Lubelszczyzna. To nie powódź, to już katastrofa.
22.05.2010
, aktualizacja: 22.05.2010 19:10
Wisła przerwała wał w Zastowie Polanowskim. Woda zalała 90 procent powierzchni gminy Wilków. Ludzi z zalanych terenów ewakuowano w ostatniej chwili.
ZOBACZ TAKŻE
- "Szykuje nam się kilkudniówka". Deszcz do piątku (31-05-10, 15:40)
- Skutki powodzi. Dzieciom nie w głowie teraz nauka (26-05-10, 21:11)
- Trwa walka z wodą w Kępie Gosteckiej (23-05-10, 11:16)
- Miller: Od czwartku będą kolejne obfite opady deszczu (22-05-10, 12:04)
- Tusk: Nic nie wraca do normy (22-05-10, 11:32)
- Osunął się fragment brzegu na Cyplu Czerniakowskim (22-05-10, 10:51)
- Powódź w Polsce. Woda przerwała wał i wlewa się na wrocławskie osiedle Kozanów [MINUTA PO MINUCIE] (22-05-10, 07:48)
- Zamknięte drogi krajowe, utrudnienia w ruchu - komunikat (22-05-10, 09:57)
- Wisła w Warszawie ma 771 cm. W kilku miejscach przeciekły wały (22-05-10, 07:42)
- Wał pękł nie w tym miejscu, gdzie się broniliśmy - stwierdził w sobotę Jerzy Miller, minister spraw wewnętrznych i administracji.
Do północy w piątek pod wodą znalazła się cała gmina Wilków, a w sobotę duża część sąsiedniej gminy Łaziska. Zarządzono ewakuację na terenach zamieszkanych przez siedem tysięcy ludzi. Wisła zalała obszar o powierzchni stu kilometrów kwadratowych.
Ludzie z Wilkowa byli zabierani przez helikoptery do miejscowości, których Wisła nie zalała. Dziennikarzowi "Gazety" opowiadali, że śmigłowiec zbierał mieszkańców niemal z dachów lub balkonów. Tyle z ich domów wystawało ponad wodę.
Strażacy wciąż walczą o utrzymanie wału w Kępie Gosteckiej. Wprawdzie od piątku Wisła opadła o pięć centymetrów, ale wał jest jak galareta. Trudno po nim chodzić.
Strażacy zawodowi i ochotnicy niemal na kolanach układają worki z piaskiem. Jeden ze strażaków powiedział "Gazecie", że to co się dzieje, to sytuacja, której on sobie nie przypomina. - Jestem już 20 lat w służbie. To nie powódź, to już katastrofa - mówił. W gminie Wilków podczas ewakuacji straż pożarna straciła sześć samochodów.
Minister spraw wewnętrznych Jerzy Miller: - Prawdopodobnie nikt nie zginął i udało się uratować wszystkich.
Zobacz też: Wielka powódź na Lubelszczyźnie RAPORT
Do północy w piątek pod wodą znalazła się cała gmina Wilków, a w sobotę duża część sąsiedniej gminy Łaziska. Zarządzono ewakuację na terenach zamieszkanych przez siedem tysięcy ludzi. Wisła zalała obszar o powierzchni stu kilometrów kwadratowych.
Ludzie z Wilkowa byli zabierani przez helikoptery do miejscowości, których Wisła nie zalała. Dziennikarzowi "Gazety" opowiadali, że śmigłowiec zbierał mieszkańców niemal z dachów lub balkonów. Tyle z ich domów wystawało ponad wodę.
Strażacy wciąż walczą o utrzymanie wału w Kępie Gosteckiej. Wprawdzie od piątku Wisła opadła o pięć centymetrów, ale wał jest jak galareta. Trudno po nim chodzić.
Strażacy zawodowi i ochotnicy niemal na kolanach układają worki z piaskiem. Jeden ze strażaków powiedział "Gazecie", że to co się dzieje, to sytuacja, której on sobie nie przypomina. - Jestem już 20 lat w służbie. To nie powódź, to już katastrofa - mówił. W gminie Wilków podczas ewakuacji straż pożarna straciła sześć samochodów.
Minister spraw wewnętrznych Jerzy Miller: - Prawdopodobnie nikt nie zginął i udało się uratować wszystkich.
Zobacz też: Wielka powódź na Lubelszczyźnie RAPORT
Najnowsze wiadomości
-
Marszałkowie dali stypendia. Na "fabryki bezrobotnych"
-
Konserwator o deptaku: Mniej miejsca dla ogródków
-
AAAA szpital oddam w dobre ręce. Jest dwóch chętnych
-
Długie nocne czekanie w kolejce. Raz w roku to frajda
-
Tytani walczyli z Diabłami. Futbol amerykański w Lublinie ZOBACZ
-
Czwarte Kody. Były wydarzenia, były i rozczarowania
-
Prognoza pogody: To będzie ciepły i słoneczny tydzień
-
Promują Koncert Chwały tańcem, śpiewem i flash mobami
- 63 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Lubelszczyzna. Dziennikarz TVPInfo
angrusz1
22.05.10, 13:52
" starsi ludzie żalą się , że ich cały dorobek życia to w tej reklamówce "i za chwile tenże dziennikarz apeluje do władz lokalnych o pomoc - uwaga -psychologiczną dla tych starszych ludzi »
-
Olać wały swiatynia warzniejsza
wese
22.05.10, 14:00
Ona was obroni tak jak do tej pory .»
-
to nie katastrofa, wszystko mozna ubezpieczyc
11111
22.05.10, 23:51
nikt nie zabrania ubezpieczyc sie na wypadek powodzi, najwazniejsze jest ludzkie zycie, a dom, samochod czy tzw. dobytek - czy za to warto sie narazac? przezorny ubezpieczony. »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Lublin z lotu ptaka. Niesamowite zdjęcia ...
- Obwodnica Lublina. Dlaczego wywłaszczeni ...
- Wisła magnesem na turystów? Ogromne ...
- Mega rachunki z Orange za telefony widmo. ...
- Jak pić to na salonie miasta. Na deptaku, ...
- Sukces policji? Poczekali, aż wyjdą, po ...
- UMCS. Rektor-elekt o karaniu za picie ...







więcej zdjęć