało się na pogrom ekipy z Wągrowca. Nielba zdołała jednak w końcu przełamać niemoc w ataku i zaczęła trafiać do bramki Azotów w miarę regularnie, co sprawiło, że do przerwy przewaga gospodarzy nie wzrosła i było 16:10.
Po zmianie stron gra była bardziej wyrównana niż w pierwszych trzydziestu minutach. Co prawda puławianie nadal utrzymywali bezpieczną przewagę, ale i Nielba potrafiła skonstruować składne akcje czy też dobrze zagrać w obronie. Na dziesięć minut przed końcem meczu goście zdołali nawet dojść Azoty na trzy bramki (22:25) i ani trener Kurowski, ani jego zawodnicy nie mogli być jeszcze pewni wygranej.
W końcówce Azotom udało się jednak zachować zimną krew i dzięki temu uniknęły nerwowej końcówki, wygrywając ostatecznie 32:28.
Po raz kolejny bardzo dobre zawody rozegrał bramkarz Azotów - Kiryl Kolev. Macedończyk, który do tej pory pojawiał się na parkiecie sporadycznie, będąc trzecim bramkarzem, pokazał próbkę swoich umiejętności już w ostatnią sobotę w meczu z Chrobrym, a klasę potwierdził także w spotkaniu z Nielbą. Brawa za udany występ należą się także Krzysztofowi Łyżwie oraz Piotrowi Masłowskiemu, który mimo ostatnich problemów zdrowotnych zagrał wczoraj dobre zawody i zdobył osiem bramek.
Azoty 32
Nielba 28
Azoty: Kolev - Masłowski 8, Kus 7, Szyba 6, Łyżwa 4, Bałwas 4, Zinczuk 2, Kowalik 1, Gowin, Tylutki.
Nielba: Konczewski, N. Witkowski - Świerad 7, Przysiek 6, Krajewski 5, Gierak 4, B. Witkowski 3, Tórz 2, Płócienniczak 1, Przybylski, Smoliński, Matłoka.
Kary: Azoty - 12 min, Nielba - 4 min.
Sędziowali: Cezary Figarski i Dariusz Żak (Radom)
Widzów: 700.
Tabela Superligi
Zaczęło się bardzo dobrze dla gospodarzy. Drużyna Marcina Kurowskiego od samego początku prowadziła, a po kwadransie gry miała już sześciobramkową (8:2) przewagę i zapowiadało się na pogrom ekipy z Wągrowca. Nielba zdołała jednak w końcu przełamać niemoc w ataku i zaczęła trafiać do bramki Azotów w miarę regularnie, co sprawiło, że do przerwy przewaga gospodarzy nie wzrosła i było 16:10.
Po zmianie stron gra była bardziej wyrównana niż w pierwszych trzydziestu minutach. Co prawda puławianie nadal utrzymywali bezpieczną przewagę, ale i Nielba potrafiła skonstruować składne akcje czy też dobrze zagrać w obronie. Na dziesięć minut przed końcem meczu goście zdołali nawet dojść Azoty na trzy bramki (22:25) i ani trener Kurowski, ani jego zawodnicy nie mogli być jeszcze pewni wygranej.
W końcówce Azotom udało się jednak zachować zimną krew i dzięki temu uniknęły nerwowej końcówki, wygrywając ostatecznie 32:28.
Po raz kolejny bardzo dobre zawody rozegrał bramkarz Azotów - Kiryl Kolev. Macedończyk, który do tej pory pojawiał się na parkiecie sporadycznie, będąc trzecim bramkarzem, pokazał próbkę swoich umiejętności już w ostatnią sobotę w meczu z Chrobrym, a klasę potwierdził także w spotkaniu z Nielbą. Brawa za udany występ należą się także Krzysztofowi Łyżwie oraz Piotrowi Masłowskiemu, który mimo ostatnich problemów zdrowotnych zagrał wczoraj dobre zawody i zdobył osiem bramek.
Azoty 32
Nielba 28
Azoty: Kolev - Masłowski 8, Kus 7, Szyba 6, Łyżwa 4, Bałwas 4, Zinczuk 2, Kowalik 1, Gowin, Tylutki.
Nielba: Konczewski, N. Witkowski - Świerad 7, Przysiek 6, Krajewski 5, Gierak 4, B. Witkowski 3, Tórz 2, Płócienniczak 1, Przybylski, Smoliński, Matłoka.
Kary: Azoty - 12 min, Nielba - 4 min.
Sędziowali: Cezary Figarski i Dariusz Żak (Radom)
Widzów: 700.
Tabela Superligi
| 1. Vive Targi Kielce | 17 | 34 | 644-417 |
| 2. Orlen Wisła Płock | 17 | 28 | 507-430 |
| 3. Tauron Stal Mielec | 17 | 21 | 499-485 |
| 4. Azoty Puławy | 18 | 20 | 474-459 |
| 5. MMTS Kwidzyn | 17 | 20 | 461-451 |
| 6. Chrobry Głogów | 17 | 15 | 445-478 |
| 7. Powen Zabrze | 17 | 14 | 435-444 |
| 8. Nielba Wągrowiec | 18 13 496-550 | ||
| 9. Miedź Legnica | 17 | 12 | 416-502 |
| 10. Zagłębie Lubin | 17 | 11 | 453-491 |
| 11. Jurand Ciechanów | 17 | 10 | 437-491 |
| 12. Warmia Olsztyn | 17 | 8 | 402-471 |
Najnowsze wiadomości
-
Marszałkowie dali stypendia. Na "fabryki bezrobotnych"
-
Konserwator o deptaku: Mniej miejsca dla ogródków
-
AAAA szpital oddam w dobre ręce. Jest dwóch chętnych
-
Długie nocne czekanie w kolejce. Raz w roku to frajda
-
Tytani walczyli z Diabłami. Futbol amerykański w Lublinie ZOBACZ
-
Czwarte Kody. Były wydarzenia, były i rozczarowania
-
Prognoza pogody: To będzie ciepły i słoneczny tydzień
-
Promują Koncert Chwały tańcem, śpiewem i flash mobami
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Lublin z lotu ptaka. Niesamowite zdjęcia ...
- Obwodnica Lublina. Dlaczego wywłaszczeni ...
- Wisła magnesem na turystów? Ogromne ...
- Mega rachunki z Orange za telefony widmo. ...
- Jak pić to na salonie miasta. Na deptaku, ...
- Sukces policji? Poczekali, aż wyjdą, po ...
- UMCS. Rektor-elekt o karaniu za picie ...



