Tor przy ulicy Janowskiej w końcu otwarty dla cyklistów
2010-07-25
, aktualizacja: 25.07.2010 17:55
Urzędnikom udało się otworzyć tor rowerowy przy ul. Janowskiej. Do końca wakacji będzie można jeździć na nim siedem dni w tygodniu
ZOBACZ TAKŻE
- Na tor tylko przez płot? Komentuje Michał Pielak (21-07-10, 20:44)
- Najlepszy tor rowerowy w Polsce. Start w ten weekend (30-06-10, 08:00)
W czwartek pisaliśmy, że wzniesiony kosztem trzech milionów złotych obiekt przy Janowskiej zaraz po uroczystym otwarciu został zamknięty. To zirytowało lubelskich rowerzystów, którzy chcąc na nim pojeździć, musieli przeskakiwać przez płot.
Urzędnicy ratusza, z którymi rozmawialiśmy w sprawie toru nie byli nam w stanie powiedzieć, kiedy przekażą obiekt MOSiR-owi, co było warunkiem udostępnienia go zainteresowanym. Sugerowali, że może potrwać to jeszcze minimum trzy tygodnie. Na szczęście udało im się dopełnić wszystkich niezbędnych formalności, tak że z toru można było korzystać już w sobotę i niedzielę.
Dyrektor MOSiR Mariusz Szmit poinformował, że rowerzyści przy Janowskiej mogą próbować swoich sił codziennie od godz. 9 do godz. 19. Tak przynajmniej będzie do końca wakacji. - Później zobaczymy jakie będzie zainteresowanie - mówi Szmit
Obiekt przy ul. Janowskiej powstawał aż trzy lata. Na opóźnienie wpływ miało m.in. to, że wykonawca nie dotrzymał terminów i spóźnił się ponad pół roku. Oficjalnie otwarto go 3 lipca. Inauguracyjne zawody, nad którymi patronat wzięła federacja Freeride Mountain Bike zgromadziły setki widzów. Wcześniej na tym terenie było dzikie wysypisko, gdzie zwożono ziemię i inne odpady.
Urzędnicy ratusza, z którymi rozmawialiśmy w sprawie toru nie byli nam w stanie powiedzieć, kiedy przekażą obiekt MOSiR-owi, co było warunkiem udostępnienia go zainteresowanym. Sugerowali, że może potrwać to jeszcze minimum trzy tygodnie. Na szczęście udało im się dopełnić wszystkich niezbędnych formalności, tak że z toru można było korzystać już w sobotę i niedzielę.
Dyrektor MOSiR Mariusz Szmit poinformował, że rowerzyści przy Janowskiej mogą próbować swoich sił codziennie od godz. 9 do godz. 19. Tak przynajmniej będzie do końca wakacji. - Później zobaczymy jakie będzie zainteresowanie - mówi Szmit
Obiekt przy ul. Janowskiej powstawał aż trzy lata. Na opóźnienie wpływ miało m.in. to, że wykonawca nie dotrzymał terminów i spóźnił się ponad pół roku. Oficjalnie otwarto go 3 lipca. Inauguracyjne zawody, nad którymi patronat wzięła federacja Freeride Mountain Bike zgromadziły setki widzów. Wcześniej na tym terenie było dzikie wysypisko, gdzie zwożono ziemię i inne odpady.
Najnowsze wiadomości
-
Co dać na Walentynki? Czerwone i z sercem ZOBACZ
-
Uniwersytet Medyczny. Będzie mniej miejsc na lekarskim
-
Nie wezwał pogotowia, bo się bawił? Sylwia Sz. zmarła
-
Mucha zgadza się na rezygnację prezesa NCS. Dostanie 570 tys. zł premii
-
Wyprowadzą biurokrację z sądu. Jak w biznesie [WIDEO]
-
Budowniczy Stadionu odszedł. Minister Mucha komentuje
-
Uciekła z domu razem z dziećmi w tym co miała. Pomóżmy
-
Przesiedział w celi 17 miesięcy. Choć był niewinny
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




