Palikot ukarany grzywną. Za picie małpek

kad
2010-04-26 , aktualizacja: 26.04.2010 18:18
A A A Drukuj
1200 grzywny musi zapłacić lubelski poseł PO Janusz Palikot za to, że w ramach happeningu, podczas którego pytał o rzekomą chorobę alkoholową prezydenta Lecha Kaczyńskiego, sam pił alkohol w miejscu publicznym
Janusz Palikot i
Fot. Rafał Michałowski / AG
Janusz Palikot i "małpki"
W kwietniu 2009 roku Palikot urządził happening, podczas którego zadawał pytania o "chorobę alkoholową" prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Poseł Platformy podczas spotkania z dziennikarzami pytał po co Kancelarii Prezydenta blisko 500 miniaturowych buteleczek (tzw. małpek) alkoholu. W czasie happeningu, pił alkohol i częstował nim dwóch mężczyzn. Później zostali oni ukarani mandatami za picie w miejscu publicznym, ale kary zapłacił za nich Palikot. Lubelska policja nie odpuściła i jemu samemu. Jeszcze w maju wysłała do Komendy Głównej wniosek o uchylenie immunitetu, który potem trafił do sejmu. Palikot sam zrzekł się immunitetu. Dlatego jego sprawą mógł zająć się sąd. W poniedziałek dowiedzieliśmy się, że sąd ukarać posła grzywną w wysokości 1200 zł. To kara za wykroczenia: spożywanie alkoholu w miejscu publicznym oraz za zapłacenie mandatów mężczyzn, którzy pili z nim "małpki", co też jest sprzeczne z prawem. Orzeczenie jest już prawomocne, ale Palikot nie został jeszcze o nim oficjalnie poinformowany, więc grzywna pozostaje nieuiszczona.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 57 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów

Polub nas na Facebooku