Palikot przeciwko Kaczyńskiemu o macierzyństwie

sok
2010-06-09 , aktualizacja: 09.06.2010 15:54
A A A Drukuj
Nie chcę awantur - mówi o dzisiejszym kontrwiecu w Lublinie Janusz Palikot i twierdzi, że chce pokazać różnice między Bronisławem Komorowskim a Jarosławem Kaczyńskim. - Chcę pokazać mieszkańcom Lublina, kto więcej wie o świadomym macierzyństwie - tłumaczy kontrowersyjny poseł.
Janusz Palikot
Fot. Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZETA
Janusz Palikot
O godzinie 16 na Pl. Litewskim spotkają się zwolennicy Jarosława Kaczyńskiego i PiS oraz Janusz Palikot i jego zaplecze z Platformy.

Na szybkiej konferencji prasowej Palikot tłumaczył dziennikarzom, że nie chce awantur. - W Londynie, Paryżu, Berlinie są place i skwery gdzie można w sposób kulturalny wymieniać poglądy. Tak samo może być tutaj - mówił Palikot. - Jarosław Kaczyński zachowuje się jak baranek, a jego zaplecze jak stado wilków - dodał.

Tłumaczył, że wiec nie będzie manifestacją PO, ale organizacji wspierającej świadome macierzyństwo. Poseł na wiecu ma być tylko gościem, ale nazwy organizacji, która go zaprosiła nie pamiętał.

- Pokażemy że Bronisław Komorowski jest ojcem i jest świadomy macierzyństwa. Jarosław Kaczyński nie ma żony i dzieci i nie zna problemów polskich rodzin. Można być świadomym macierzyństwa tylko wtedy, kiedy ma się doświadczenie - mówił Palikot. - Chcemy, żeby mieszkańcy Lublina wybrali dobrego kandydata.

Zapytany, czy ma pozwolenie na manifestację, poseł odpowiedział, że ma pozwolenie "wszystkich świętych" - policji, wojewody - tłumaczył.

Jeszcze dziś rano do Palikota dzwonił Bronisław Komorowski. Według relacji posła namawiał go, żeby obyło się bez awantur.

- Jarosław Kaczyński nie może zachowywać się jak król, koło którego nie można stanąć - zakończył poseł.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 10 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Polub nas na Facebooku