Szkoły: skupienie i chwile zadumy

Małgorzata Szlachetka
2010-04-12 , aktualizacja: 12.04.2010 21:25
A A A Drukuj
Lubelscy uczniowie rozpoczynali wczoraj lekcje inaczej niż zwykle - minutą ciszy. W ten sposób uczcili pamięć ofiar katastrofy rządowego samolotu w Smoleńsku
Uczniowie podczas mszy w kościele p.w. Bł. Biskupa Władysława Gorala
Fot. Iwona Burdzanowska / AGENCJ
Uczniowie podczas mszy w kościele p.w. Bł. Biskupa Władysława Gorala
Wioletta z V LO przy ul. Lipowej przyszła wczoraj do szkoły ubrana na czarno, podobnie jak kilkoro innych jej kolegów i koleżanek z klasy. W tej sprawie się nie umawiali. - Śmierć tylu osób mną wstrząsnęła, chociaż nie znałam ich osobiście - mówiła w poniedziałek "Gazecie".

W południe uczniowie "piątki" wysłuchali kilku słów dyrektora szkoły na temat katastrofy lotniczej w Smoleńsku, a potem uczcili pamięć ofiar minutą ciszy. - To co stało się w sobotę tragicznie uderza w państwo polskie, zostaliśmy pozbawieni jednego z najważniejszych przywódców ostatnich dwudziestu lat. Prezydentowi Kaczyńskiemu jesteśmy winni najwyższy szacunek i uznanie - mówił wczoraj do uczniów dyrektor V LO Zbigniew Jakuszko. I podkreślał: - Okres żałoby narodowej jest czasem zadumy i wyciszenia. Również w szkole.

Wczoraj rano nauczyciele i uczniowie klasy II b przygotowali wspólnie wystawę poświęconą katastrofie polskiego samolotu rządowego - w centrum szkolnej gablotki zostały umieszczone przepasane kirem zdjęcia tragicznie zmarłych prezydentów: Lecha Kaczyńskiego oraz Ryszarda Kaczorowskiego. Obok licealiści umieścili listę ofiar katastrofy oraz wybrane cytaty z wypowiedzi ludzi-autorytetów, którzy komentowali to co się stało, m.in. arcybiskupa metropolity krakowskiego Stanisława Dziwisza, papieża Benedykta XVI i Lecha Wałęsy. Uczniowie przypięli też do tablicy zdjęcia związane z sobotnimi wydarzeniami - fotografię pustych krzeseł w Katyniu, na których miała zasiąść oficjalna delegacja z Polski, czy ujęcie roztrzaskanego samolotu prezydenckiego.

Uczniowie z V LO doskonale wiedzą, czym dla Polaków jest Katyń. Od lat opiekują się symboliczną Mogiłą Katyńską na cmentarzu przy ul. Lipowej. Z liceum zaprzyjaźniony jest Zbigniew Laskowski, syn majora Antoniego Mirona Laskowskiego, który został zamordowany przez Rosjan w kwietniu 1940 roku w Charkowie. - W piątek w głównym holu szkoły umieściliśmy na stałe symboliczną urnę z ziemią, którą pan Laskowski przywiózł z miejsc kaźni Polaków na Wschodzie. Kto mógł przypuszczać, że obchody rocznicy katyńskiej niespodziewanie zyskają inny, równie tragiczny wymiar - mówił "Gazecie" Zbigniew Jakuszko.

Antoni Miron Laskowski walczył w I wojnie światowej, a po jej zakończeniu zamieszkał z żoną w Lublinie. Po agresji sowieckiej na Polskę w 1939 roku był więźniem obozu jenieckiego w Kozielsku, a potem w Starobielsku. - Na szkolnej wystawie poświęconej pamięci Antoniego Mirona Laskowskiego umieściliśmy oryginały listów, jakie wysyłał do żony ze Starobielska. Symboliczne jest to, że pośmiertnie do stopnia majora awansował go prezydent Kaczyński - mówił dyrektor Jakuszko.

Informacje na temat wydarzeń katyńskich sprzed 70 lat i sobotniej katastrofy lotniczej zostały w szkolnych gablotkach umieszczone obok siebie. - Jednak uczniowie zdają sobie sprawę, że między tymi wydarzeniami nie można robić prostego znaku równości - zaznacza Zbigniew Jakuszko.

- Nie interesuję się polityką, ale to co się stało poruszyło mnie, myślę, że nie tylko ja odczuwam pustkę. Cały weekend spędziłam z rodzicami przed telewizorem, śledziłam wszystkie komentarze wokół tragedii w Smoleńsku - mówiła wczoraj drugoklasistka z "piątki" Agata Sawicka.

Żałoba w szkołach

Lubelskie szkoły powszechnie odpowiedziały na apel minister edukacji narodowej Katarzyny Hall - uczniowie rozpoczęli lekcje minutą ciszy, uczestniczyli w specjalnych apelach poświęconych katastrofie samolotu rządowego lub rozmawiali o tym na godzinach wychowawczych.

W Zespole Szkół Ekonomicznych im. A. i J. Vetterów uroczysty apel odbył się o godzinie 8.56, czyli dokładnie o tej porze, kiedy rozbił się prezydencki samolot.

Na porannym apelu w lubelskim Gimnazjum nr 18 została odczytana lista osób, które zginęły w Smoleńsku. - Poprosiłem nauczycieli historii, aby przeprowadzili lekcję na temat wydarzeń w Katyniu sprzed 70 lat, a przy okazji nawiązali do tego co stało się w sobotę - mówi Marek Krukowski, dyrektor Gimnazjum nr 18 w Lublinie.

Lubelscy uczniowie i nauczyciele tłumnie brali także udział w mszach żałobnych odprawionych ku pamięci ofiar katastrofy w Smoleńsku - niedzielnej w Archikatedrze Lubelskiej i poniedziałkowej, która odbyła się w kościele p.w. Błogosławionego Biskupa Władysława Gorala przy ul. Popiełuszki. Inicjatorem tego drugiego wydarzenia była społeczność Zespołu Szkół Chemicznych i Przemysłu Spożywczego im. generała Kleeberga.

Atmosferę skupienia czuło się wczoraj w całym mieście. Przybywa kwiatów i płonących zniczy przy zdjęciu Lecha i Marii Kaczyńskich, które zostało ustawione na schodach lubelskiego ratusza. Lublinianie zapalali świece także pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego na placu Litewskim

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Polub nas na Facebooku