Gaz łupkowy. Skończyli wiercić na Lubelszczyźnie
2010-09-02
, aktualizacja: 02.09.2010 18:51
Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo zakończyło odwierty gazu łupkowego na Lubelszczyźnie. Teraz przenosi się na północ Polski. Gdzie spółka zdecyduje się zostać na stałe?
ZOBACZ TAKŻE
- Kolejny potentat gazu łupkowego? Duże złoża odkryto w Argentynie (08-12-10, 13:20)
- Jak władze Polski i Ukrainy ułożą gazową współpracę? (27-09-10, 20:42)
- Sikorski: Amerykanie zainteresowani polskim gazem łupkowym (24-09-10, 09:13)
- Pierwszy szyb łupkowy w Polsce w 2011 r.? (22-09-10, 09:58)
- W Bułgarii znaleziono wielkie złoża gazu łupkowego (05-09-10, 17:47)
- Gaz z łupków w Polsce: firmy czekają na wyniki (01-09-10, 18:12)
- Hindusi wykupują złoża gazu łupkowego w USA (06-08-10, 12:29)
- W 2010 PGNiG wyda na gaz z łupków 100 mln zł (28-07-10, 19:22)
Pierwszy odwiert spółka zrobiła w Markowoli, na granicy województw lubelskiego i mazowieckiego. W lipcu przeprowadzono szczelinowanie, które miało wykazać czy pod ziemią są złoża niekonwenancjonalnego gazu.
- Zakończyliśmy na razie prace w Markowoli. Na tym etapie wiemy, że gaz jest. Ile? Na wyniki trzeba będzie poczekać. Strategia firmy zakłada racjonalizowanie kosztów więc sprawdzamy, w którym z miejsc jest tyle gazu, żeby jego wydobycie było opłacalne. Żeby to ocenić trzeba wykonać co najmniej kilka, kilkanaście odwiertów, z których każdy kosztuje około 20 mln dolarów. Nie możemy sobie pozwolić, żeby robić to w ciemno, dlatego w każdym z miejsc robimy na razie po jednym odwiercie - wyjaśnia Joanna Wasicka-Zakrzewska, rzeczniczka PGNiG.
Na wstępne wyniki odwiertu w Markowoli trzeba będzie poczekać do końca września. - Wtedy dowiemy się, jakiej wielkości złoża gazu niekonwencjonalnego są pod ziemią. Porównamy je z innymi miejscami i wybierzemy najbardziej opłacalne - dodaje Wasicka-Zakrzewska. Na ostateczną analizę trzeba będzie poczekać do końca roku.
Teraz PGNiG będzie wiercić w Lubocinie koło Wejherowa (woj. pomorskie). Po zbadaniu, które z miejsc jest najlepsze do wydobycia niekonwencjonalnego gazu, władze spółki podejmą decyzję gdzie rozszerzyć badania i wykonać kolejne odwierty.
- Zakończyliśmy na razie prace w Markowoli. Na tym etapie wiemy, że gaz jest. Ile? Na wyniki trzeba będzie poczekać. Strategia firmy zakłada racjonalizowanie kosztów więc sprawdzamy, w którym z miejsc jest tyle gazu, żeby jego wydobycie było opłacalne. Żeby to ocenić trzeba wykonać co najmniej kilka, kilkanaście odwiertów, z których każdy kosztuje około 20 mln dolarów. Nie możemy sobie pozwolić, żeby robić to w ciemno, dlatego w każdym z miejsc robimy na razie po jednym odwiercie - wyjaśnia Joanna Wasicka-Zakrzewska, rzeczniczka PGNiG.
Na wstępne wyniki odwiertu w Markowoli trzeba będzie poczekać do końca września. - Wtedy dowiemy się, jakiej wielkości złoża gazu niekonwencjonalnego są pod ziemią. Porównamy je z innymi miejscami i wybierzemy najbardziej opłacalne - dodaje Wasicka-Zakrzewska. Na ostateczną analizę trzeba będzie poczekać do końca roku.
Teraz PGNiG będzie wiercić w Lubocinie koło Wejherowa (woj. pomorskie). Po zbadaniu, które z miejsc jest najlepsze do wydobycia niekonwencjonalnego gazu, władze spółki podejmą decyzję gdzie rozszerzyć badania i wykonać kolejne odwierty.
Najnowsze wiadomości
-
PSL wraca na pokład. Kim jest wicewojewoda lubelski?
-
Ul. Narutowicza trudno przejezdna, doszło do potrącenia
-
Prawdziwa sztuka nie ma jednej interpretacji
-
Samochód wjechał pod TIR-a. Pasażerka auta nie żyje
-
Urzędnicy dorabiają "na boku"? Muszą pokazać dochody
-
Poranny szczyt. Zobacz gdzie będziesz stał w korku
-
Prognoza pogody na poniedziałek. Jest trochę cieplej
-
Był siedliskiem patologii, ale marszałkowie go przywracają
- 45 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
28 głosów
-
Jest gaz.Ropa w Karlinie tez "była"i jest.
krzynia.c
05.09.10, 09:43
To nasza specjalność,odtrąbić zwycięstwo nim nadeszło ,a potem kitę pod siebiei wszyscy na wszystko narzekają.Nasza polska specjalność.»
-
Ostrożnie z entuzjazmem
adam.2x
05.09.10, 13:21
Doswiadczenia amerykańskie z poszukiwaniem gazu łupkowego dały już bardzoniepokojące wyniki. W osiedlach blisko tych szybów. zanieczyszczenia podziemnepowstałe w wyniku działania miesznin »
-
Gaz łupkowy. Skończyli wiercić na Lubelszczyźnie
17janek
05.09.10, 21:18
Kupujemy gaz z Rosji kktóry jest 3 razy droższy od polskiego, a PGNiG miesza go z tańszym naszym i przez to cena jest taka jaka jest. Dyżurni na forum piszą bzdury, totalne bzdury o »
Najczęściej czytane24 htydzień




