Koniec epoki Elżbiety Mącik w ratuszu. Emerytura

Marcin Bielesz
2010-05-18 , aktualizacja: 18.05.2010 17:26
A A A Drukuj
W urzędzie miasta nie pracuje już Elżbieta Mącik, bohaterka głośnej afery związanej ze sfałszowaniem planów zagospodarowania przestrzennego.
Elżbieta Mącik
Fot. Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZ
Elżbieta Mącik
ZOBACZ TAKŻE
Elżbieta Mącik, jeden z najbardziej wpływowych w ostatnich latach urzędników ratusza, na własną prośbę odeszła w kwietniu na emeryturę. Tak nieoficjalnie dowiedziała się "Gazeta".

W maju 2008 roku urząd miasta zatrząsł się w posadach, gdy mieszkańcy osiedla Rudnik ujawnili swoje odkrycie: w czasie obrad rady miasta protestowali przeciw budowie w ich sąsiedztwie bloków mieszkalnych. Okazało się, że urzędnicy wydziału architektury wydając deweloperom pozwolenia na budowę posługiwali się planem zagospodarowania przestrzennego, który dopuszczał takie inwestycje, choć w rzeczywistości nigdy nie obowiązywał. Prawdziwy plan uchwalony w 2002 roku przez radę miasta, dopuszczał przy ul. Dożynkowej jedynie budownictwo jednorodzinne. Mimo to w dziwny sposób urzędnicy wydziału architektury, budownictwa i urbanistyki korzystali z nielegalnego planu, co ujawnili sami mieszkańcy ku zaskoczeniu radnych i władz miasta.

Zdziwienie było tym większe, że za domniemane fałszerstwo planu mogła odpowiadać Mącik, od lat bardzo ważna w ratuszu osoba. W l. 90 szefowała ratuszowemu wydziałowi architektury, budownictwa i urbanistyki. Kierowała miejską pracownią urbanistyczną i odpowiadała za plany zagospodarowania przestrzennego. Od niej zależał los wszystkich inwestycji w mieście. Później pełniła funkcję głównego miejskiego planisty jako zastępca dyrektora wydziału strategii i rozwoju. Po reorganizacjach przeprowadzonych przez prezydenta Adama Wasilewskiego nadal odpowiadała za plany do protestu mieszkańców Rudnika.

Ale afera niezbyt zaszkodziła Mącik. Wprawdzie przestała pracować jako zastępca dyrektora wydziału architektury i urbanistyki i odsunięto ją od planowania przestrzennego, ale z ratusza nie odeszła. Objęła funkcję głównego specjalisty w wydziale remontów budynków.

Ratusz co prawda wszczął wewnętrzne postępowanie dyscyplinarne w sprawie funkcjonowania podwójnych planów zagospodarowania Rudnika. Wstępnie uznano, że to właśnie Mącik jest odpowiedzialna za nieprawidłowości. Ostatecznie jednak miejski rzecznik dyscypliny uznał, że sprawa jest przedawniona i pani dyrektor nie można zwolnić dyscyplinarnie.

Sprawą zajęła się też prokuratura, ale pod koniec 2009 r. prowadzący śledztwo zamiejscowy ośrodek lubelskiej prokuratury okręgowej w Chełmie uznał, że nie doszło do przestępstwa, a jedynie do urzędniczych zaniedbań.

Polityczny patron prezydenta, lider lubelskiej PO Janusz Palikot przekuł jednak sprawę w sukces Wasilewskiego. W wywiadzie udzielonym w lutym "Gazecie" stwierdził, że usunięcie Mącik z wydziału architektury było jednym z większych sukcesów prezydenta Wasilewskiego, bo pani dyrektor miała stać za "swoistym układem biznesowo - towarzyskim", jak wyraził się poseł.

Afera z planami zagospodarowania nie była pierwszą, w której główną rolę odegrała Mącik. W 2006 roku "Gazeta" opisała, że pracowała jednocześnie na dwóch etatach: jednym w urzędzie miasta i drugim w prywatnej firmie architektonicznej Studium Dokumentacji Projektowej. Zachodziło uzasadnione podejrzenie konfliktu interesów, bo w swojej pracy SDP opierało się na planach zagospodarowania przestrzennego powstających w ratuszu pod nadzorem Mącik, która tłumaczyła, że firma, w której pracuje, wykonuje niewiele projektów związanych z Lublinem, zaś ona sama zajmuje się projektami dla gmin ościennych. Z końcem 2006 r. Mącik zrezygnowała z pracy w prywatnej firmie.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 24 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

  • Cieszmy się i radujmy przemyslaw-leniak 18.05.10, 21:13

    to co prawda jeszcze nie światełko w tunelu...koniec końców "na własna prośbę" to nie "wyleciała z hukiem"ale moze przyjdzie i czas defenestracji»

  • Koniec epoki Elżbiety Mącik w ratuszu. Emerytura on1950 19.05.10, 10:10

    Lublin potrzebuje ludzi z pasją energią i miłością do miejsca jakim jest Lublin.I ogromnego zaangażowania na zasadzie postawienie celu i jego realizacji.Gdy dalej będzie tak jak jest lublin »

Polub nas na Facebooku