Szpitalny przetarg i firma radnej do prześwietlenia

kad
2010-04-20 , aktualizacja: 20.04.2010 17:47
A A A Drukuj
Dyrektor wojewódzkiego szpitala w Chełmie zarządził prześwietlenie opisanego przez "Gazetę" przetargu na żywienie pacjentów. Duże szanse na wygraną w nim ma firma radnej sejmiku Marzeny Świnarskiej (PO)

Fot. Marek Kopec / Ag
Rywalizację o wart ponad 10,5 mln złotych czteroletni kontrakt opisaliśmy w ubiegłym tygodniu. - Mamy własną kuchnię, ale wprowadzamy restrukturyzację, więc chcę, aby żywieniem pacjentów zajmowała się zewnętrzna firma - mówi "Gazecie" Mariusz Kowalczuk, p.o dyrektora placówki podległej marszałkowi kontrolowanemu przez sejmik.

Pierwszy przetarg na catering dla szpitala się nie powiódł, bo firmy, które wystartowały, okazały się za drogie. Do kolejnego wystartowało osiem firm. W finale ze względu na najbardziej przystępną dla szpitala cenę znalazły się dwie. Chodzi o wrocławski Impel oraz o ofertę tańszego o pół miliona złotych lubelskiego In-Paku. Jego współwłaścicielką jest radna Platformy w sejmiku Marzena Świnarska. Prawo nie zabrania jej łączenia funkcji z posiadaniem udziałów w In-Paku, bo formalne prezesem kto inny.

In-Pakowi udawało się już wygrywać przetargi w innej placówce podległej marszałkowi - szpitalu przy al. Kraśnickich. Ta sama firma obsługuje tam kuchnie, bufet oraz dzierżawi kiosk.

Tymczasem Grażyna Kopińska, dyrektor programu "Przeciw korupcji" Fundacji Batorego sugerowała, że In-Pak powinien unikać przetargów samorządowych. Wtedy nie pojawią się zarzuty, że wygrywa je, bo należy właśnie do Marzeny Świnarskiej.

Wczoraj dyrektor Kowalczuk poinformował nas, że chełmski przetarg jest wciąż nierozstrzygnięty. Co więcej nieznana jest nawet przybliżona data jego zakończenia. Wszystko przez to, że wątpliwości co do oferty In-Paku zgłosił Impel. Jakie konkretnie? Tego firma w odpowiedzi na nasze pytania nie sprecyzowała. Z korespondencji prezesa Impelu Catering Marka Hołówki dowiedzieliśmy się jedynie, że dotyczyły "złożonych przez firmę In-Pak dokumentów i oświadczeń dołączonych do oferty".- Pismo z Impelu trafiło do nas w ubiegłym tygodniu. Nie ma jednak charakteru oficjalnego protestu, bo nie spełnia wymogów prawa o zamówienia publicznego - zapewnia Kowalczuk. Jednak cała procedura przetargowa została zawieszona, dopóki szpitalni prawnicy nie zbadają, czy rzeczywiście z ofertą In-Paku wszystko jest w porządku.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Polub nas na Facebooku