Po kontroli NIK. Śledczy sprawdzą szpitalne umowy
2010-07-30
, aktualizacja: 30.07.2010 22:01
Prokuratura bada czy dyrektor szpital klinicznego nr 1 zgodnie z przepisami zawierał umowy z firmami farmaceutycznymi, które zlecały placówce badania kliniczne
ZOBACZ TAKŻE
- Oddział zamknięty, bo ordynator poleciał na wczasy (11-08-10, 20:12)
Śledztwo prowadzi prokuratura w Łukowie. Nikomu nie przedstawiła zarzutów, postępowanie wciąż jest "w sprawie".
W ubiegłym tygodniu "Gazeta" powołując się na ustalenia NIK napisała o firmach farmaceutycznych sponsorujących badania leków i implantów. W grę wchodzą miliony złotych. Często jednak pieniądze nie trafiają do szpitali, ale do lekarzy prowadzących badania kliniczne. Kontrolerzy NIK sprawdzili 13 z 43 szpitali klinicznych, także PSK nr 1 w Lublinie. Przekonują, że znaleźli wiele nieprawidłowości, dlatego Izba składała zawiadomienia do prokuratury.
Jedno z zawiadomień dotyczy dyrektora PSK nr 1 w Lublinie dr Adama Borowicza. Łukowska prokuratura bada, czy zawierał on umowy z firmami farmaceutycznymi mimo, że nie pozwalał mu na to statut placówki. - Według statutu szpital może prowadzić badania kliniczne, ale na rzecz Uniwersytetu Medycznego [któremu szpital podlega] - informuje Beata Syk-Jankowska, rzeczniczka prasowa prokuratury okręgowej w Lublinie.
NIK wytyka dyrektorowi Borowiczowi coś jeszcze. Zdaniem Izby zawczasu nie oszacował on kosztów badań, tak że później musiał do nich dokładać szpital kliniczny. Chodzi o kwotę ponad 100 tysięcy złotych. Borowicz tłumaczył, że część badań finansowała podległa mu placówka, a nie firmy farmaceutyczne, bo były one konieczne w leczeniu pacjentów.
W sprawie ciekawe jest też to, że choć zawiadomienie NIK w sprawie Borowicza trafiło do prokuratury rejonowej Lublin-Północ, to śledczy z tej jednostki postępowania prowadzić nie chcieli. Argumentowali, że znają dyrektora i lekarzy z PSK nr 1.
W ubiegłym tygodniu "Gazeta" powołując się na ustalenia NIK napisała o firmach farmaceutycznych sponsorujących badania leków i implantów. W grę wchodzą miliony złotych. Często jednak pieniądze nie trafiają do szpitali, ale do lekarzy prowadzących badania kliniczne. Kontrolerzy NIK sprawdzili 13 z 43 szpitali klinicznych, także PSK nr 1 w Lublinie. Przekonują, że znaleźli wiele nieprawidłowości, dlatego Izba składała zawiadomienia do prokuratury.
Jedno z zawiadomień dotyczy dyrektora PSK nr 1 w Lublinie dr Adama Borowicza. Łukowska prokuratura bada, czy zawierał on umowy z firmami farmaceutycznymi mimo, że nie pozwalał mu na to statut placówki. - Według statutu szpital może prowadzić badania kliniczne, ale na rzecz Uniwersytetu Medycznego [któremu szpital podlega] - informuje Beata Syk-Jankowska, rzeczniczka prasowa prokuratury okręgowej w Lublinie.
NIK wytyka dyrektorowi Borowiczowi coś jeszcze. Zdaniem Izby zawczasu nie oszacował on kosztów badań, tak że później musiał do nich dokładać szpital kliniczny. Chodzi o kwotę ponad 100 tysięcy złotych. Borowicz tłumaczył, że część badań finansowała podległa mu placówka, a nie firmy farmaceutyczne, bo były one konieczne w leczeniu pacjentów.
W sprawie ciekawe jest też to, że choć zawiadomienie NIK w sprawie Borowicza trafiło do prokuratury rejonowej Lublin-Północ, to śledczy z tej jednostki postępowania prowadzić nie chcieli. Argumentowali, że znają dyrektora i lekarzy z PSK nr 1.
Najnowsze wiadomości
-
Walentynki dla Ziemi - zrób coś dobrego
-
Zderzenie trzech aut. Zablokowana krajowa "19-tka"
-
Policjantowi po godzinach można więcej? W Lublinie tak
-
Walentynki - krótki przewodnik przetrwania
-
Przesiadamy się do komunikacji miejskiej. To już widać
-
Kierowcy stoją w korkach. Trudno dojechać do centrum
-
Pobił na śmierć. Teraz chodzi do szkoły i znów bije
-
Dziś będzie pochmurno i zacznie padać śnieg
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Szpitalne umowy do kontroli
andread61
30.07.10, 22:03
umorzą jak zawsze... po co się narażać - punkty bedą,,,»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Co dać na Walentynki? Czerwone i z sercem ...
- Ważni ludzie się bawią. Gala Ambasadorów ...
- Przesiedział w celi 17 miesięcy. Choć był ...
- Co Lublin zbudował i zbuduje za kasę z UE ...
- Walentynki - krótki przewodnik przetrwania
- Urzędnicy dorabiają "na boku"? Muszą ...
- Policjantowi po godzinach można więcej? W ...


